czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Co zostawiają w hotelach? Książkę, laptopa, "niespodziankę" w łazience

  Edytuj ten wpis

Żony albo dziecka nikt nie zostawił, zapominamy o koszuli, ładowarce czy dokumentach. Niektórzy wracają do domu z kluczem do hotelowego pokoju.

Goście z Ukrainy, którzy niedawno nocowali w zamojskim hotelu na Starym Mieście, zapomnieli o kamerze cyfrowej i laptopie wysokiej klasy.

– Ale szybko się zreflektowali i jeszcze przed wyjazdem do domu wrócili po pozostawione sprzęty – mówi Mikołaj Poterucha, kierownik Hotelu Renesans.

Pozostawione przez klientów rzeczy osobiste trafiają na recepcję. – Na podstawie pozostawionego nam adresu osobistego lub firmowego próbujemy skontaktować się z gościem – opowiada Sylwia Nowosad, która pracuje na recepcji.

Jeżeli nie przynosi to skutku, znalezione przedmioty trafiają do depozytu. – Nie ma określonego czasu ich przechowywania – podkreśla Poterucha i pokazuje ok. 30 nieaktualnych dowodów osobistych i paszportów (najstarsze zostawiono w latach 80. – red.). – Odsyłaliśmy dokumenty pod adresy zameldowania, ale niestety z powrotem do nas wracały. Mało prawdopodobne, żeby ktoś po tylu latach zgłosił się po ich odbiór.

Goście zapominają o książkach, ładowarkach czy częściach garderoby – koszuli, spodniach czy butach. Żaden z klientów nie zapomniał o swojej żonie albo mężu, dziecku czy pupilu w postaci kotka czy pieska, który za dodatkową opłatą może nocować w hotelu.

Coraz mniej zapominalskich nocuje w lubelskich hotelach. – Ostatnio panie sprzątające, które dokładnie sprawdzają pokoje, odnalazły trzy męskie koszule – informuje Katarzyna Czopor, dyrektor Hotelu Victoria w Lublinie.

Czasami ktoś zostawi książkę, obrączkę albo telefon komórkowy, które są później do odbioru za pokwitowaniem.

Właściciel Hotelu Szałas w Hrubieszowie ma inny problem, bo goście zapominają zostawić klucz na recepcji. – Trzeba później rozbierać zamek i wstawiać nowy – tłumaczy Józef Wojczuk.

Zapewnia, że nie obciąża klienta kosztami wymiany zamków. A wie, kto zapomniał oddać klucza na podstawie pozostawionego na recepcji dokumenty tożsamości.

– Dowód osobisty to zabezpieczenie, by gość po tygodniowym pobycie nie zapomniał za niego zapłacić – opowiada Wojczuk.

Co zostawiają jeszcze goście w hotelach? – Masę pustych butelek i opakowań, a ci, którzy mają słabe głowy i żołądki zapominają po sobie posprzątać, zostawiając "niespodzianki” w łazience albo pod łóżkiem – denerwuje się pani Anna, która sprząta pokoje w jednym z chełmskich hoteli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Charliefrown
muzzy
Febra
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Charliefrown
Charliefrown (15 października 2010 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Febra' date='15 October 2010 - 07:07 AM' timestamp='1287119271' post='362011']
cytat z tekstu "
- Dowód osobisty to zabezpieczenie, by gość po tygodniowym pobycie nie zapomniał za niego zapłacić – opowiada Wojczuk".

Oj Pan Wojtczuk ma luki w prawie - zatrzymując DOWÓD OSOBISTY lub inny dokument POPEŁNIA PRZESTĘPSTWO.
[/quote]

faktycznie jest to zabronione, lecz nie jako przestępstwo, ale wykroczenie. Niemniej takie zachowanie hotelarza należy jednoznacznie potępić i proponuję redakcji, czytelnikom powiadomienie zaróno Policji jak również GIODO, który już wypowiadał się krytycznie o takiej praktyce!

Art. 55.1 Kodeksu wykroczeń Kto:
1) uchyla się od obowiązku posiadania lub wymiany dowodu osobistego,
2) zatrzymuje cudzy dowód osobisty,
3) nie zwraca dowodu osobistego w razie utraty obywatelstwa polskiego,
podlega karze ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karze grzywny.

2. Orzekanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, następuje na zasadach i w trybie określonym w przepisach o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.


Pozyskiwanie danych osobowych nie powinno być utożsamiane z zatrzymywaniem dowodu osobistego dla realizacji celu obowiązku meldunkowego – wskazano w piśmie przesłanych przez GIODO do Polskiej Izby Hotelarstwa.

http://www.giodo.gov.pl/318/id_art/3628/j/pl/
Rozwiń
muzzy
muzzy (15 października 2010 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mądrzołki nie wiedzą, że za hotel trzeba płacić, a jak się nie płaci to jest przestępstwo.
Rozwiń
Febra
Febra (15 października 2010 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cytat z tekstu "
- Dowód osobisty to zabezpieczenie, by gość po tygodniowym pobycie nie zapomniał za niego zapłacić – opowiada Wojczuk".

Oj Pan Wojtczuk ma luki w prawie - zatrzymując DOWÓD OSOBISTY lub inny dokument POPEŁNIA PRZESTĘPSTWO.

To sam dzieje się z '"RZECZAMI ZNALEZIONYMI" - PROPONUJĘ ZAPOZNAĆ SIĘ Z PRZEPISAMI PRAWA W TYM ZAKRESIE.
Rozwiń
Mi
Mi (15 października 2010 o 01:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie wie Pan, że nie wolno zatrzymywać dokumentów?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!