poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Do lekarza po omacku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 listopada 2007, 17:33
Autor: Bogdan Nowak

Okolice szpitala im. Jana Pawła II w Zamościu po zmroku toną w egipskich ciemnościach.

Najgorzej jest na pobliskim przystanku MZK i przejściu dla pieszych. Na szpitalnym parkingu są wprawdzie latarnie, ale świecą tylko nieliczne. Ciemności panują też przy ul. Legionów oraz przy Hrubieszowskiej. Zamościanie mają już tego dość.

- Okolice szpitala "papieskiego” należą do najniebezpieczniejszych w mieście - martwi się Henryk Czapliński z Zamościa. - Przez te ciemności strach tam przychodzić. Ludzie na pobliskim przystanku MZK obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Zwłaszcza kobiety. W ciemnościach tonie także pobliskie przejście dla pieszych. Stale dochodzi tam do wypadków i stłuczek.
Henryk Wojda z podzamojskiego Bożego Daru spędził noc na szpitalnym parkingu. Dlaczego? Ma kłopoty z sercem i próbował dostać się do kardiologa.
- Aby się tam zarejestrować, musiałem przyjść do przychodni o godz. 23... poprzedniego dnia - wspomina. - Źle się czułem, ale nie było sposobu, aby inaczej dostać się do lekarza. Jednak potem całą noc musiałem spędzić w ciemnościach, w samochodzie pod szpitalem! Tak robi wiele osób. Ktoś powinien zadbać o ich bezpieczeństwo.
W okolicach szpitala są wprawdzie latarnie, ale dają mizerne światło. 30-letni Tomasz z Zamościa był wczoraj na szpitalnym parkingu o godz. 18. - Dopiero wtedy zapalono latarnie - dziwi się. - To skandal!
O przyszpitalnych ciemnościach i niebezpiecznych przejściach dla pieszych wielokrotnie mówiła na sesjach radna miejska Elżbieta Kramarczuk. - I otrzymałam z magistratu informacje, że ta sprawa zostanie rozwiązana - zapewnia radna.
Sprawdziliśmy. Projekt przebudowy ulicy Legionów i Jana Pawła II (przy niej znajduje się szpital papieski) został rzeczywiście przygotowany. Zakłada on modernizację nawierzchni, przebudowę rond i przejść dla pieszych, a także montaż nowych lamp ulicznych. Kiedy budowa ma szansę ruszyć i ile będzie dokładnie kosztować? Na razie nie wiadomo.
- O pieniądze chcemy wystarać się z Regionalnego Programu Operacyjnego - zapewnia Stanisław Flis, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Gospodarczego UM. - Wnioski złożymy do lutego. Ale czy inwestycja ruszy w 2008 r., nie wiadomo.
Prace nie obejmą jednak na pewno szpitalnego parkingu i znajdującego się na nim przystanku. Czy mimo to jest szansa, że także tam zrobi się bezpieczniej i jaśniej? - Nie znam szczegółów, ale zbadam tę sprawę - zapewnił nas Andrzej Szewczuk, zastępca dyrektora ds. administracyjnych szpitala. A co na to Miejski Zakład Komunikacji? - My nic nie możemy zrobić - zastrzega Krzysztof Litwin, prezes MZK. - Przystanek jest na terenie szpitala. Chcemy wybudować pętlę w innym miejscu. Rozmowy z dyrekcją szpitala trwają.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!