środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Hrubieszów: To była ich najdłuższa podróż. Tancerze pokochali Peru


Moc wrażeń przywiózł z miesięcznego tournee po Peru. Hrubieszowscy Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Hrubieszowskiej. W Ameryce Południowej gościła dwudziestopięcioosobowa grupa tancerzy i muzyków pod kierownictwem Grażyny Temporowicz.

Hrubieszowianie wzięli udział w czterech międzynarodowych festiwalach folklorystycznych w Arequipie, Limie, Trujillo i Cajamarce, podbijając serca Peruwiańczyków pięknem polskiego folkloru.

Już sama podróż okazała się najdłuższa w historii zespołu. Dojazd do Berlina – jak wyliczyła tancerka Paulina Koc – zajął hrubieszowianom 16 godzin. Lot ze stolicy Niemiec do Madrytu, a po przesiadce do Limy zajął im kolejne 14,5 godziny.

Ale jak wszyscy zgodnie podkreślają: naprawdę było warto, bo nie tylko koncertowali, brali udzial w ogromnych paradach ulicami miast, ale znaleźli czas na zwiedzanie.

W Arequipie na uwagę zasługiwało przede wszystkim Stare Miasto, które jest wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Miasto leży wysoko w Andach, u podnóży trzech potężnych wulkanów: El Misti, Cha-Cha-ni i Pichu-Pichu.

– Wielką niespodzianką było spotkanie z grupą młodzieży, która niemal bezbłędnie mówiła po polsku – wspomina Paulina Koc. – Szybko się okazało, że to nasi rodacy w zespołu Lechovia z Toronto w Kanadzie.

Peruwiańczycy zakochali się w naszym folklorze.

– Za każdym razem witali nas okrzykami ,,Tierra de Papa'', co znaczy ,,Ziemia Papieża'' – opowiada Grażyna Temporowicz, szefowa ZPiT Ziemi Hrubieszowskiej.

Kolejnym miejscem ich wyprawy było Cusco, czyli stolica imperium Inków. Później dotarli do Limy. W stolicy Peru organizatorzy festiwalu oczekiwali ich z transparentem: "Zaprazamy do Lima. Polonia. Hrubieszów”.

Na zakończenie XV Międzynarodowego Festiwalu Grup Uniwersyteckich w Trujillo przeprowadzono wybory miss imprezy. Jury doceniło urodę 15-letniej Martyny Temporowicz z Hrubieszowa, która znalazła się finałowej piątce. Cały zespół zgarnął zaś nagrodę za najpiękniejsze kostiumy.

Pobyt w Cajamarce zaowocował kolejną nagrodą, chłopcy z Hrubieszowa zajęli drugie miejsce w turnieju... piłki nożnej.

– Miesięczne tournee po Peru wzbudzało w nas skrajne emocje: od zapierających dech w piersiach zachwytów nad pięknem naturalnych krajobrazów i zabytków, poprzez wyczerpanie nieskończenie długimi podróżami i irytację z powodu niedoskonałości organizacyjnych Peruwiańczyków, gdyż różnice kulturowe Europy i Ameryki Południowej odczuwaliśmy na każdym kroku – wspomina Paulina Koc. – Jednak wielka życzliwość ludzi, którzy się nami opiekowali podczas festiwali, serdeczne przyjęcie naszego folkloru sprawiły, że była to niezwykła podróż, która na zawsze pozostanie w naszych sercach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!