sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Czipsy pójdą w odstawkę

Dodano: 20 grudnia 2006, 16:49
Autor: Anna Szewc

Słodycze i pulchne bułeczki są wykluczone. Trzeba zastąpić je owocami, wodą mineralną i okrasić dużą ilością ruchu.

Nastoletni zamościanie mają się o tym przekonać w trakcie programu "Trzymaj formę”, który wkrótce ruszy w gimnazjach.

Marcelina Radlińska, 13-letnia gimnazjalistka zamojskiej "czwórki”, przy 166 centymetrach wzrostu waży 54 kilogramy. O nadwadze, ani tym bardziej otyłości nie ma więc mowy. Jednak ten problem dotyczy bardzo wielu jej koleżanek i kolegów. To do nich adresowany jest program "Trzymaj formę”, którym w przyszłym roku objęci zostaną uczniowie 26 gimnazjów w Zamościu i na terenie powiatu (w całym województwie do akcji przystąpiło 316, a w skali kraju 5 tys. szkół).
- Nadwaga dotyka 10 procent dzieci i młodzieży, a złe nawyki w żywieniu i brak aktywności ruchowej sprawiają, że problem rośnie, bo otyłość stwierdza się u 20 procent dorosłych Polaków - mówi Jadwiga Poświatowska z zamojskiego sanepidu, który koordynuje realizację akcji.
Przedwczoraj dyrektorzy i szkolni koordynatorzy projektu przeszli już specjalne szkolenie na ten temat. - Teraz będą musieli opracować i zrealizować programy, dzięki którym ich uczniowie dowiedzą się m.in. jak komponować dietę, jak liczyć kalorie - dodaje Poświatowska. - To mogą być pogadanki, ale także wiele innych form podejmowanych podczas zajęć pozalekcyjnych, czy lekcji wychowania fizycznego. Bo odpowiednia dieta to jedno, a połączenie jej z ruchem, to drugie.
Marcelina jest przykładem na to, że połączenie tych elementów daje efekty. - Córka je sporo, ale też bardzo regularnie. To niezbędne przy jej trybie życia - mówi Mariola Radlińska, mama Marceliny. Dziewczyna niemal cały swój wolny czas spędza w ruchu. Trenuje pływanie i dwubój nowoczesny. Jest wielokrotną mistrzynią Polski w swojej kategorii wiekowej. - Staramy się tak komponować jej dietę, aby jadła produkty wartościowe, ale jednocześnie niskokaloryczne. Od czasu do czasu pozwalamy także na słodycze, bo mamy pewność, że spali zbędne kalorie bez problemu.
- Większość nastolatków prowadzi bardzo bierny tryb życia. To, w połączeniu ze złą dietą, przekłada się na ich wagę - ostrzega Zofia Malinowska-Lewkowicz, pediatra z 15-letnim doświadczeniem. Jej zdaniem, problem otyłości wśród dzieci z roku na rok narasta. - A pojawia się już w wieku przedszkolnym. O ile nastolatki, czy ich rodzice, często zgłaszają się do mnie o pomoc w walce z nadwagą, o tyle w przypadku dzieci młodszych ten problem jest właściwie niezauważany.
A powinien być, bo z pulchnych maluchów wyrastają otyli, a przez to chorzy dorośli. - I dopadają ich problemy z sercem, osteoporozą czy zwykłą próchnicą zębów - wylicza doktor Malinowska-Lewkowicz. Przeciwdziałać ma temu akcja "Trzymaj formę”. - Chcemy dotrzeć z nią nie tylko do uczniów i ich rodziców, ale także osób prowadzących szkolne stołówki i sklepiki. Nie chodzi jednak o to, by młodym ludziom cokolwiek narzucać, ale dać im możliwość dbania o swoje zdrowie - wyjaśnia Jadwiga Poświatowska.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!