niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Gminy na Zamojszczyźnie starają się sprawdzać, czy dzieci z ich terenu uczą się dalej po gimnazjum

Dodano: 18 marca 2003, 17:23

Według szacunków Lubelskiego Kuratorium Oświaty, ok. 300 zeszłorocznych absolwentów gimnazjów z naszego województwa nie zdecydowało się na dalsze kształcenie. Choć kontrola obowiązku nauki leży w gestii gmin, to różnie z tym bywa.

Z niedawnego sondażu przeprowadzonego przez Biuro Rzecznika Praw Dziecka wynika, że wiele gmin nie kontroluje i nie prowadzi ewidencji spełniania obowiązku nauki (do lat 18) przez dzieci, które ukończyły gimnazjum. - Szacujemy, że ok. 300 ubiegłorocznych absolwentów gimnazjów mogło nie podjąć nauki w szkołach ponadgimnazjalnych - mówi Grażyna Zawadzak, dyrektor Wydziału Kształcenia Ogólnego w Lubelskim Kuratorium Oświaty, która dowodzi, że nieprecyzyjny jest w tej chwili zapis w ustawie o systemie oświaty. - Kontrolowanie obowiązku nauki spoczywa obecnie na gminie - wyjaśnia dyrektor. - To rodzic ma informować gminę, gdzie jego dziecko podjęło naukę po ukończeniu gimnazjum. Niestety, bywa z tym różnie. Nie wszyscy rodzice to robią.
Brak kompletnego wykazu absolwentów gimnazjów uniemożliwia w praktyce upomnienie i ewentualne ukaranie rodziców, gdy uchylają się od obowiązku posyłania dziecka na naukę. - Dlatego też zwróciliśmy się do MENiS, aby zmieniło zapis i zobligowało szkoły ponadgimnazjalnych do informowania dyrektorów gimnazjów o przyjęciu ich absolwentów. Dopiero wtedy będziemy precyzyjnie mogli wskazać, ilu uczniów nie podjęło nauki - uważa Zawadzak.
Za takim rozwiązaniem są również gminy. - W tej chwili ciężko uzyskać informacje od wszystkich szkół ponadgimnazjalnych, w których uczy się nasza młodzież. Zdarza się, że ktoś wybrał szkołę w Lubaczowie czy Jarosławiu na Podkarpaciu. Jeśli szkoły ponadgimnazjalne miałyby obowiązek informowania gimnazja o przyjęciu ich absolwentów, nie byłoby problemu z prowadzeniem ewidencji - mówi Piotr Krzych, sekretarz Urzędu Gminy w Lubyczy Królewskiej i dodaje, że z jego obserwacji wynika, że wszyscy ubiegłoroczni absolwenci gimnazjów z terenu gminy podjęli we wrześniu naukę.
Takiego obowiązku nie spełnia dwóch absolwentów tyszowieckiego gimnazjum. Obydwaj pochodzą z wielodzietnych rodzin, znajdujących się pod stałą opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jeden z nich rozpoczął co prawda naukę w szkole zawodowej, ale nie dał sobie rady. - Z informacji przekazanych nam przez rodziców wynika, że we wrześniu będzie próbował dostać się do szkoły mechanicznej - powiedziała nam Elżbieta Mróz z Samorządowej Administracji Szkół w Tyszowcach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!