środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Hrubieszów: Rzucił się z nożem na kolegę

Dodano: 28 czerwca 2010, 13:26
Autor: (lew)

W czasie libacji alkoholowej 30-letni bezdomny rzucił się na kolegę i zaczął go dźgać nożem. Poszło najprawdopodobniej o dziewczynę.

Pod koniec stycznia w mieszkaniu 30-letniego Sylwestra G. przy ul. Pobereżańskiej w Hrubieszowie trwała libacja alkoholowa, w której udział brali jego brat oraz dwoje bezdomnych – 30-letni Marcin P. i 25-letnia Ewelina P., która była jego dziewczyną.

Nad ranem wezwano pogotowie, które odwiozło do szpitala gospodarza z kilkoma ranami kłutymi klatki piersiowej, ramienia oraz głowy. Policja zatrzymała nożownika, którym okazał się pijany Marcin P. Miał w organizmie ponad 1,2 promila.

Z ustaleń śledczych wynika, że bezdomny miał pretensje do Sylwestra G., że zaleca się do jego partnerki. Wziął z mieszkania nóż kuchenny, którym po wyjściu na zewnątrz zadał rówieśnikowi dwa ciosy w głowę, a gdy ofiara upadła, zaczął ją dźgać na oślep. Gdyby z pomocą Sylwestrowi G. nie ruszyli inni biesiadnicy, mógłby nie przeżyć ataku.

Sąd Rejonowy w Hrubieszowie postanowił tymczasowo aresztować Marcina P. – Oskarżyliśmy go o usiłowanie zabójstwa i spowodowania obrażeń ciała – powiedział nam dzisiaj Artur Kubik, szef Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie.

Grozi za to 8, 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Marcin P. częściowo przyznał się do winy. Zapewnia, że nie chciał zabić rywala, tylko go oszpecić.

Przypomnijmy, że to nie jedyny zatarg z prawem Marcina P. Dwa lata temu 30-latek był zamieszany w śmiertelne pobicie innego bezdomnego. Sąd skazał za to prawomocnie Janusza M. na 6 lat więzienia i choć uniewinnił Marcina P. od zarzutu nieudzielenia pomocy Jackowi P., to wskazał, że mężczyzna powinien odpowiedzieć za udział w pobiciu kolegi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!