sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Graffiti zamiast schabowych kotletów w Woli Dużej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 grudnia 2007, 18:26

W tym przydrożnym barze (na zdjęciu) od wielu miesięcy nie można napić się kawy i zjeść obiadu.

Zamiast tego rudera straszy przejeżdżających i miejscowych.

Drzwi i okna budynku są na głucho pozabijane dyktą i blachą. Okoliczni graficiarze pomazali go sprayem. Na ścianach pełno wulgaryzmów. Mieszkańcy Woli Dużej mają dosyć takiego sąsiedztwa.

- Bar straszy przy drodze z Biłgoraja do Zamościa - martwi się 40-letni mieszkaniec tej wsi. - Jest naprawdę szpetny. Wprawdzie jest w lesie, kilkaset metrów od wsi, ale to kiepska wizytówka gminy. Zbierają się tam lumpy. Budynek tonie w śmieciach, a ostatnio... strzępach wyborczych plakatów. - Z tego co wiem, właściciele baru byli okradani i musieli go zamknąć - dodaje Przemysław Kopacz z Woli Dużej. - Warto coś z nim zrobić.

Teresa Różańska, sekretarz Gminy Biłgoraj, nie słyszała dotychczas o tym, że obskurny bar w Woli Dużej przeszkadza okolicznym mieszkańcom. - Na sesjach taki temat nie był dotychczas przez nikogo poruszany, a ja dojeżdżam drugiej strony naszej gminy... - tłumaczy. - Wiem, że właściciel jakieś prace w budynku rozpoczął. Jednak nie mieszka tam na stałe, dlatego budynek jest stale dewastowany i zaśmiecany. Zbadamy tę sprawę i zobaczymy co się z tym graffiti da zrobić.
(bn)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!