poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Denerwują Cię dzikie wysypiska? Zrób zdjęcie i przyślij do nas

Dodano: 29 maja 2009, 19:54

Lasy, parki, ulice i rzeki to nie miejsce dla budowlanych odpadów, starych opon i lodówek. Będziemy szukać takich dzikich wysypisk i tropić brudasów. Nie unikną kary. Liczymy na państwa pomoc.

Wczoraj pokazaliśmy m.in., co się dzieje na ul. Ustronie w Lublinie. Na środku osiedlowej drogi leżały stare lodówki, wypełnione drobnymi śmieciami. Straż Miejska już obiecała interwencję. Miasto szykuje się do zamontowania niewielkich kamer, które mają obserwować zagrożone rejony. W tym roku strażnicy ukarali za śmiecenie ponad 230 osób. Wystawili mandaty na 23 tys. zł.

Dziś kolejne "kwiatki” z regionu.

Jednym z najpopularniejszych miejsc do wyrzucania śmieci "na dziko” w okolicach Puław są tereny nad Wisłą. Tuż obok starego mostu w Górze Puławskiej znaleźliśmy m.in. butelki plastikowe, ale również stertę opakowań po lekarstwach.

- Kiedy dostajemy sygnały, to je sprawdzamy, a potem zlecamy sprzątanie - mówi Tomasz Bobrowski z Urzędu Gminy Puławy. - Ostatnio w całej gminie jest trochę mniej dzikich wysypisk. Ale i w tym roku wydamy ulotkę informacyjną na temat sposobów pozbywania się odpadów komunalnych.

W Zamościu Straż Miejska walczy z dzikimi wysypiskami, jak może. - A że nie możemy zbyt wiele, to jest, jak jest - mówi komendant Wiesław Gramatyka. Przyznaje, że wielkie góry śmieci, zwłaszcza na obrzeżach miasta, rosną jak grzyby po deszczu. - Ale to nie tak, że nie ma sukcesów - zastrzega komendant. - Swego czasu mieliśmy problem z takim wysypiskiem na skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza z Działkową. Parę razy wysłaliśmy tam patrol. Ludzie zorientowali się, że ktoś ich może namierzyć i zrezygnowali.

Ale stać na okrągło w każdym miejscu się nie da. Zwłaszcza na peryferiach. Np. na osiedlu Majdan góry śmieci różnej maści to codzienność. (pab, ak)

Razem przeciw brudasom

Apelujemy o przesyłanie informacji i zdjęć dzikich wysypisk. Będziemy je przekazywać miejskim strażnikom. Czekamy na telefony: (081) 46 26 808
i e-maile: szydlowski@dziennikwschodni.pl lub online@dziennikwschodni.pl


Czytaj więcej o:
Jednorogi
ana
Eko Obywatel
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jednorogi
Jednorogi (31 maja 2009 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071113/NEWS01/71112032"]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.d...NEWS01/71112032[/url]
Rozwiń
ana
ana (31 maja 2009 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://dresik10.mybrute.com"]http://dresik10.mybrute.com[/url]
Rozwiń
Eko Obywatel
Eko Obywatel (31 maja 2009 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Całą dyskusję dotyczącą klęski narodowej jaką są dzikie wysypiska,
które nie są znane w większości krajów unijnych (Włochy to wyjątek –
tam rządzi mafia…) - trzeba zacząć od opłaty za usuwanie odpadów
domowych.
W Unii Europejskiej płaci ryczałtowo każda rodzina do administracji gminnej, która jest obowiązana odebrać wszelkie odpady domowe i wyposażyć posesję w wystarczające i znormalizowane pojemniki.
Zryczałtowana opłata musi też starczyć na opłacenie kosztów
selektywnej zbiórki i kosztów przetwarzania odpadów.
Nie jest więc potrzebna żadna umowa która określa ilość i wielkość
pojemników (a jeśli odpady nie mieszczą się w pojemnikach – gmina
jest obowiązana skorygować ewentualnie liczbę i wielkość pojemników
na tej posesji – ale musi bez dodatkowej opłaty odebrać odpady z tej
posesji w ramach opłaty zryczałtowanej).
Gdyby było tak jak jest w Polsce – tam też mieszkańcy tworzyliby dla „oszczędności” w opłatach dzikie wysypiska… Taki system opłat i przeniesienie własności wyniesionych odpadów domowych na gminę - powoduje to, że nikt nawet nie myśli o usuwaniu
odpadów „w krzaki”, czy też o podtruwaniu bliźnich poprzez spalanie
odpadów w domowych piecach.
Kiedy usunie się przyczyny systemowe powstawania dzikich wysypisk –
niepotrzebne są nawoływania do częstszych kontroli i zwiększania
liczby strażników miejskich. Prewencja jest zawsze lepsza i tańsza
od leczenia…
Dzięki takiemu systemowi są już kraje w których na składowiska
trafia jedynie 3 procent odpadów, reszta jest zagospodarowywana, a u
nas – mimo przystąpienia 5 lat temu do Unii Europejskiej jest 97
procent odpadów ląduje na składowiskach - w tym też na "dzikich
wysypiskach"…

