czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Dbają o dusze na obczyźnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2008, 18:01

Ukraina, Włochy, ale też Abchazja czy daleka Zambia. Tam posługę pełnią nasi duchowni.

Do Anglii i Irlandii, gdzie pracuje obecnie rzesza Polaków, nie wyjechał na razie żaden z kapłanów.

Ale to może się zmienić. - Chętni, którzy wyrażą gotowość do takiego wyjazdu, powinni zgłosić się z prośbą do naszego ordynariusza - informuje ks. prałat Adam Firosz, kanclerz zamojskiej kurii. - Nie narzekamy ani na brak księży, ani na brak powołań kapłańskich. W tej chwili zainteresowanie naszymi kapłanami wyrażają m.in. biskupi z Czech, Włoch i Francji.
W całej diecezji zamojsko-lubaczowskiej posługę pełni obecnie 457 księży. - Łącznie z księżmi emerytami i rencistami, księżmi studentami, etatowymi kapelanami, pracownikami naukowymi oraz kapłanami, którzy wyjechali do innych krajów - uściśla kanclerz.

Posługę na Ukrainie ma już za sobą m.in. ks. Marek Gudz, proboszcz parafii Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Machnówku (gm. Ulhówek). - W latach 1991-93 przebywałem w Podwołoczyskach na Podolu - opowiada proboszcz. - To mała miasteczko za Tarnopolem w kierunku na Winnicę. Starsze pokolenie rodaków przez długie lata czekało na katolickiego kapłana.
I nie mieli gdzie się modlić, bo przepiękna świątynia z początku XX wieku została zburzona za czasów, gdy na czele Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego stał Nikita Chruszczow.
- Gdy pojawiłem się w Podwołoczyskach, to na początku odprawiałem nabożeństwa w prywatnym domu. Później udało się nam odzyskać przedwojenny budynek Ludowego Domu Polskiego, który z czasem został przerobiony na kościółek. Bardzo miło wspominam mój pobyt na Ukrainie - wyznaje ks. Marek Gudz, który nawet święcenia kapłańskie przyjął w katedrze lwowskiej.
Z archidiecezji lubelskiej najwięcej kapłanów przebywa obecnie na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, we Włoszech, Francji i Czechach. O dusze rodaków w Anglii dba dwóch księży.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Krak
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Krak
Krak (5 lutego 2008 o 04:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...Nie narzekamy ani na brak księży, ani na brak powołań kapłańskich...
Wierutne kłamstwo i propaganda, bo nawet sam kościół oficjalnie martwi się ciągłym
spadkiem powołań i zmniejszaniem się liczby księży, co potwierdzają jego własne
statystyki! Tych “interpretować” nie da się już nijak.

...W tej chwili zainteresowanie naszymi kapłanami wyrażają m.in. biskupi z Czech, Włoch i Francji...
Są to kraje antyklerykalne z długą historią dawania kopa (i więcej) klerowi. Tam kler chce od nowa
rozsiać starą zarazę nie zważając na dobrze rozwiniętą w przeszłości immunologię mieszkańców tych
krajów i częste jej “odświeżania”.

...Do Anglii i Irlandii, gdzie pracuje obecnie rzesza Polaków, nie wyjechał na razie żaden z kapłanów...
Bo i Irlandia znajduje się na drodze do wyzwolenia od watykańskiego ucisku a i w Anglii szerzy się
zdrowy rozum. Poza tym wygnańcy za chlebem zdają sobie sprawę kto ich tak załatwił, nienawidzą
czarnych agentów i nie chcą aby jarzmo krzyża prześladowało ich nadal na banicji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!