czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Finał WOŚP poświęcony Grzegorzowi

Dodano: 20 grudnia 2007, 08:51

Przyjaciele tragicznie zmarłego w Londynie 19-latka z Zamościa postanowili uczcić pamięć o nim.

Tegoroczny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Zamościu prawdopodobnie zostanie poświęcony 19-letniemu Grzegorzowi, który zginął w ubiegłą sobotę na jednym z londyńskich dworców. O jego śmierci pisaliśmy wczoraj.
Chłopak był wychowankiem Młodzieżowego Domu Kultury i od czterech lat pracował jako wolontariusz działającego tam sztabu WOŚP.
- Pomysł, by poświęcić Grześkowi nasz tegoroczny finał, to inicjatywa jego znajomych, osób, które go znały, które z nim współpracowały przy organizacji WOŚP. Kontaktowaliśmy się już w tej sprawie z fundacją Jurka Owsiaka. Wyrazili zgodę - mówi Magdalena Cieplechowicz, szefowa zamojskiego sztabu WOŚP.
Dobrze zapamiętali Grzegorza także pracownicy Zamojskiego Domu Kultury. Z sukcesami brał udział w organizowanych tam konkursach recytatorskich i fotograficznych. - Miał ogromny potencjał, szybko się uczył, bo umiał przyjmować wskazówki. I lubił odnosić sukcesy. Świat był przed nim... - wspomina Grażyna Kawala, instruktor z ZDK. - Taki przystojny, inteligentny facet. Nie do zapomnienia.
Przypomnijmy. W sobotę ciało Grzegorza zostało odnalezione na jednym z londyńskich dworców. Prawdopodobnie został uderzony przez pociąg. Okoliczności wypadku bada tamtejsza policja. (ak)
Czytaj więcej o:
mikadp
jaśka-złotko
siemasz
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mikadp
mikadp (12 stycznia 2008 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[*]
Rozwiń
jaśka-złotko
jaśka-złotko (30 grudnia 2007 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znałam Go...!!! Trudno o tym pisać w czasie przeszłym. Papuga bo tak Go nazywaliśmy w swoim gronie to był tak inteligentny, komunikatywny, pomysłowy gość (i tu naprawde nie przesadzam i nie przebarwiam) taki był zawsze twórczy... Zawsze szukał, czegoś chciał ale niektórzy Go niedoceniali... i to chyba dlatego był często przydołowany...A to nasza Papuga.. Dlaczego papuga bo dużo mówił i mówił i mówił. Swoją kreatywnością zmienił by świat. Zawsze będziesz w naszym serduchu.
Rozwiń
siemasz
siemasz (22 grudnia 2007 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wrażliwy, spontaniczny, otwarty, bardzo dobry człowiek..o ogromnym, ale smutnym sercu - mój jedyny prawdziwy Przyjaciel!!!!!!!!! dzięki za wszystko Grzesiek..
Rozwiń
sam nie wiem...
sam nie wiem... (21 grudnia 2007 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byl niedoceniany. Sprawial takie wrazenie niemal zawsze kiedy z nim rozmawialem. Wstyd sie przyznac, sam tez go nie docenialem. Wystepowalismy pare razy wspólnie na scenie. W Zamosciu w Lublinie, gdziestam. Ehh... Do zobaczenia Grzesiek!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!