sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Czynsze idą w górę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2007, 19:04

Trąbiło się o nich od kilku miesięcy. Po tym, jak podrożały woda, gaz i centralne ogrzewanie stały się faktem.

W Zamościu pierwsza na podwyżki czynszu zdecydowała się Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Waleriana Łukasińskiego.

"Zmiana dotychczasowych opłat oraz wnoszonych zaliczek wynika ze wzrostu cen za media i usługi komunalne, a także z konieczności zbilansowania opłat i wyższych kosztów eksploatacji na niektórych nieruchomościach” - czytamy na zawiadomieniach, które dotarły do lokatorów tej spółdzielni.
Wyższy czynsz obowiązywać będzie od czerwca.
- Biorą pieniądze, zapewniając, że teraz mieszkańcom będzie się żyło lepiej, a ja mam w domu grzyb na ścianach i z tym porządku nikt mi zrobić nie chce. Radzą, żebym mieszkanie wietrzył. Jak? Mam dziecko chore na astmę - oburza się pan Mariusz, mieszkaniec jednego z bloków na osiedlu Planty.
- Na niektórych nieruchomościach koszty eksploatacji są wyższe niż przychody - tłumaczy decyzję o podwyżkach Jerzy Nizioł, prezes SM im. W. Łukasińskiego. - Biorąc pod uwagę, że ostatnie zmiany wprowadzone były w 2002 r., zdecydowaliśmy się na podwyżkę opłat z tytułu eksploatacji o 10 groszy na osiedlach Planty, Wiejska i w budynku przy ul. Lubelskiej 36a. Na pozostałych pozostanie na dotychczasowym poziomie, czyli 0,61 zł za 1 mkw., bo tam udało się zbilansować koszty i przychody. Na fundusz remontowy płacić się będzie tak, jak do tej pory, wszędzie natomiast korygowane będą opłaty za media komunalne.
Przykładowo: opłata czynszowa za dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 39,32 na os. Wiejska wzrośnie o 19,23 zł. - Ale jeżeli jakiś blok wykonuje oszczędności, podwyżka będzie minimalna - podkreśla Nizioł.
Jak jest w innych spółdzielniach? - Jeżeli zdecydujemy się na podwyżkę, to w drugim półroczu - informuje Marek Soboń, członek zarządu SM im. Jana Zamoyskiego w Zamościu. - Na pewno nie zmieni się stawka za eksploatację, ale już fundusz remontowy na niektórych nieruchomościach trzeba będzie podnieść.
Spokojnie mogą na razie spać członkowie SM "Łada "w Biłgoraju. - Uznaliśmy, że jeszcze nie czas na podwyżki - mówi prezes Ryszard Bil. - Ale prowadzimy szczegółową analizę rozliczeń - zaznacza.
Od 2002 r. największa biłgorajska spółdzielnia nie podniosła żadnego ze składników czynszu. Mało tego. - W tym czasie trzy razy w dół poszły zaliczki na centralne ogrzewanie - mówi Bil.
Hrubieszów. - My nie planujemy żadnej podwyżki - zapewnia Józef Baczewski, prezes SM "Budowlani”. - Ostatni raz podwyższyliśmy o 10 groszy opłatę na fundusz remontowy dwa lata temu. Od 1 stycznia wzrosła o 17 groszy brutto cena wody, ale ta podwyżka nie zależała od nas.
Tomaszów Lub. - Najprawdopodobniej opłaty za centralne ogrzewanie i gaz pójdą troszeczkę do góry - mówi Adam Dziewiczkiewicz, wiceprezes Tomaszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - W połowie marca odbędzie się posiedzenie rady nadzorczej i wtedy może zapaść decyzja o podwyżce. (jaś)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!