wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Deszczowa aura wystraszyła turystów

Dodano: 24 lipca 2008, 18:06
Autor: Bogdan Nowak

Pogoda spłatała figla tym, którzy zamierzali zarobić na turystach. Na Zamojszczyźnie od 2 tygodni leje deszcz i nic nie zapowiada, że to się zmieni.

Plaże w Krasnobrodzie, Zwierzyńcu i Majdanie Sopockim są puste.

- W tym roku nie ma nawet połowy takiego ruchu, jak w latach ubiegłych - martwi się Józef Dyjak, właściciel gospodarstwa agroturystycznego w Zwierzyńcu. - Turyści nie chcą przyjeżdżać, płacić a potem siedzieć w domu. To jasne. Wprawdzie zamawiają kwatery na tydzień czy pięć dni, ale wyjeżdżają po dwóch noclegach. Jeśli tak dalej pójdzie, zarobimy niewiele.

Takiego lipca nie było od dawna. Od wielu lat liczba turystów przyjeżdżających na Roztocze systematycznie rosła, w tym roku jednak to się załamało. Plaże w Krasnobrodzie, Zwierzyńcu, Majdanie Sopockim świecą pustkami. Właściciele gospodarstw agroturystycznych i ośrodków wypoczynkowych liczą straty i patrzą z niepokojem w niebo.

- Szacujemy, że liczba turystów spadła u nas o jakieś 30 procent - mówi Franciszek Kawa, wójt Suśca i właściciel gospodarstwa agroturystycznego "Bocianie Gniazdo” w jednej osobie. - Wprawdzie tłumnie przyjeżdżają na organizowane w gminie imprezy czy koncerty, ale… tylko w weekendy.

- Na razie mamy u nas obozy sportowe i kolonie, które jeszcze nas jakoś utrzymują na powierzchni - opowiada Tadeusz Wszoła, właściciel ośrodka "Pszczeliniec” w Krasnobrodzie. - Jednak ostatni turnus lada dzień wyjeżdża i zostaną pustki. Na palcach jednej ręki można policzyć turystów indywidualnych. Naprawdę jest słabiutko.

Dwuosobowy pokój można wynająć na noc na Roztoczu nawet za 40-50 zł, a obiad zjeść nawet za 10 zł. Właściciele gospodarstw agroturystycznych prześcigają się też w organizowaniu przejażdżek konnych, wycieczek rowerowych i ognisk z kiełbaskami. Niewiele to daje. - Siedzimy w domku już dwa dni i zaczyna nam się nudzić - mówi 40-letnia turystka z Warszawy, która "zakotwiczyła” w Krasnobrodzie. - Jak nie ma słońca, niewiele można tu robić poza czytaniem kryminałów. Zastanawiamy się z mężem, czy nie pojechać dalej, do Lwowa.

Czy słoneczny sierpień mógłby powetować straty? - Zwykle lipiec jest najlepszym miesiącem w sezonie - zastanawia się wójt Kawa. - Ale gdy pogoda się poprawi, turyści być może zechcą sobie go wreszcie powetować. Wszyscy na to liczymy.
Czytaj więcej o:
rupi
Tomala
edek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rupi
rupi (26 lipca 2008 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tomala napisał:
ja bym dodał tutaj jeszcze informację o tym jak niektóre "restauracje" wyrabiają renomę całemu Roztoczu. Np "Leśna w Suścu": jak ktoś ma ochotę na zimny bigos lub inne wspaniałe dania kuchni regionalnej (tak mi się wydaje bo z takim syfem nigdzie indziej się nie spotkałem), których nie zdoła donieść w żołądku nad szumy to polecam ten wspaniały lokal z cudowną obsługą. Przyjemnego rzygania
Tomala, jesteś głupszy niż ustawa przewiduje
Rozwiń
Tomala
Tomala (25 lipca 2008 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja bym dodał tutaj jeszcze informację o tym jak niektóre "restauracje" wyrabiają renomę całemu Roztoczu. Np "Leśna w Suścu": jak ktoś ma ochotę na zimny bigos lub inne wspaniałe dania kuchni regionalnej (tak mi się wydaje bo z takim syfem nigdzie indziej się nie spotkałem), których nie zdoła donieść w żołądku nad szumy to polecam ten wspaniały lokal z cudowną obsługą. Przyjemnego rzygania
Rozwiń
edek
edek (25 lipca 2008 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to wszędzie taka pogoda była i co ?
nie tylko oni nie zarobią
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!