czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Domagają się odwołania szefa schroniska dla psów

Dodano: 14 maja 2008, 17:24
Autor: Bogdan Nowak

Członkowie Stowarzyszenia Obrońców Zwierząt "Arka” są wstrząśnięci warunkami panującymi w zamojskim schronisku.

Ostre pismo wysłali do wojewody lubelskiego i prezydenta Zamościa.

- To co się tam dzieje, trzeba wreszcie przeciąć - denerwuje się Aniela Roehr, wiceprezes mazowieckiego Stowarzyszenia Obrońców Zwierząt "Arka”. - Jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione, powiadomimy o nieprawidłowościach komisarza do spraw zwierząt w Parlamencie Europejskim, a nawet... miasta partnerskie Zamościa.

Burza rozpętała się kilka dni temu. Lekarka weterynarii ze Stalowej Woli (nazwisko do wiadomości redakcji) wybrała się wówczas do schroniska po suczkę "bokserkę”. - Do Zamościa wysyłane są psy ze Stalowej Woli, więc chciałam też zobaczyć, jakie są tam warunki - mówi kobieta. - I to było straszne. Psiaki są tam zagłodzone, wyglądają jak szkielety. Zabiedzone są też szczenięta, leżące na... betonowym chodniku. Psy zjadają własne odchody, bo brakuje im jedzenia i wody. Wszystkie mają świerzb, grzybicę i brzuchy wielkie od robali. Są też zapchlone i wyłysiałe. Leczy się je tylko sporadycznie!

Lekarka zabrała ze schroniska bokserkę Ajszę i dwa szczeniaki.

- Dziesięciomiesięczna suczka waży 15 kg, a powinna dwa razy więcej - zapewnia kobieta. - Jest odwodniona i wygłodzona. Próbuje nawet jeść papier!

Kobieta opisała to na jednym z forów internetowych. Rozmawiała też z kierownikiem placówki. - Mam wrażenie, że on i tak robi, co tylko może - mówi pani weterynarz. - 240 psów, które się tam teraz znajdują, dogląda jeden człowiek! To schronisko jest niedofinansowane. A z pustego i Salomon nie naleje.

Członkowie "Arki” są mniej wyrozumiali. Domagają się usunięcia kierownika ze stanowiska oraz zdyscyplinowanie dyrektora zoo (schronisko mu podlega).

Napisali w tej sprawie do wojewody i prezydenta Zamościa. - Od lat mamy sygnały, że tam źle się dzieje - oburza się Roehr. - Tę sprawę już dawno można było załatwić. Coś takiego nie powinno funkcjonować!

Piotr Łachno, pod adresem którego miłośnicy zwierząt kierują zarzuty, jest nimi zdziwiony. - Wybiegi mamy może nie najlepsze, ale niebawem ruszy remont i to się zmieni - zapewnia. - Ale zarzut, że psy są głodzone jest bezpodstawny. Dostają tyle jedzenia i wody, ile trzeba. A na betonie leżą te, które chcą... Zwierzęta są też leczone. Dlaczego wyglądają źle? Odpowiedź jest prosta. Niektóre wyciągnęliśmy np. zabiedzone z leśnych wnyków. Jak mają po czymś takim wyglądać?

Do tematu na pewno wrócimy.
Czytaj więcej o:
esta
Natu$ka
Gość
(54) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

