sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Fałszywy chrześniak chciał wyłudzić 50 tys. zł. Nie dali się oszukać

Dodano: 23 września 2010, 10:18
Autor: (lew)

Nie udała się oszustom próba wyłudzenia 50 tys. złotych od starszego małżeństwa z Zamościa. 72-latek zdecydowanie odmówił wydania gotówki znajomemu "chrześniaka”, nie nabrał się też na numer z zatrzymaniem przez policję "kuzyna”.

W środę małżeństwo poinformowało mundurowych, że dzień wcześniej próbowano je oszukać. Zadzwonił do nich mężczyzna podający się za chrześniaka. Chciał pożyczyć 144 tys. złotych na okazyjny zakup siedliska.

Ale 72-latek i jego starsza o rok żona nie mieli takiej sumy. Powiedzieli, że mogą mu pożyczyć najwyżej... 50 tys. złotych. Po pieniądze udali się do banku. Po ich powrocie, "krewny” znowu się odezwał.

– Przepraszał, że nie może osobiście przyjść po pożyczkę i podeśle znajomego, który odbierze pieniądze – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Ale "chrzestny” na to absolutnie nie chciał się zgodzić: albo osobiście odbierze pieniądze, albo nici z pożyczki. Na nic zdały się prośby oszusta, który jednak nie zamierzał rezygnować.

Wkrótce na telefon stacjonarny zadzwonił przedstawiciel... policji i wyjaśnił małżonkom, że tak naprawdę, to pieniądze potrzebne są ich kuzynowi na wpłacenie kaucji, bo został zatrzymany i jeżeli nikt nie przekaże poręczenia majątkowego kwocie 50 tys. złotych, zostanie aresztowany...

To nie zbiło z tropu 72-latka, który zadzwonił do zamojskiej komendy i upewniwszy się, że stróże prawa nie zatrzymywali jego prawdziwego chrześniaka, dał do zrozumienia oszustom, że na próżno się trudzą.

Policja podkreśla, że małżonkowie wykazali się czujnością, ale nadal apeluje o ostrożność i rozwagę w kontaktach z nieznajomymi.

– Zanim podejmiemy jakikolwiek kroki sprawdźmy, czy osoba, która podaje się za krewnego rzeczywiście jest naszym wnukiem, bratem albo siostrzeńcem – mówi Kopeć. – Wystarczy zadzwonić i sprawdzić.
Czytaj więcej o:
mosquito
Henio
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mosquito
mosquito (23 września 2010 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaką czujnością, jaką czujnością skoro poszli do banku, podjęli pieniądze i wraz z wywiadowcami policji nie przygotowali zasadzki aby przynajmniej ująć posłańca ?
Rozwiń
Henio
Henio (23 września 2010 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na policję to powinien od razu zadzwonić, a wtedy zgarnęli by znajomego w trakcie "przekazania" pieniędzy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!