niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Hrubieszowskie: Chcieli haraczu. Narozrabiali w barze. Trafili do aresztu

Dodano: 6 listopada 2009, 13:46

Co robić, żeby się nie narobić, ale zarobić? Można np. "ochraniać” bar. Na taki pomysł wpadli młodzi mieszkańcy Hrubieszowa i postanowili go zrealizować. Z haraczu nic im nie wyszło, natomiast w wiezieniu mogę teraz spędzić nawet 10 lat.

Do scen żywcem wyjętych z filmów gangsterskich doszło pod koniec października w dołhobyczowskim barze "Bajka”.

Wieczorem zjawiło się tam czterech młodych mężczyzn. Zamówili piwo, usiedli przy stoliku i podczas popijania – ni z gruszki, ni z pietruszki – zaproponowali barmanowi ochronę lokalu.

– Zapytali, ile konkretnie mężczyzna jest w stanie zapłacić za tę "usługę” – informuje Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.

Stojący za barem 34-letni mieszkaniec gminy Tyszowce grzecznie podziękował za złożoną ofertę. Taka deklaracja podziałała na podchmielonych młodzieńców jak czerwona płachta na byka.

Nie tylko na tyle zadomowili się w lokalu, że postawili na samoobsługę (wchodzili za bar, skąd brali alkohol bez zapłaty), ale kategorycznie zażądali wydania pieniędzy za "ochronę”.

– Zaczęli grozić zniszczeniem baru oraz pobiciem klientów – opowiada Karkuszewski.

Nie żartowali. Na podłogę z hukiem poleciały szklanki i inne naczynia, podobny los spotkał jednego z klientów baru. Drugiego, który stanął w obronie barmana, dopadli i skatowali na zewnątrz lokalu.

Bili pięściami 38-letniego mieszkańca gminy Dołhobyczów po całym ciele, a gdy upadł, nie szczędzili mu kopniaków. Nie przeszkadzało im, że ich ofiara straciła przytomność: dalej kopali Romana P. m.in. w głowę.

Po wszystkim wzięli nogi za pas. Policja zaś rozpoczęła "czynności zmierzające do ustalenia sprawców usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz pobicia”.

Mundurowi mieli ułatwione zadanie, bo częściowy przebieg zdarzenia zarejestrowała jedna z kamer przemysłowych.

Agresją i siłą fizyczną popisywało się trzech napastników, ich kolega nie brał bezpośredniego udziału w całym zajściu.

Wkrótce zatrzymano rozrabiaków, którymi okazali się mieszkańcy Hrubieszowa: 31-letni Piotr W., 33-letni Piotr M. i 24-letni Paweł Cz.

– Przychyliliśmy się do wniosku prokuratury i postanowiliśmy tymczasowo aresztować sprawców – mówi Marta Łacińska, prezes Sądu Rejonowego w Hrubieszowie.

Wszystkim grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Jeden z zatrzymanych miał już epizod w zakładzie karnym, gdzie odsiadywał wyrok za rozbój.
Czytaj więcej o:
///////
hhhh
franek to pała
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

///////
/////// (18 października 2010 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a kim byl kogo pobili p.pszeniczny to pijaczysko ktore pare lat temu zrobil z czlowieka kaleke!!!ą policja dlaczego nie zatrzyma ich od razu ludzie jaki haracz i to jeszcze w spelunie dajciespokuj!!A sadu w hrubieszowie byc nie powinno byc!!!
Rozwiń
hhhh
hhhh (18 października 2010 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pala cie zrobila jak juz piszesz takie bzdury pedziu to podpisz sie kim jestes CWELU takich jak wy coto piszecie waluc w d*** PATOLOGIA to wy!!!!!!!!!!
Rozwiń
franek to pała
franek to pała (10 listopada 2009 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
franek to pała w pełni zasłużyl na to zeby trafic za kraty raz juz miał problemy z prawem i udało mu sie wyśliznąc i zgonił wszystko na kolegów cesząc sie wolnością ich kosztem trzymajmy kciuki za to zeby jego jego odsiadka była długa i nieprzyjemna tego mu zycze h** mu w d***
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2009 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paweł Cz. pseudonim Franek jest konfidentem.... dał z Ucha 5 lat temu dobrego chłopaka...
Rozwiń
opiniak
opiniak (7 listopada 2009 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cytat z tekstu "Nie żartowali. Na podłogę z hukiem poleciały szklanki i inne naczynia, podobny los spotkał jednego z klientów baru. Drugiego, który stanął w obronie barmana, dopadli i skatowali na zewnątrz lokalu"

czyli mam rozumieć, że jeden klient jako szklanka i inne naczynie miał podobny los i z hukiem poleciał na podłogę? czy ktos jeszcze adjustuje teksty przed publikacją?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!