niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Zamość

Gruźlica jak cholera


Z najnowszego raportu ministerstwa zdrowia wynika, że na Ukrainie jest w tej chwili około 650 tys. osób chorych na gruźlicę, czyli dwa razy więcej niż przed dziesięcioma laty. W Polsce również nastąpił nawrót tej groźnej choroby. Prątkują zwłaszcza mieszkańcy wsi.

Co to jest gruźlica?

Gruźlica jest chorobą zakaźną ludzi i zwierząt. Atakuje różne narządy, zwykle płuca (jamy gruźlicze, zmiany marskie). Ma przebieg przewlekły i różnorodny. Objawia się głównie chudnięciem, gorączką oraz zmianami we krwi. Lekarze wyróżniają gruźlicę otwartą (stadium choroby, w którym odbywa się w płucach proces czynny, zaraźliwy dla otoczenia) oraz gruźlicę zamkniętą (stadium gruźlicy zaleczonej, niezaraźliwej dla otoczenia). W obydwu przypadkach chory powinien przebywać pod ścisła kuratelą medyczną.

Szacuje się, że na Ukrainie jest w tej chwili ok. 650 tys. osób chorych na gruźlicę, czyli dwa razy więcej niż 10 lat temu. W tych samych proporcjach wzrasta też śmiertelność. W 1990 roku zmarło na tę chorobę blisko 5 tys. osób, w ubiegłym - niemal dwukrotnie więcej. Główne przyczyny szerzenia się gruźlicy to - według raportu - zła sytuacja gospodarcza w kraju, złe odżywianie, brak pieniędzy na leki i działań profilaktycznych ze strony państwa. Ministerstwo zdrowia obawia się dalszego wzrostu zachorowań. Jedną z przyczyn może okazać się tegoroczna amnestia z okazji 10. rocznicy niepodległości. Wolność uzyskało 40 tys. osób. Wielu z nich choruje na gruźlicę.
- Jeszcze 10 lat temu w naszym kraju lekarze wykrywali tylko pojedyncze przypadki tej choroby - powiedziała nam Irena Sobtyl, zastępca wojewódzkiego inspektora w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Od tamtej pory odnotowywany jest stopniowy wzrost zachorowań.
Z danych Lubelskiego Centrum Zdrowia Publicznego wynika, że w 2000 roku na Lubelszczyźnie zapadalność na gruźlicę na 100 tys. mieszkańców wyniosła 35,0. Na wsi była większa - 42,1. To dotyczy tylko świeżych przypadków. Chorobowość na gruźlicę ogółem kształtowała się na poziomie 43,9, przy czym na wsi wskaźnik ten był dużo większy - 54,3. Największą zapadalność na gruźlicę odnotowano w powiecie janowskim (68,3 na 100 tys. mieszkańców), hrubieszowskim (66,1) i tomaszowskim (64,9). Jeżeli chodzi o chorobowość, to prym wiódł powiat zamojski (78,3), a dalej janowski (72,3) i tomaszowski (57,3). - W ciągu roku chory na gruźlicę może zarazić 10 osób ze swojego najbliższego otoczenia - powiedział Dziennikowi Stanisław Tokarski, dyrektor Lubelskiego Centrum Zdrowia Publicznego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO