poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Hipermarket przy ul. Monte Cassino?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2009, 16:25
Autor: Bogdan Nowak

Los prawie 4-hektarowych gruntów przy ul. Monte Cassino w Zamościu nie został jeszcze przesądzony. Na razie krajobraz jest w tym miejscu księżycowy. Wszędzie piętrzą się tam hałdy gruzu i żelastwa.

W środku tkwi opuszczony biurowiec zlikwidowanej "Delii”.

- Codziennie widzę z okna to rumowisko i martwię się, co na nim powstanie - mówi Ryszard Pastuszak, mieszkaniec jednego z bloków przy ul. Monte Cassino. - Najbardziej przydałby się jakiś… zakład przemysłowy, ale pewnie zbudują hipermarket. To będzie fatalne rozwiązanie. Bo marketów jest już w Zamościu mnóstwo. Za co ludzie mają w nich kupować?

Andrzej Magdziak, wiceszef zamojskiej "Solidarności” także jest zmartwiony. W upadłej "Delii” przepracował 34 lata. Walczył o to, aby szwalnia nie została zlikwidowana. Teraz rumowisko napawa go smutkiem.

- W biurowcu znajduje się zamknięte na cztery spusty archiwum naszego zakładu (pisaliśmy o tym kilka tygodni temu - red.) - tłumaczy Magdziak. - Gdyby nie ono, biurowiec "Delii” byłby pewnie już zburzony. Szkoda. W tym zakładzie spędziłem najlepsze lata życia.

Jeszcze w 2007 r. na działce przy ul. Monte Cassino stał m.in. duży biurowiec, hale produkcyjne, hotel i kilka innych budynków należących do Synergii. Majątek tej spółki (właściciela zlikwidowanej Delii S.A.) wystawił na licytację Komornik Sądowy Rewiru II przy zamojskim Sądzie Rejonowym. Jego wartość oszacowano na ponad 5 mln zł. Postępowanie egzekucyjne wszczął wierzyciel Delii Bank PKO S.A. Na początku 2005 r., spółka winna mu była 1,1 mln zł.

Teren nabyła spółka P.A. Nova z Gliwic. Czym się ona zajmuje? W latach 90. spółka budowała m.in. stacje paliw dla koncernu DEA (wykonała 41 stacji paliw) a ostatnio także dla Statoil, Shell i Lotos. "Nova” buduje także obiekty handlowe oraz działa w branży deweloperskiej. Jej pracownicy pozyskują grunty, a potem budują różnego rodzaju obiekty (także szkoły i hale sportowe). Głównymi ich odbiorcami są jednak sieci handlowe: Kaufland, Tesco oraz Plus Discount.

- Dopytywałem prezesa Novej, co na tej działce ma powstać - tłumaczy Magdziak. - Dowiedziałem się, że chcą te gruzy zniwelować, doprowadzić teren do stanu używalności, a potem go sprzedać. Nie udało mi się jednak dowiedzieć, kto chce działkę kupić.

Czy przy Monte Cassino powstanie hipermarket?

- Nie mogę na razie na to pytanie odpowiedzieć - mówi Monika Wójt, rzecznik P.A Nova.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Igor
Gość
Barnaba
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Igor
Igor (19 stycznia 2009 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda tej Delii.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2009 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kupiłem jedzenie dla psa w markecie i ten chodzi teraz jak kołowaty. Wymiotuje i łazi po sćianach. Co oni za świństwo do tego żarcia pchają. Ludzi też pewnie trują, tylko każdy ludź jest bardziej odporny. Do czasu. Kurczę dość już tych wielkich sklepów. A tu już kolejny szykuje się na Kilińskiego, tak jak na Monte Cassino.
Rozwiń
Barnaba
Barnaba (19 stycznia 2009 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jestem za markietami, bo kupuje tam ziarcie dla psa. Natomiast kot jest cwany i tylko z uboju gospodarczego wcina. Heh te koty - w przeciwienstwie do ludzi i piesków nie dadzą się oszukać.
Rozwiń
STYX
STYX (19 stycznia 2009 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co ten Magdziak tak sie martwi, póki nie było tej jego śmiesznej "solidarności" (pfuuu...) to była Delia, była praca i była normalność.Krótko mówiąc nie grał chłopie głupa...
Rozwiń
Zamościanin
Zamościanin (19 stycznia 2009 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Zamościu nie ma ulicy Monte Cassino. Jest tylko i wyłącznie Bohaterów Monte Cassino. Trudno sprawdzić natabliczce najbliższego bloku, robiąc zdjęcia na miejscu? :|
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!