poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Dziewczyna, którą podpalił, wybaczyła. Sąd skazał go na 15 lat więzienia


Zazdrość zaprowadziła 20-letniego Przemysława G. za kratki. Za usiłowanie zabójstwa swojej 17-letniej dziewczyny i ich 15-miesięcznego synka oraz spowodowanie poważnych obrażeń ciała Sąd Okręgowy w Zamościu skazał go w czwartek na 15 lat pozbawienia wolności.

– Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości – powiedziała po ogłoszeniu wyroku sędzia Dorota Bogucka.

Poznali się dwa lata wcześniej. Ona miła 15, on 17 lat. Owocem ich młodzieńczej miłości jest dziecko. Mieszkali osobno: nastolatka i synek z dziadkami na zamojskim osiedlu Karolówka, oskarżony z rodzicami w centrum miasta.

– Od początku znajomości oskarżony był zazdrosny o dziewczynę: uważał, że spotyka się z innymi mężczyznami, prowokacyjnie ubiera się i maluje – mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Bogucka. – To było powodem scysji i nieporozumień.

Edyta S. postanowiła w końcu rozstać się z zazdrośnikiem. Do zdarzenia doszło 9 września ub. roku. Spotkali się rano, gdy dziewczyna wracała z 15-miesięcznym synkiem od koleżanki. Oskarżony zabrał ich do fiata 126p. Pojechali do niego, a później odwiózł oboje na Karolówkę.

Tam doszło do kolejnej kłótni. Gdy zdenerwowana dziewczyna powiedziała, że to już koniec ich znajomości, Przemysław G. wyszedł z mieszkania.

Ale za chwilę wrócił. W ręku trzymał plastikową butelką z benzyną, którą przelał ze znajdującego się w maluchu kanistra. Edyta S. usypiała synka, gdy ją oblał, a następnie wyciągnął zapalniczkę i podpalił. Ogień objął też leżące obok dziecko.

Dziewczyna – jak żywa pochodnia – wybiegła na podwórko i wskoczyła do stojącej przy studni wanienki z brudną wodą, bo wcześniej rozrabiano tam zaprawę murarską. Dobrze, że w pobliżu byli domownicy. Dziadek i cioteczny brat zaczęli gasić płomienie szmatami i polewać ją wodą, pomagał im sąsiad.

– Ratujcie dziecko! – błagała Edyta S.

Mały płakał w pokoju. Paliła się kanapa, języki ognia dotykały już jego buzi. Karetka odwiozła przestraszonego maluszka do szpitala przy ul. Peowiaków z poparzeniami pierwszego i drugiego stopnia noska, uszka i rączki.

Jego mama z poważnymi oparzeniami drugiego i trzeciego stopnia twarzy, rąk i tułowia trafiła na kilka tygodni do szpitala "papieskiego”. Poparzeniu uległo 32,5 proc. powierzchni jej ciała. Dziś wiadomo, że została trwale oszpecona na całe życie.

Sprawca uciekł fiatem 126p, ale parę godzin później – po anonimowym telefonie – policja zatrzymała go w Starym Zamościu. W międzyczasie wysłał do swojego ojca sms-a z zapewnieniem, że kocha Edytę. Choć kierował samochodem bez prawa jazdy, to był trzeźwy i nie znajdował się pod działaniem narkotyków. Sąd postanowił go tymczasowo aresztować.

Oskarżony nie przyznał się do usiłowania zabójstwa. Potwierdził, że oblał benzyną włosy dziewczyny, lecz ogień prawdopodobnie został nieumyślnie zaprószony. Przemysławowi G. groziło do 25 lat pozbawienia wolności.
Poszkodowana dziewczyna już mu wybaczyła, odwiedza go w więzieniu.

Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj więcej o:
ZSRR
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ZSRR
ZSRR (23 października 2009 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra bo głupia. Niech jeszcze da siuchowi zapałki i poda mu dziecko na beciku wraz z koktajlem Mołotowa. Wiedział gnojek kogo podpala...
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2009 o 10:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka idiotka, nie dość ze o mało nie zginęła ona i dziecko to jeszcze ją oszpecił. Takim deb***em trzeba się chyba urodzić aby przemoc uznawać za dowód miłości. Z drugiej jednak strony kto ją teraz zechce jak nie sprawca któremu i tak wszystko jedno.
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2009 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Felix napisał:
Oj, bo na tej Karolówce ( najstarsza dzielnica Zamościa) to mieszkają jakieś durne dziewuchy. A wy tak się nie litujcie nad tą Edytą, gania wymalowana, włosy na czarno, oko podkreślone, ciuchy jak się patrzy, bardzo ładnie wygląda i na pewno wszystko wróciło do normy i dobrze się czuje. No i dobrze.. tylko patrzeć, jak poderwie innego faceta. Da sobie radę.


na boga zeby nie mnie poderwala!!! pokazcie jak ona wyglada!!! a poza tym jakbym miala innego i nie powiedziala ze ma dziecko to ku... facet bedzie placil alimenty jak ona zajdzie w ciaze z nim!! puste baby co mysla tylko cyckami!!
Rozwiń
Nazwa użytkownika
Nazwa użytkownika (23 października 2009 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
krzywde dziecku wyrzadzil?!:/ w wiezieniu ktos go przytuli za taki wyczyn. nie bedzie bohaterem wg mnie. Zostanie odpowiednio potraktowany! H mu w D gnojowi.
Rozwiń
Felix
Felix (23 października 2009 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
ten psychopata jest faktycznie chory psychicznie, dziewczyna ktora mu wybaczyla tez jest nienormalna, paskudna ich historia, dlaczego 15 lat za taki wyczyn dalbym 35lat wiezienia, wstyd dla Zamoscia :/ niech wy.... do Afganistanu tam niech siedzi

Oj, bo na tej Karolówce ( najstarsza dzielnica Zamościa) to mieszkają jakieś durne dziewuchy. A wy tak się nie litujcie nad tą Edytą, gania wymalowana, włosy na czarno, oko podkreślone, ciuchy jak się patrzy, bardzo ładnie wygląda i na pewno wszystko wróciło do normy i dobrze się czuje. No i dobrze.. tylko patrzeć, jak poderwie innego faceta. Da sobie radę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!