czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Franciszkanie liczą, że UE pomoże im wyremontować kościół

Dodano: 13 listopada 2009, 13:34
Autor: Bogdan Nowak

Zamojscy Franciszkannie otrzymają z ministerstwa kultury ok. 3,7 mln zł dotacji. Wtedy wystąpią o kolejnych 20 milionów dofinansowania z Unii Europejskiej. Jeśli uda się je uzyskać, świątynia zostanie podwyższona aż o 15 metrów!

– Musimy mieć jednak tzw. wkład własny – mówił na niedzielnej mszy o. Bruno Kalinowski, proboszcz parafii p.w. Zwiastowania NMP oraz gwardian zamojskiego klasztoru Franciszkanów. – Udało nam się zebrać dotychczas 150 tys. zł. Potrzebnych jest jeszcze ok. 1,5 mln zł. Liczymy na hojność parafian.

Ten XVII-wieczny kościół nie ma sobie równych. Został wzniesiony z fundacji Tomasza Zamoyskiego. Był wtedy największą świątynią w Zamościu i jedną z najokazalszych w dawnej Rzeczpospolitej (miał długość 56 m i szerokość 29 m).

Zachwycały strzeliste szczyty jego fasad, wyszukane sztukaterie, freski i kosztowne sprzęty.

Świetność świątyni skończyła się w 1784 r. po kasacie klasztoru przez władze austriackie. Zburzono m.in. tzw. szczyty świątyni i dzwonnicę. Dokładnie 176 lat pełniła funkcje wojskowe i administracyjne.

W czasach PRL działało tam m.in. kino i liceum plastyczne. W 1993 r. wrócili tutaj Franciszkanie.

Od razu zabrali się do roboty. Wyburzono podłogi w nawach bocznych, zlikwidowano część licealnych klas, zburzono żelbetonowy balkon kinowy i odnowiono ściany.

Zakonnicy zamierzają też m.in. podnieść nawę kościoła o ok. 9 metrów, odnowić elewację świątyni, odtworzyć okazałe fasady (podwyższą kościół o 15 metrów). Na to potrzebne są jednak unijne miliony.

– Jest na to szansa – zapewniał ojciec Kalinowski. – Spróbujemy ją wykorzystać.

Czy tylko na wiernych parafia może liczyć? Dotacje na zabytki nienależące do miasta przyznawane są przez zamojską Radę Miejską od kilku lat.

W ub. roku przeznaczono na ten cel 700 tys. zł. Wydano je m.in. na odnowienie katedralnych organów. W marcu radni rozdysponowali kolejne 370 tys. zł.

200 tys. dostała parafia katedralna na odnowienie i konserwację wspaniałej kaplicy ordynackiej. Prace trwają. Ich całkowita wartość to ponad 446 tys. zł.

100 tys. zł otrzymał też rektorat kościoła św. Katarzyny, a 70 tys. – zamojscy ojcowie Redemptoryści na zagospodarowanie terenu wokół świątyni.

Czy Franciszkanie także mogą liczyć na pomoc miasta?

– W tym roku budżet jest już zamknięty – mówi Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. – Pod koniec grudnia będzie uchwalany nowy. Czy znajdą się w nim dotacje na kościoły? Trudno jeszcze powiedzieć. Zakonnicy powinni jednak złożyć wniosek o taką dotację.

Bliższe informacje na temat remontów i zbiórce pieniędzy na stronie internetowej parafii.

Duchy, skarby i nocne nabożeństwa

Ten kościół ma wiele tajemnic. Ich tropicielem był Krzysztof Czubara, zmarły niedawno zamojski dziennikarz i historyk.

W jednej z książek zapewniał, że zjawy nawiedzały świątynię, gdy była zamieniona na magazyny wojskowe i koszary. Były to duchy księży, które odprawiały nocne nabożeństwa.

Siłom nadprzyrodzonym przypisywano też śmierć robotników, którzy spadli z dachu podczas rozbiórki jego szczytów. W świątyni znajdowano też podobno skarby.
Czytaj więcej o:
beata
is
ED
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beata
beata (23 kwietnia 2012 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jet wogóle jakies nie normale, cala staroowkę remontują, tylko na 1 kościół zabrakło pieniędzy. Ludzie zastanówcie się!!!!!
Rozwiń
is
is (19 grudnia 2009 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I prawidłowo ale poco ten wkład własny takie wytyczne sa tez nieraz nie do pokonania Coraz to wieksze problemy nam stwarzają
Rozwiń
ED
ED (18 listopada 2009 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chodzi o sprawiedliwość dziejową. Zaborcy chcieli nas zniszczyć i niszczyli naszą kulturę oraz zabytki. Jest wolna Polska. Zabytki powinny wyglądać tak jak je postawili nasi dziadowie. To sprawa honoru.
Rozwiń
Nitko
Nitko (18 listopada 2009 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STYX napisał:
Mam gdzieś zabytki z krzyżykami na strychu !!!!!!!!!! Dla mnie moga runąć nawet dzisiaj !

Ty STYX - ty chyba masz rozdwojenie jaźni. Zgłoś się do psychiatry, albo cię rzeczywiście świńska, albo diabelska grypa dopadła. Na Roztocze online piszesz co innego, a tu co innego. LECZ SIĘ, PSYCHOLU.
Rozwiń
Wellman
Wellman (18 listopada 2009 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zmc napisał:
Zamoyski nie pomaga franciszkanom bo twierdzi ,że są dla niego konkurencją w pozyskiwaniu środków unijnych. Moim zdaniem lepiej zdobyć kasę na odbudowę pięknęgo kościoła niż na przywracanie murów obronnych i paskudnych kiosków wzdłuż Łukasińskiego . Tego kto to wymyślił powinno się pod pręgierz wsadzić

POPIERAM !!! Lepiej było bez tych ceglanych paskudztw. A puste miejsca przed tym, zanim zaczęli te obrzydliwe budowy, były czymś, co zmuszało wyobraźnię, jak mogły wyglądać takie mury, tam panował nad tymi miejscami duch historii. Teraz będą kupcy, kramarze i piorun wie co. Jak mawiał wieszcz: "pospolitość skrzeczy''. Tak, panowie włodarze miejscy: POSPOLITOŚĆ W WAS SKRZECZY.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!