czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Były wójt gminy Skierbieszów stanie przed sądem. Chodzi o pieniądze

Dodano: 25 czerwca 2017, 12:09
Autor: ask

(fot. fot. Archiwum)

Mieczysław B., były wójt gminy Skierbieszów oraz Anna S., skarbnik gminy, czekają na proces. Prokuratura Okręgowa w Zamościu wysłała już do sądu akt oskarżenia w sprawie dotyczącej wypłaty wygórowanych zarobków.

Prokurator uznał, że Mieczysław B. od października 2011 r. do grudnia 2013 r. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, nie dopełnił swoich obowiązków i przyznał skarbniczce wynagrodzenie przewyższające maksymalne dochody, które mogła otrzymywać na tym stanowisku. Udzielił jej też pisemnego zobowiązania finansowego do przekazywania na rzecz banku wszelkich należności wynikających z umowy na rozbudowę sieci wodociągowej w gminie bez wcześniejszego sporządzenia aneksu do tej umowy. W ten sposób przedsiębiorca otrzymał nienależne mu 650 tys. zł.

To jednak nie wszystkie zarzuty postawione byłemu wójtowi.

– W grudniu 2013 r. wbrew obowiązującym przepisom przyznał on Sławomirowi K., sekretarzowi gminy Skierbieszów, wynagrodzenie przewyższające maksymalny dopuszczalny poziom dla jego stanowiska, a w listopadzie 2014 r. wbrew przepisom, działając jako inwestor, dopuścił do wykonania inwestycji remontu zbiornika wodnego w miejscowości Dębowiec bez uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i zgłoszenia – wylicza Bartosz Wójcik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Anna S. odpowie natomiast przed sądem za to, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę naraziła gminę Skierbieszów na powstanie szkody w kwocie 650 tys. zł w postaci roszczenia banku.

– Mieczysław B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Z kolei Anna S. przesłuchana w analogicznym charakterze nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia, z których wynika, iż za zaistniałe nieprawidłowości odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, który wprowadził w błąd wójta i skarbnika – mówi Wójcik i dodaje, że byłemu wójtowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a pani skarbnik – do lat 3.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 czerwca 2017 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie rozumiem o co chodzi, przecież wysokość pensji wójta/burmistrza ustala rada? i chyba podobnie jest z innymi kluczowymi stanowiskami.?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!