Mimo tego, że gospodarka odpadami komunalnymi jest
częścią działań dla ochrony środowiska – to nie ministerstwo
środowiska kreuje w Polsce politykę w tej dziedzinie… Formalnie zasady
gospodarki odpadami ustala ministerstwo infrastruktury, ale obecnie
– nikt nie wie dlaczego – nad nowym systemem w tej dziedzinie od
miesięcy zajmuje się ministerstwo rozwoju regionalnego…
Jest to też jeden z symptomów gorszącego chaosu systemowego jaki od
lat panuje w gospodarce odpadami komunalnymi…
DZIKIE WYSYPISKA STAŁY SIĘ NASZĄ KLĘSKĄ NARODOWĄ I WSTYDLIWĄ WIZYTÓWKĄ ODSŁANIAJĄCĄ BRAK WŁAŚCIWYCH ZASAD ORGANIZACJI I LOGISTYKI...

O prawidłowej gospodarce odpadami i o potrzebie selektywnej zbiórki
odpadów domowych – polski telewidz może się incydentalnie dowiedzieć
gdy przypadkiem ogląda w godzinach przedpołudniowych program „Siła z
natury” w bloku programów dla… rolników… Mimo zatrważających
zapóźnień – ani śladu systematycznej i profesjonalnie prowadzonej
„narodowej kampanii ekoedukacyjnej” – choć „Narodowa Strategia” w
tej dziedzinie jest na papierze od 2002 roku…

--- Trzeba przyjąć unijną zasadę, że „jeśli różnice między
przepisami dotyczącymi gospodarki odpadami w Państwach Członkowskich Unii Europejskiej mogą powodować opóźnienia w realizacji celów Wspólnoty - niezbędne jest zbliżenie przepisów prawnych w tej
dziedzinie na wzór państw osiągających wzorcowe rezultaty w
osiąganiu unijnej hierarchii postępowania z odpadami”. --- Rezultaty
Unii Europejskiej w zakresie skuteczności ochrony środowiska są
jednym z największych osiągnięć tej Wspólnoty.

---- U nas w Polsce środowiska przedsiębiorców prywatnych, które już
dwukrotnie dzięki skutecznemu (kosztownemu) lobbingowi ,,zadbały’’ o
to, aby Sejm odrzucił ,,europejskie’’ reformy w tej dziedzinie,
starannie tuszują prawdziwy powód katastrofalnego stanu - a więc
zaniechanie reform systemowych gospodarki odpadami komunalnymi.

