czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Fałszowała podpisy na umowach kredytowych, oszukała kilka banków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lutego 2012, 20:37

Dowód osobisty powinniśmy zawsze mieć przy sobie. Jeżeli ma być kserowany, to nie niech robi to prac
Dowód osobisty powinniśmy zawsze mieć przy sobie. Jeżeli ma być kserowany, to nie niech robi to prac

Fałszowała podpisy na umowach kredytowych i przywłaszczała sobie cudze pieniądze. Poszkodowanych jest co najmniej 17 osób i kilka banków. – Nawet nie wiem, kiedy skserowała mój dowód osobisty – mówi jeden z oszukanych.

Firma ATM Finanse mieściła się przy ul. Ogrodowej w Biłgoraju. Miała też oddział w Kraśniku.

– Wstąpiłem tam kiedyś zapytać o kredyt – wspomina pan Henryk z Kraśnika, który w poniedziałek zgłosił się do naszej redakcji. – Jakiś czas potem, we wrześniu 2010 r., poszedłem w tej sprawie również do banku. Pan, który mnie obsługiwał, spojrzał w komputer i powiedział, że mam już kredyt na 19 tys. zł. Byłem w szoku.

Okazało się, że kredyt na nazwisko pana Henryka, został zaciągnięty za pośrednictwem agencji ATM Finanse, a pieniądze przelane na inne konto. To nie jedyne zaskoczenie.

– Podstawą do udzielenia mi kredytu był odcinek emerytury. Taki, jaki dostaje się na poczcie przy odbiorze pieniędzy. A ja już od 2008 r. dostaję emeryturę przelewem na konto – tłumaczy pan Henryk.

Mieszkaniec Kraśnika zgłosił sprawę do prokuratury. – Wtedy okazało się, że oprócz mnie jest aż szesnastu poszkodowanych – relacjonuje nasz czytelnik. – Na jednej z rozpraw podeszła do mnie pracownica oskarżonej właścicielki agencji. Powiedziała, że szefowa kazała jej kserować dowody osobiste.

Sprawa przeciwko Agnieszce Z. toczy się od czerwca 2011 r. w sądzie w Biłgoraju. Akt oskarżenia ma kilkanaście stron. Prokuratura postawiła kobiecie w sumie 14 zarzutów. Poszkodowanych jest 17 osób i kilka banków.

– Agnieszka Z. jest oskarżona o pobieranie i przywłaszczanie sobie małych kwot od swoich klientów, np. wpłaty na ubezpieczenia. Był też przypadek, kiedy miała pobrać 3,6 tys. zł, potem 11,4 tys. zł i przywłaszczyć sobie z tego aż 10 tys. zł – mówi sędzia Tadeusz Jodłowski, prezes Sądu Rejonowego w Biłgoraju.

Kolejny zarzut dotyczy bezprawnego posługiwania się dokumentami. Chodzi tu o takie przypadki, jak pana Henryka. Według śledczych, Agnieszka Z. brała w ten sposób kredyty w wysokości od kilkunastu do prawie 30 tys. zł.

– Jest też oskarżona o to, że posługując się nierzetelnymi danymi o dochodach swoich klientów sporządzała umowy, które przedstawiała do realizacji bankom. Poszkodowane są tutaj zarówno osoby fizyczne, jak i banki – tłumaczy prezes Jodłowski.

Z. była nieuczciwa także wobec swoich pracowników. – Zarzuty dotyczą też niewypłacania pracownikom wynagrodzeń, ekwiwalentów za niewykorzystany urlop i nieopłacenia składek na ubezpieczenie – informuje sędzia Jodłowski.

Kobiecie grozi do ośmiu lat więzienia. Kolejna rozprawa odbędzie się 14 lutego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
agata
irena
Maniek_LKR
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

agata
agata (14 lutego 2012 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak Banki dają się siepać na kasę to dobrze jak ma łeb to nakradła, powinna jak najwięcej żeby wyjechać i kupić dom n Hawajach i niech ja cmokną!!!!
Rozwiń
irena
irena (13 lutego 2012 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w normalny kraju, sad nakazal by tej kobiecie splate tych zaciagnietych kredytów z wlasnej kieszeni, sprzedaz majatku lub samochodu na pokrycie kosztów i odsiadke w miare wyrzadzonych krzywd. no ale w pl zapenwie skączy sie zawieszeniem wyroku, i kara pieniezna. Bedzie chodzic po miescie i wymyslac cos nowego.
Rozwiń
Maniek_LKR
Maniek_LKR (9 lutego 2012 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powiedzenie - pewne jak w banku - nabiera innego znaczenia !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

15-17 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
14-12-2017

15-17 grudnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!