środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Chcą do nas bez wiz

Dodano: 28 lutego 2008, 15:57

Nie tylko Ukraińcy czekają na utworzenie strefy przygranicznej. Małym bezwizowym ruchem granicznym zainteresowanie są także firmy

z naszego regionu, które po przyłączeniu Polski do strefy Schengen straciły klientów.

Zamiast bezpłatnych i uprawniających do wielokrotnego przekraczania granicy wiz, od grudnia obywatele Ukrainy dostają jednorazowe, za które muszą zapłacić 35 euro. Nie wszystkich na to stać, dlatego w styczniu na przejściach granicznych w Zosinie, Hrebennem i Dorohusku podróżnych było jak na lekarstwo.

Unijne przepisy uderzyły głównie w mieszkańców przygranicznych terenów Ukrainy, żyjących z handlu papierosami, alkoholem i paliwem. Teraz co jakiś czas przypominają o sobie, blokując m.in. przejście graniczne Hrebenne-Rawa Ruska. Domagają się zniesienia wiz. Ostrzegają, że jeżeli do piątku nie zostanie podpisana umowa o małym ruchu bezwizowym, na amen zablokują granicę z naszym krajem. - Negocjonowana od wielu tygodni umowa jest już na ukończeniu - zapewnia Jan Paszkowski, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. - Została tylko jedna kwestia do ustalenia w drodze rokowań.

Chodzi o ubezpieczenia zdrowotne dla obywateli Ukrainy.

Wszystko wskazuje na to, że strefą objętych zostanie około 1,5 mln naszych sąsiadów mieszkających w promieniu do 30 kilometrów od granicy z Polską. Przed zakończeniem procesu negocjacyjnego Paszkowski nie chciał zdradzić, ile papierosów i alkoholu będą mogli jednorazowo przywieźć do nas Ukraińcy.

Na wyśrubowane zasady przekraczania granicy narzekają nie tylko "mrówki”, ale także przedsiębiorcy. - W styczniu odnotowaliśmy drastyczny spadek kupujących z Ukrainy - informuje Mirosław Bereżański, prezes firmy Metbud Polskie Składy Budowlane w Zamościu.

O wełnę, płyty onduline, płytki, chemię budowlaną czy stolarkę pytało aż 90 proc. mniej Ukraińców niż w zeszłym roku. - A to są bardzo dobrzy klienci - zapewnia Bereżański. - Dlatego ułatwiamy im sporządzanie dokumentacji niezbędnej do uzyskania wizy. Liczymy na wprowadzenie małego ruchu bezwizowego.

Na potrzebę podpisania takiej umowy zwraca uwagę także marszałek województwa lubelskiego, który w środę wystosował pismo do ministra spraw wewnętrznych i administracji. O zajęcie stanowiska w tej sprawie Krzysztof Grabczuk zwrócił się także do premiera RP.
Czytaj więcej o:
niki
dd
jancio
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

niki
niki (15 marca 2008 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto zrozumie biednuch ludzi
Rozwiń
dd
dd (1 marca 2008 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba wybudować planowane przejście Budomierz k- Lubaczowa i Dołchobyczów.Służba celna i SG jest od eliminowania nieprawidłowości,a ruch jest obustronnie korzystny i wskazany.Zawsze bogaciły sie miejscowości położone na szlakach handlowych,czy obecnie w strefach wolnocłowych.Wymiana handlowa powinna wxrosnać 10 krotnie, a nie być ograniczana.
Rozwiń
jancio
jancio (29 lutego 2008 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wprowadzą mały ruch graniczny to dopiero przejścia będą zakorkowane, jeszcze gorszy bałagan będzie jak przed schengen, wtedy w kolejkach stało się czasami po 8 godzin żeby wjechać do kraju bo biznesmeni z UA jechali za cebulką albo mięsem do polski 2 -3 razy dziennie. W 2012r. wszyscy kibice zamiast na meczu to będą stali w kilometrowych kolejkach na granicy. To że strefa ma mieć 15 km to dla nich nie problem, te małe miejscowości na papierze będą miały milionową liczbę mieszkańców, bo Ukraina to kraj wielkich możliwości tam można wszystko załatwić, zdobycie zameldowania w strefie to na pewno nie będzie dla nich problem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!