niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Gałecki niezatapialny

  Edytuj ten wpis

Radnym opozycji w hrubieszowskiej Radzie Miasta nie udało się odwołać Dariusza Gałeckiego z funkcji przewodniczącego. Zabrakło jednego głosu.

Sesję nadzwyczajną zwołano na wniosek siedmiorga radnych opozycji: Józefa Baczewskiego, Ryszarda Wiecha, Józefa Bojarczuka (LPR), Łucji Watras-Czapki (PSL), Ryszarda Wiśniewskiego (Samoobrona), Romualda Kaszyńskiego (SLD) oraz Reginalda Kawalca (b. członek LPR, obecnie bezpartyjny). Czym podpadł im Gałecki? W jego kontaktach z burmistrzem Franciszkiem Sucheckim daje się zauważyć bardziej uległość niż współpracę, a poza tym, jak czytamy we wniosku o odwołanie go z funkcji, przewodniczący od dawna nie reprezentuje całej rady tylko grupę radnych wspierających burmistrza.
W 21-osobowej RM Hrubieszowa tych ostatnich jest 11, stąd wszystkie poważniejsze uchwały podejmowane są z przewagą zaledwie jednego głosu. Teraz 10-osobową opozycję miał wesprzeć radny z drugiej strony barykady. Nikt nie chce zdradzić jego nazwiska. Wiadomo natomiast, że tajemniczy radny wstrzymał się w końcu od głosu. Głosowanie zakończyło się zaś remisem. Za odwołaniem przewodniczącego głosowało 10 radnych i tyle samo było przeciw. - Głosowanie powinno dać przewodniczącemu wiele do myślenia - uważa Reginald Kawalec. - Remis to żaden wynik.
- Spodziewałem się takiego wyniku - mówi Dariusz Gałecki (bezpartyjny). - Opozycja wysuwa pod moim adresem bzdurne zarzuty. Wcale nie układam się z burmistrzem, tylko usiłuję współpracować. Opozycja próbuje rozbić naszą jedenastkę (radnych koalicji popierającej burmistrza Sucheckiego - red.).
Przypomnijmy, że pierwszy wniosek o odwołanie przewodniczącego RM wpłynął do biura hrubieszowskiej rady 9 września. Podpisało się pod nim 6 radnych opozycji. Do zwołania sesji nadzwyczajnej nie doszło, bo w ostatniej chwili wycofał się jeden z sygnatariuszy wniosku, radny Zdzisław Szczęk. A do złożenia formalnego wniosku o odwołanie przewodniczącego RM - co reguluje Ustawa o samorządzie gminnym - potrzebna jest jedna czwarta ustawowego składu rady.
Leszek Wójtowicz
Karuzela w radzie
W zeszłym roku głosami radnych popierających burmistrza Hrubieszowa z funkcji wiceprzewodniczących RM odwołano Ryszarda Wiecha i Józefa Bojarczuka (obaj LPR). Na ich miejsce wybrano Marka Katę (bezpartyjny) i Kazimierza Kaspruka (b. członek SLD). Ten ostatni długo nie popracował.
Po incydencie na Nadbużańskich Spotkaniach Artystycznych zrezygnował z funkcji, a jego miejsce zajął Jan Buczak (SLD).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!