poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Dwie osoby zginęły w płomieniach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lutego 2009, 10:11
Autor: (LEW)

Tragiczny wtorek w powiecie tomaszowskim. W płomieniach zginęły dwie osoby, które próbowały ogrzać swój dom.

Rano policjanci zostali poinformowani o odnalezieniu na jednym z podwórek w Wożuczynie (gm. Rachanie) częściowo zwęglonych zwłok starszego mężczyzny.

Jak się okazało zginął 70-letni właściciel posesji. Przed tragedią chciał rozpalić w piecu centralnego ogrzewania przy pomocy specjalnej podpałki. To tak zwany kwacz, czyli przywiązana na końcu druta szmata nasączona np. benzyną.

- Mężczyzna nieostrożnie obchodził się z łatwopalną cieczą, co spowodowało zapalenie się jego odzieży, a następnie śmierć - informuje Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.

Drugą ofiarą była 64-letnia mieszkanka Kolonii Łaszczów. Pożar jej murowanego domu zauważyli sąsiedzi przed północą.

- Płomienie były już tak duże, że nikomu nie udało się wejść do środka - opowiada Stromidło.

Budynek uległ całkowitemu spaleniu. Po zakończonej akcji gaśniczej w budynku ujawniono zwłoki właścicielki. Przyczyna pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej. Zabezpieczono grzejnik elektryczny, tak zwaną farelkę, z częściowo zwartymi przewodami elektrycznymi.

W obu przypadkach prokurator nakazał przeprowadzenie sekcji zwłok.

Policja i straż pożarna apelują o zdrowy rozsądek i szczególną ostrożność w obchodzeniu się z grzejnikami elektrycznymi i piecykami gazowymi.

- Przed dogrzewaniem w te mroźne dni trzeba wcześniej sprawdzić, czy urządzenia są sprawne technicznie i czy są usytuowane w bezpiecznej odległości od materiałów łatwopalnych - wskazują.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!