wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Doborowa para

Dodano: 31 lipca 2007, 19:53
Autor: (ak)

Ona doprowadziła do kolizji i uciekła. On próbował ukryć dowód przestępstwa. Oboje byli pijani i staną wkrótce przed sądem.
W poniedziałek po południu 42-letnia mieszkanka z Rogalina (gm. Horodło) tak nieuważnie cofała swoim daewoo matizem, że zahaczyła autem o fiata seicento zaparkowanego przy
ul. Leśmiana w Hrubieszowie. Zamiast od razu załatwić sprawę z właścicielką, odjechała. Powiadomiona o stłuczce policja rozpoczęła poszukiwania.
– Samochód został odnaleziony kilka ulic dalej. Kobiety, która doprowadziła do kolizji, nie było w środku. Na miejscu pasażera siedział jej mąż. Zapewniał, że o żadnej stłuczce nic nie wie – relacjonuje podinspektor Ryszard Wasiak, naczelnik sekcji kryminalnej Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.
Tymczasem winowajczyni sama wpakowała się w ręce stróżów prawa. Wróciła na ulicę Leśmiana, żeby jednak jakoś „dogadać” się z pokrzywdzoną. Okazało się, że była pijana. Miała ponad promil alkoholu w organizmie. Wtedy funkcjonariusze postanowili zabezpieczyć należący do niej i jej męża samochód. Nie było łatwo.
– Mężczyzna nim po prostu gdzieś odjechał. Kiedy został w końcu zatrzymany, okazało się, że on również był pijany. Badanie wykazało ponad 3 promile – opowiada Wasiak. Obojgu grozi teraz nie tylko utrata prawa jazdy, ale także do dwóch lat więzienia. Mężczyzna był przyłapany na gorącym uczynku, więc stanie przed sądem 24-godzinnym, jego połowica ma odpowiadać
za swoje wyczyny w normalnym trybie.
Czytaj więcej o:
ktoś
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ktoś
ktoś (4 października 2008 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niestety tu trzeba dodac sprostowanie: nie mężczyzna odjechał tym matizem tylko kobieta, ale z powodu jej układów na policji w Hrubieszowie sprawa została tak właśnie przedstawiona. Jednak nie ma to większego znaczenia gdyż Jarosław A. już nie żyje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!