poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Co dalej z browarem w Zwierzyńcu?

Dodano: 28 września 2009, 14:42

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła działania władz samorządowych związane z zagospodarowaniem zwierzynieckiego browaru i wydzierżawieniem go Perle Browary Lubelskie. Starosta zamojski dalej podnosi, że wynegocjowano korzystną umowę.

Starosta Henryk Matej (PSL) wydzierżawił rok temu browar lubelskiej firmie na 25 lat. Jego działania – na wniosek posła Sławomira Zawiślaka (PiS) – zbadała NIK. Jako pierwsi dostaliśmy do wyników kontroli; pisaliśmy o tym 9 września.

Przypomnijmy, że według kontrolerów starosta nie powinien przekazać nieruchomości należącej do skarbu państwa bez przetargu. W związku z tym umowa dzierżawy może być nieważna.
To nie koniec.

– Starosta i jego służby nie działali z należytą rzetelnością przy uzgadnianiu z Perłą istotnych postanowień umowy, odnoszącej się do produkcji piwa i utrzymania zatrudnienia – stwierdza NIK.

Nie zdobyli zapewnienia firmy, że piwo będzie warzone, a ludzie nie stracą pracy. Zgodę na zawarcie umowy bez przetargu dała wojewoda Genowefa Tokarska (PSL).

Kontrolerzy sugerują, że powinna się zgodzić, ale dopiero po stwierdzeniu, że umowa zabezpiecza przyszłość zakładu. Tymczasem Perła dostała wolną rękę i zamiast produkcji zorganizowała w browarze tymczasową rozlewnię.

Z ponad 30-osobowej załogi zostało kilkunastu pracowników.

– NIK twierdzi, że umowa z Perłą nie jest, ale może być niekorzystna– mówi starosta Henryk Matej, który nie zgadza się z tą sugestią. – To bardzo korzystna umowa dla wszystkich stron – zaznacza.

Przyznaje, że działania dzierżawcy są niepokojące. – Dlatego zwróciłem się do Perły z pytaniem, dlaczego nie dokończyła instalowania linii technologicznej – opowiada starosta. – Chciałbym zaznaczyć, że wykonuję zarządzenie wojewody.

Urzędnicy wojewody przekonywali nas, że zgoda na umowę bez przetargu wynikała z ochrony interesów skarbu państwa i ochrony miejsc pracy. Nadal wierzą, że zgodnie z umową Perła będzie produkować w Zwierzyńcu piwo.

– Starosta powinien unieważnić umowę i ogłosić przetarg albo przekonać spółkę, żeby zachowała się jak prawdziwy inwestor – podnosi poseł Sławomir Zawiślak.

Starosta przekonuje, że nie może – jak radzi NIK – unieważnić umowy.

– Wtedy wszyscy pracownicy straciliby pracę. Na razie otrzymują wynagrodzenie, a nieruchomość skarbu państwa jest należycie zabezpieczona – mówi Matej.

Perła zamierzała urządzić muzeum browarnictwa oraz mini browar, który ma zapewniać klientom świeże piwo wprost z linii produkcyjnej. Ale – jak nas poinformowano trzy tygodnie temu – nie ma na razie sprecyzowanych planów, co do dalszej produkcji w zwierzynieckim browarze.

Związane jest to m.in. z kryzysem w branży piwnej i rosnącą akcyzą na wyroby alkoholowe.

Z prezesem spółki nie udało się nam dzisiaj skontaktować.
Czytaj więcej o:
artur_lublinianin
tubylec
STYX
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

artur_lublinianin
artur_lublinianin (23 października 2009 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fakt ze piwo prawdziwie ze zwierzynca jest nieporownywalnie lepsze z lubelskim browarem... porownywac jakoscia sie moze jedynie perla export
Rozwiń
tubylec
tubylec (23 października 2009 o 08:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
siki w zółtej puszce to robią kolego na ul. Kunickiego w Lublinie, bo w Zwierzyńcu tylko butelkowane może powstać. A propos butelkowane piwo w tzw. granatach było robione na wodzie zwierzynieckiej i było bez porównania lepsze od sików z Lublina.
Rozwiń
STYX
STYX (28 września 2009 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to tam produkują te siki w żółtych puszkach ? No to wszytko jasne...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!