--- TO WŁAŚNIE CENTRUM RZĄDOWE NIE WYPEŁNIA SWOJEJ ROLI
PORZĄDKUJĄCEJ - NIE DAJĄC ODPOWIEDNICH INSTRUMENTÓW I NARZĘDZI PRAWNO-ORGANIZACYJNO-LOGISTYCZNYCH LOKALNYM ADMINISTRACJOM
SAMORZĄDOWYM.
--- MUSI WRESZCIE DOJŚĆ DO ŚWIADOMOŚCI WIELU OSÓB I INSTYTUCJI FAKT, ŻE JAKIEKOLWIEK WYZNACZANIE KOLEJNYCH "GÓR DO ZDOBYCIA" W KRAJOWYM PLANIE GOSPODARKI ODPADAMI, BEZ RZETELNEGO UZDROWIENIA PODSTAW ORGANIZACYJNO-LOGISTYCZNYCH SYSTEMU GMINNEGO, SKAZUJE PONOWNIE
KRAJOWY PLAN GOSPODARKI ODPADAMI NA MIANO "KSIĘŻYCOWEGO DOKUMENTU" - TAK JAK STAŁO SIĘ TO Z POPRZEDNIM KRAJOWYM PLANEM GOSPODARKI ODPADAMI. Po pięciu latach naszej obecności we Wspólnocie i po siedmiu latach od przyjęcia pierwszego Krajowego Planu Gospodarki Odpadami:
- w selektywnej zbiórce odpadów zbiera się zaledwie 2,5 proc.
wagowych całego strumienia odpadów komunalnych - postęp w stosunku
do 2000 r. wynosi jedynie 0,8% (około 97,5% odpadów komunalnych
trafia na składowiska),
- procesom przekształcania biologicznego poddaje się około 5%
odpadów komunalnych ulegających biodegradacji, podczas gdy do 2010
r. Polska musi osiągnąć w tej dziedzinie 25%. - oznaczać to powinno
prawie pięciokrotny wzrost w krótkim 3-letnim okresie czasu, co już
wiadomo, że jest nierealne!,
- unieszkodliwieniu poprzez termiczne przekształcanie poddaje się
zaledwie 0,7% wszystkich wytworzonych odpadów komunalnych - od 2000 r. nie osiągnięto postępu w tym segmencie gospodarki odpadami
komunalnymi,
- recykling papieru i tektury jest realizowany w niespełna w 50%
założeń I KPGO,
- zbiórkę odpadów wielkogabarytowych realizuje się w gminach na
poziomie 24% założeń I KPGO,
- ze strumienia odpadów komunalnych zamiast założonych 17 tys. Mg
wydzielono w 2005 r. około 102 tony(!) frakcji niebezpiecznych -
czyli wskaźnik wykonania założeń I KPGO wyniósł 0,6%.

--- Tylko przedstawienie wobec Unii Europejskiej konkretnej „mapy
drogowej” programu naprawczego – może odsunąć nałożenie sankcji
Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości… Skutki karygodnych
zaniedbań w transpozycji i implementacji unijnych zasad systemowych
gospodarki odpadami komunalnymi mogą wyniknąć w ważnym dla Polski
roku 2012…

--- Żałosne jest to, że aby w Polsce administracje gminne mogły posiadać takie same narzędzia i mechanizmy zarządzania jakie mają samorządy w Unii Europejskiej - trzeba wszczynać referendum lokalne...
Jeśli mieszkańcu-obywatelu chcesz ładu i porządku w swoim otoczeniu - jak przystało na Europę – domagaj się unijnych zasad w gospodarce odpadami, gdzie nie ma miejsca na unikanie opłaty, zaśmiecanie otoczenia i palenie śmieci w piecach domowych, bo za usunięcie i zagospodarowanie śmieci domowych odpowiada administracja której się za to płaci zryczałtowaną daninę!

Te osoby publiczne, które posiadając dostateczny zasób wiedzy w zakresie sytuacji polskiej gospodarki odpadami komunalnymi - nie artykułują w 2009 r. potrzeby przeprowadzenia euro-programu naprawczego - to albo są ociężali umysłowo albo skorumpowani...

Nie ma innej diagnozy dla przyczyn zaniechań trwających już niemal osiem lat...". Jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej - to jak mówi to Władysław Bartoszewski - "rżnie głupa"...

Zdzisław Smolak - eko.obywatel@gmail.com – społeczny rzecznik przeprowadzenia euro-programu naprawczego dla polskiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi.
------------------------------------------------------
- Racja stanu kontra Polnische Wirtschaft
[url="http://www.wspolnota.org.pl/content/view/3723/"]http://www.wspolnota.org.pl/content/view/3723/[/url]
---------------------------------
Co rząd zamierza zrobić z odpadami komunalnymi -
[url="http://www.wspolnota.org.pl/content/view/8049/"]http://www.wspolnota.org.pl/content/view/8049/[/url] \
---------------------------------
Dramat polskiej gospodarki odpadami –
[url="http://wp.tv/i,Gospodarka-odpadami,mid,305074,klip.html?ticaid=6812c"]http://wp.tv/i,Gospodarka-odpadami,mid,305...ml?ticaid=6812c[/url]
Rozwiń
paolo
paolo (31 maja 2009 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=4]Każda posesja powinna mieć pojemnik i umowę na wywóz śmieci ![/size] STRAŻ MIEJSKA może to przecież sprawdzić i egzekwować. W dzisiejszych czasach nie ma takich ludzi, którzy "nie produkują" śmieci, nawet woreczek z chleba i już mamy śmieć!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!