poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Gubił koła przez przypadek

Dodano: 21 lutego 2008, 16:39
Autor: Bogdan Nowak

Kiedy bus dojeżdżał do przystanku, coś w nim "gruchnęło” i odpadły dwa koła. Kilkunastu pasażerów miało niepewne miny,

bo auto zaczęło się chwiać. Kierowca zachował stoicki spokój... i wyprosił ludzi z pojazdu.


- Na szczęście nikomu nic się nie stało - kwituje jeden z pasażerów. - Co było dalej? Ludzie przesiedli się do innego... busa.

O tym, że zamojscy busiarze często jeżdżą na złamanie karku, upychają ludzi jak sardynki, a niektórzy z nich są źle wychowani pisaliśmy wielokrotnie. Nie wszystkim się to podoba. - To nie na moje nerwy - mówi 60-latek z Tomaszowa Lub., który jakiś czas temu był pasażerem busa. - Kierowca stawał na żądanie, gdzie popadnie. Ludzie wysiadali na zakrętach! Bus był zapchany, a stojący, nie mieli się czego trzymać. W rękach mieli torby i siatki z zakupami i wpadali jedni na drugich.

Podróżni mają też zastrzeżenia do stanu technicznego niektórych busów. - Zdarzają się rozklekotane - przyznaje 30-latka, czekająca na busa do Hrubieszowa, ale z usług prywatnych przewoźników nie zamierza rezygnować. - Bo ich usługi mają dwie zalety: szybkość dojazdu i dobrą cenę... Warto byłoby jednak sprawdzić ich stan techniczny.

Co do sprawności niektórych busów rzeczywiście można mieć wątpliwości. Ten należący do zamojskiego przedsiębiorstwa "Reni-bus” na trasie z Biłgoraja do Zamościa zgubił dwa kółka. Do zdarzenia doszło tuż za Szczebrzeszynem. Michał Łochin, właściciel firmy, bagatelizuje sprawę. - To były dwa koła tzw. bliźniaka osadzone z jednej strony - tłumaczy. - Tylko położyły się na drodze, bo pojazd miał minimalną prędkość. Powodem nie był jednak zły stan techniczny pojazdu, ale wadliwe szpilki, na których koła osadzono.

Firma Łochina ma 7 busów. Przedsiębiorca zapewnia, że stan techniczny każdego z nich jest bez zarzutu. O zgubionych kołach nie powiadomił jednak ani policji, ani Inspekcji Ruchu Drogowego. - Nie było potrzeby - tłumaczy.

Czy rzeczywiście odpadające podczas jazdy koła nie są niczym niezwykłym?

- Nie można wykluczyć, że to zdarza się przez przypadek, ale raczej wątpię - mówi Andrzej Kozioł z zamojskiej stacji obsługi pojazdów "Admot”. - Takie historie wynikają przeważnie z zaniedbań właściciela. Jakich? Gdy np. pojazd jest przeciążony, źle dokręcono śruby mocujące koła lub nie wymieniono zużytych łożysk. Gubienie kół to rzadkość. Od lat nie naprawialiśmy takiego pojazdu.
Czytaj więcej o:
Kierowca
Kierowca
~krzysiek1975~
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kierowca
Kierowca (15 marca 2008 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I z tego rbicie problem
Rozwiń
Kierowca
Kierowca (15 marca 2008 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I z tego rbicie problem
Rozwiń
~krzysiek1975~
~krzysiek1975~ (25 lutego 2008 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezdze bus 9-os. Raz w firmie odpadlo kolo ,jedna zprzyczyn doszlismy po tygodniu -uszkodzomy klucz pneumatyczny na warsztacie ew.niewiedza mechanika .Poprzeciagane sruby .DRUGA NASZE DROGI , ich stan powoduje czeste awarie zawieszen . Zdaza sie ze sworzen wachacza wytrzymal 4000 km . I po tym przebiegu mial znaczny luz (czesci sprawdzone nie zawsze orginal ale dobre) .A co do itd (krokodyle) to nie wieze w cuda ze czlowiek na drodze ,bez kanalu , warunkow , sprzetu ma mozliwosc sprawdzenia dokladnego auta . A auto 100% sprawne po kilku dziurach nie nadaje sie do jazdy.
Rozwiń
aron
aron (25 lutego 2008 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w MPK Lublin to normalka że odpadają koła z Ikarusów tak że trzeba zliwkidować MPK Lublin. Podobnie trzeba zliwkidować PKS bo w wypadku PKS w Gdańsku zginęło 30 osób
Rozwiń
AC
AC (23 lutego 2008 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może te szpilki były żelazne, byle jakie samoróbki a nie specjalne, atestowane, stalowe.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!