piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Do Zamościa wróciły pociągi dalekobieżne. Do Krakowa w 7 godzin

Dodano: 17 grudnia 2014, 07:45

Po ponad ośmiu miesiącach przerwy pociągi dalekobieżne wróciły do Zamościa. Od niedzieli pośpieszny kursuje do Rzeszowa, Krakowa, Wrocławia, Poznania i Szczecina.

W marcu tego roku z rozkładu wypadł jedyny dalekobieżny pociąg "Hetman”, którym z Zamościa podróżni mogli dojechać do Poznania. Na wiosnę PKP Intercity skróciło jego trasę i "Hetman” bieg rozpoczynał w Rzeszowie. W zamian spółka podstawiała autobusy, które dowoziły pasażerów z Zamościa do Rzeszowa. Zmiany te PKP Intercity tłumaczyło zbyt małą liczbą pasażerów (ok. 20-30 osób na odcinku Zamość- Rzeszów).

W nowym rozkładzie jazdy PKP, który wszedł w życie w miniony weekend, pojawiło się nowe dalekobieżne połączenie. Codziennie o godz. 5.17 z zamojskiego dworca wyjeżdża "Kossak”. Z kolei do Zamościa dojedziemy "Światowidem”, który na zamojską stację wjeżdża o godz. 21.20.

Pociągiem tym dotrzemy też do Rzeszowa, Krakowa, Opola, Wrocławia, Poznania i Szczecina. Skład zatrzymuje się m.in. w: Szczebrzeszynie, Zwierzyńcu, Tereszpolu i Biłgoraju.

Z Zamościa do Krakowa dojedziemy w 7 godzin i 15 minut. Podróż do Wrocławia potrwa 10 i pół godziny, do Poznania niecałe 13 godzin i 14 minut, a do Szczecina 16,5 godziny.

Jak podaje przewoźnik, pociągi mają zmodernizowane wagony z klimatyzacją, gniazdka elektryczne, toalety z zamkniętym obiegiem i są przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Możemy w nich także przewozić rowery czy sprzęt turystyczny. Ceny biletów się nie zmieniły.

O powrót pociągu zabiegali m.in. przedstawiciele stowarzyszenia "Padwa Północy”. - Jesteśmy zadowoleni, że udało się przywrócić połączenie. Staraliśmy się o to od kilku miesięcy - mówi Paweł Miszczuk, prezes stowarzyszenia.

Miszczuk zaznacza, że na tej trasie PKP mogłoby wprowadzić bilety relacyjne. Dzięki nim pasażerowie mogliby korzystać z wielu atrakcyjnych ulg. Takie bilety funkcjonują już na wielu trasach. - Będziemy o nie zabiegać - zapowiada.

Miasto bierze dworzec

Jeszcze w tym roku miasto ma przejąć budynek dworca kolejowego od PKP S.A. Chce go uruchomić na nowo oraz udostępnić część pomieszczeń organizacjom pozarządowym. Przy budynku ma powstać parking, który będzie służył m.in. osobom, które przyjeżdżają do pobliskiego ZOO. Za obiekt miasto zapłaci 162 tysiące złotych.
Czytaj więcej o: PKP Zamość kolej Padwa Północy
MM
LBL
fish1
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MM
MM (18 grudnia 2014 o 03:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od czegos trzeba zaczac.Popieram.Mysle ze znajda sie pieniazki na modernizacje i odnowe torow kolejowych.To najwiekszy problem nie tylko zamojszczyzny, ale i lubelszczyzny.Pociagi pojada szybciej.A komu sie nie podoba, niech nie jedzie.Lepsze gruchoty z Niemiec.

Rozwiń
LBL
LBL (17 grudnia 2014 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak jeszcze skończą odcinek autostrady Przeworsk - Rzeszów to czas przejazdu Bilgoraj - Kraków skróci się jeszcze o kilkanaście minut.

6 godzin do Krakowa, to chyba zainteresuje co najwyżej studentów, bo mają 50% zniżki.
Rozwiń
fish1
fish1 (17 grudnia 2014 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niecałe 300 km  w 7 godzin ? Nieźle.

Rozwiń
Biłgorajanin
Biłgorajanin (17 grudnia 2014 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kolejarze! Biłgoraj - Kraków samochodem, zgodnie z przepismi pokonuje się w 2,5 godziny, busy około 3,5 godziny. Gdzie tu konkurencja, no chyba że będa wagony sypialne. Pozdrawiam

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!