piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Chce ci się siusiu? Masz problem

Dodano: 30 maja 2007, 14:59
Autor: Bogdan Nowak

Mieszkańcy Zamościa oraz turyści muszą dobrze główkować, jeśli nie chcą załatwiać się wśród parkowych krzaczków, czy na tyłach zamojskich przystanków.

Nie wszystkim udaje się wygrać z fizjologią.

- Rozpoczął się sezon turystyczny a miejski szalet przy ul. Łukasińskiego zamknięty jest na cztery spusty - denerwował się podczas ostatniej sesji Rady Miasta Jan Stasiak, szef zamojskiego sanepidu. - Przy Rotundzie czynna jest tylko część męska. Przecież to niedopuszczalne. Jeśli chcemy, aby Zamość naprawdę był miastem europejskim, musimy się tym zająć.
W obrębie zamojskiej Starówki działają jedynie trzy publiczne szalety. Niełatwo je dostrzec. "Przybytek” przy ul. Partyzantów jest oddalony o kilkaset metrów od głównego traktu i ukryty za domem handlowym. Turyści tam raczej nie trafią. Za to dla chuliganów to wymarzone miejsce. - Mój szalet przyciąga złych ludzi - mówi Zofia Stankiewicz, 77-letnia ajentka szaletu. - Wyzywają mnie, straszą lub domagają się, abym im dała na piwo. Połowa klientów ucieka nie uiszczając opłat!
Zofia Daniluk, ajent szaletu w zamojskim Nadszańcu także narzeka na swój biznes. - Przychodzą tylko tacy, którzy naprawdę muszą. Jak tak dalej pójdzie, to wszystkie szalety padną - prorokuje.
Mieszkańców Zamościa kłopoty ajentów raczej nie interesują. - Przy zamojskim parku przenośne szalety stawiane są od święta - złości 30-letni Jarosław, pochodzący z Zamościa warszawiak. - Przy Łukasińskiego ubikacja stoi, ale jest nieczynna. W większości pubów i restauracji płacić za WC muszą nawet klienci! O toaletach dla niepełnosprawnych można tu tylko marzyć... Co się dziwić, że każdy przystanek i kwietnik jest tutaj zanieczyszczony.
Przemysław Kozłowski, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej, Ochrony Środowiska i Infrastruktury Komunalnej UM zapewnia, że o problemie po raz pierwszy usłyszał od nas. - Nie mieliśmy dotąd takich zgłoszeń - mówi. - Stały szalet działa m.in. przy ul. Królowej Jadwigi i na Nowym Mieście. Przy parku są przenośne. To, że miasto bywa zanieczyszczone jest winą... braku kultury niektórych ludzi, a nie niedoborem toalet.
Czy rzeczywiście? W Zamościu nie ma ani jednej publicznej kabiny przystosowanej dla osób niepełnosprawnych. W takim wypadku nie można nikogo posądzać o brak kultury.
- Myślimy, aby to zmienić - zapewnia Kozłowski. - Zamknięty szalet przy Łukasińskiego wpisano w program rewitalizacji miasta. Pójdzie do remontu. Tam powstanie także toaleta dla osób niepełnosprawnych. Kiedy? Najwcześniej pod koniec sierpnia, a może we wrześniu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!