poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Cała komenda dmuchała w alkomat

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2003, 20:11

Wszyscy policjanci obecni w czwartek w Komendzie Powiatowej Policji w Biłgoraju dmuchali w alkomat. Stało się tak za sprawą Jerzego Michalskiego, posła SLD (wcześniej Samoobrony).
Poseł poinformował zwierzchników biłgorajskiej policji, że dzielnicowy z KPP trafił do szpitala, bo spadł ze schodów w komisariacie, a jego przełożeni byli wówczas pijani. Wcześniej poszkodowany policjant miał być przez nich szykanowany.

Po informacji od posła Michalskiego komenda wojewódzka wysłała do Biłgoraja specjalną komisję. – Przebadaliśmy wszystkich funkcjonariuszy w komendzie – mówi mł. insp. Włodzimierz Skowyra, z-ca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. – U żadnego nie stwierdzono, żeby był pod wpływem alkoholu.
Nie potwierdziły się również informacje posła o upadku policjanta ze schodów. – Doznał w 80 proc. uszczerbku na zdrowiu – powiedział poseł . – Leży na intensywnej terapii.
Sprawdziliśmy. Funkcjonariusz leży na oddziale wewnętrznym.
– Ja go tam nie badałem – twierdzi poseł. – A kto panu o tym powiedział?
– Rzecznik prasowy.
– E, im nie ma co wierzyć. Zresztą jestem w sejmowej Komisji Zdrowia, to na ten temat coś wiem.
Ustaliliśmy, że policjant znalazł się w szpitalu z powodu nadciśnienia na tle nerwowym. Już wcześniej miał kłopoty z sercem. Nie ma żadnych obrażeń.
Poseł nie wierzy również w wiarygodność badania policjantów alkomatem. – Wiem, że komendant miał 4 promile – twierdzi J. Michalski. – Chcą to wszystko ukryć, ale ja nie popuszczę.
Według relacji posła, dzielnicowy zwrócił się do niego w czwartek z prośbą o zajęcie się jego sprawą.
– Żalił się, że jest szykanowany przez przełożonych – mówi poseł Michalski. – Postanowiłem, że zajmę się tą sprawą.
Wczoraj poseł rozmawiał z komendantem Skowyrą. – Wszczęliśmy w tej sprawie postępowanie wyjaśniające – stwierdził komendant. – Jestem zaskoczony pomówieniem o szykanowaniu funkcjonariusza. Do nas nie napływały żadne sygnały.
O sprawie nie wiedzą również nic związki zawodowe. Do sprawy wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!