esta
esta (17 maja 2009 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten dyrektor jest w porządku. Braliśmy od niego psa. Był zdrowy i nie zabiedzony.
Rozwiń
Natu$ka
Natu$ka (10 kwietnia 2009 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja co prawda zawsze kochałam zwierzęta choć mam narazie13 lat ale chce zostać wolontariuszką.[color="#FF0000"][font="Arial Black"][/font]I nigdy się niewypre zwierza[/color][size=4][/size][size="3"][/size][color="#000000"][/color][font="Arial"][/font] tego moge byc pewna. I wkurza mnie to że jak ktos niezna tego kierownika to go osadza ja takze go nieznam ale jestem pewna ze robi wszystko dla tych zwierzat i niepiszcie ze niema serca bo kazdy jakies w koncu ma.A on ma ogromne bo wogole pomaga im i jest zawsze przy nich jak tylko moze.
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2009 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja bardzo chciałabym być wolontariuszką i nigdzie nie mogę się dopytać jakie są wymagania bądź czy też ich nie ma...
Mam 12 lat ,ale koleżanki coś mówiły, że można od 16 lat
Rozwiń
Jacu
Jacu (16 grudnia 2008 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie dajcie sie omamic tymi wpisami, ze niby tyle osób jest za kierowni8kiem schroniska w Zamosciu. Nic bardzie mylnego!!!. Ze niby to wszystlko nieprawda? Prawda, prawda tylko bardzo bolesna, przede wszystkim dla zwierząt. Jezdziłem do zamojskiego schroniska, widziałem te szkielety a wlasne oczy!!!A potem słysze w telewizji, jak probuje wmawiac sie ludziom, ze to zdjecia zrobione psom tuz po przyjeciu!!! Ze niby takie trafiaja do schroniska. Niektóre moze i tak ale nie te pokazane w internecie - wszystkie te psy trafily w dobrym stanie, a szkieletAMI STAŁY SIE PO 2 - 3 TYG POBYTUN W SCHRONISKU. Ludzie mają zdjecia z datą!!! I trzeba nie lada umiec kłamac, zeby wymyslac takie historie. Albo bac sie o własny tyłek i stołek.
Rozwiń
zmija
zmija (5 listopada 2008 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
anium napisał:
jak tak czytam co wy tu wszyscy wypisujecie to az mi sie niedobrze robi
Wy wszyscy ktorzy uwarzacie sie za milosnikow zwierza ludzi o wielkim sercu skoro macie tyle serca i milosci w przede wszystkim energii bo na tym forum doskonale to widac dlaczego zamiast siedziec i gadac i kogos wyzywac nie wezmiecie sie do roboty
oczywiscie najlepiej siedziec i gadac najlepiej ogladac jakies zdjecie (a niektore nie pochodza nawet z zamojskiego schroniska tylko niewiadomo z kad)
kto z was byl w schronisku i zorbil cos w tej ponoc tak beznadziejnej sprawie
czy ktos z was zajmowal sie kiedys sam ponad 200 psami? 1 2 czy 10 owszem jest latwo sie zajac latwo jest wykarmic ale jezeli ma sie ponad 200 psow to juz nie jest tak kolorowo
pracownik ktory zajmuje sie zwierzetami nie powie "kochane pieski teraz jest pora zalatwiania sie" i kazdy piesek na magiczen slowo sie zalatwi tylko kazdy pies inaczej trawi i zalatwia sie o roznej porze i tyle razy dziennie ile mu sie podoba wiec nie ma co sie dziwic ze na wybiegach jest narobione
nie ma co sie dziwic ze jakis pies jest pogryziony bo przy takiel liczbie zwierzat jest nieuniknione zeby psy sie niegryzly psy sa niewyprowadzane nie maja co zrobic z enegria ktora je rozpiera wiec gryza co sie da zaczynajac od siebie konczac na budach i miskach ale niestety takie sa realia jeszeli ma sie ponad 200 psow nie ma takiej mozliwosci zeby kazdego wyprowadzic bo jezeli wezmie sie jednego a pozniej wpusci zpowrotem na wybieg to zostanie zaraz pogryziony z zazdrosci przez inne

kiedy czytam to co wypisujecie mam wrazenie ze naogladaliscie sie za duzo amerykanskiej telewizji gdzie wszystko jest koloru rozowego
ludzie poswieccie kiedys chociaz jeden dzien na zajecie sie schroniskiem zaczynajac od 7 rano a konczac nie wiadomo o ktorej bo tak sie skada ze kierownik schroniska ma 24h dyzur w schroniku i nawet o 3 w nocy potrafi jechac do psa po wypadku

wlasnie widze jak kochacie zwierzeta


Skąd ta pewność ,ze Ci , którzy bronią zwierząt NIC INNEGO NIE ROBIĄ. WŁAŚNIE ,ŻE ROBIĄ I TO WIĘCEJ , NIŻ CI SIĘ WYDAJE ( liczne fora internetowe , petycje do sądów , Ministerstwa Sprawiedliwości, Prezydenta ,Premiera , Sejmu itd ). O ile się orientuję ma wejść nowelizacja PRAW DLA ZWIERZĄT ...Cyt:,,czy ktos z was zajmowal sie kiedys sam ponad 200 psami? 1 2 czy 10 owszem jest latwo sie zajac latwo jest wykarmic ale jezeli ma sie ponad 200 psow to juz nie jest tak kolorowo
pracownik ktory zajmuje sie zwierzetami nie powie "kochane pieski teraz jest pora zalatwiania sie" i kazdy piesek na magiczen slowo sie zalatwi tylko kazdy pies inaczej trawi i zalatwia sie o roznej porze i tyle razy dziennie ile mu sie podoba wiec nie ma co sie dziwic ze na wybiegach jest narobione "--WSZYSTKO SIĘ ZGADZA, tylko dlaczego w innych SCHRONISKACH zwierzęta wyglądają inaczej ???? Tam też jest ponad 200 zwierząt ,ale nie SZKIELETÓW !!!!! CYT:,,iedy czytam to co wypisujecie mam wrazenie ze naogladaliscie sie za duzo amerykanskiej telewizji gdzie wszystko jest koloru rozowego
ludzie poswieccie kiedys chociaz jeden dzien na zajecie sie schroniskiem zaczynajac od 7 rano a konczac nie wiadomo o ktorej bo tak sie skada ze kierownik schroniska ma 24h dyzur w schroniku i nawet o 3 w nocy potrafi jechac do psa po wypadku

wlasnie widze jak kochacie zwierzeta"....... To nie o filmy chodzi ,ale o tzw SUMIENIE, które nie pozwala patrzeć na takie traktowanie istot ŻYWYCH. Jeżeli kierownik pracuje 24h , to niech sobie weżmie kogoś do pomocy ( forsy żałuje?). NIECH SIĘ ZASTANOWI, CO WAŻNIEJSZE - PIENIĄDZE , CZY ZDROWIE (jego i tych biednych zwierząt ?). NIE BROŃCIE GO TAK , BO NIE MACIE RACJI !!!!!! Mam nadzieję ,że już nie pracuje w tym schronisku !!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (54)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!