środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Celnicy zajrzeli do worka. A tam prawdziwe kłębowisko pijawek

Autor: pab

Przemyt ponad tysiąca pijawek lekarskich udaremnili funkcjonariusze Służby Celnej z Hrebennego. Żywe stworzenia przewoził w bagażu 47-letni kierowca ukraińskiego autobusu.

Pijawki celnicy znaleźli w trakcie kontroli autobusu relacji Lwów – Wilno, który w czwartek w nocy przejeżdżał przez granicę w Hrebennem. Sprawdzając rzeczy należące do 47-letniego ukraińskiego kierowcy mundurowi zauważyli owinięte mokrymi gazetami dwa worki z tkaniny. Gdy zajrzeli do środka okazało się, że wśród pociętych kawałków gąbki znajdują się żywe pijawki – dokładnie 1030 sztuk. Identyfikacja tych zwierząt pozwoliła określić, że należą one do gatunku objętego ochroną.

– Przewozu zwierząt mężczyzna nie zgłosił do kontroli. Nie miał też odpowiedniego zezwolenia Ministerstwa Środowiska na transport przez granicę okazów chronionych Konwencją Waszyngtońską CITES. Poproszony przez funkcjonariuszy o wyjaśnienia tłumaczył, że o konieczności posiadania zezwolenia nie wiedział. Pijawki kupił wcześniej przez Internet i wiózł na własny użytek. Jak twierdził, leczenie nadciśnienia pijawkami jest tradycyjnie stosowane w jego rodzinie – relacjonuje Marzena Siemieniuk, rzecznik Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Zwierzęta trafiły już do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, natomiast 47-latek usłyszał zarzut przemytu oraz naruszenia przepisów ustawy o ochronie przyrody, za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 października 2016 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co w Zamojskim Zoo z tymi pijawkami poczną, przecież nie będą ich pokazywać zwiedzającym ?? Co roku do tego Zoo podrzucanych jest z przemytu mnóstwo zwierząt.
Rozwiń
Gość
Gość (7 października 2016 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cena 1 szt.pijawki lekarskiej to 18 zł. Tak że zarobek dużo większy większy niż na fajkach.
Rozwiń
Gość
Gość (7 października 2016 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po co stawiać mu jakieś zarzuty? Wystarczy, że na miejscu celnicy przystawiliby mu te 1030 pijawek do ciała celem sprawdzenia, czy są żywe i zdrowe. Potem można tego pana zwolnić (uprasza się rodzinę o nosze).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!