sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Jak nie wąglik, to wścieklizna. "Plagi egipskie" w jednej wsi

Dodano: 30 lipca 2014, 20:45
Autor: (aa)

Wąglik u padłego konia, wścieklizna u lisa zagryzionego przez psy. Wszystko to miało miejsce w Pawłówce w powiecie tomaszowskim. W przypadku wąglika w gospodarstwie, gdzie hoduje się konie kwarantanna właśnie się zakończyła. Obowiązują natomiast zakazy i nakazy w związku ze wścieklizną.

Groźną chorobę zakaźną - wąglika - wykryto w jednym z gospodarstw, w którym w ciągu miesiąca padły dwa konie. - W przypadku pierwszego zwierzęcia rozpoznanie chorobowe było inne - mówi Janina Wojtas, powiatowy lekarz weterynarii w Tomaszowie Lubelskim. - Badanie drugiego zwierzęcia potwierdziło wąglika.

W związku z tym wyznaczony został obszar zapowietrzony obejmujący dwie miejscowości - Pawłówkę i Kociubę. Teren został oznaczony tablicami ostrzegawczymi. Powiatowy lekarz weterynarii zakazał też organizowania tam wystaw i targów z udziałem bydła, owiec, kóz, trzody chlewnej i koni.

Gospodarstwo, w którym stwierdzono wąglika zostało profilaktycznie objęte kwarantanną, w czasie której m.in. dwukrotnie w ciągu doby była mierzona temperatura ciała pozostałych 6 koni.

- Okres 20-dniowej obserwacji zwierząt w gospodarstwie został już zakończony - 27 lipca. Wszystkie konie są klinicznie zdrowe - mówi Wojtas. - Jeśli nic się nie zmieni, to po upływie 15 dni od tej daty - zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi - ognisko wąglika uznam za wygasłe - zapowiada powiatowy lekarz weterynarii. - Wtedy zostaną zniesione wszystkie restrykcje wprowadzone w związku z tą choroba.

W mniej więcej tym samym czasie w Pawłówce miało miejsce inne wydarzenie. - Do kolejnego z gospodarstw dostał się lis. Był chory na wściekliznę. Został zagryziony przez dwa psy, które zostały uśpione - dodaje Wojtas.

Wprowadzono też restrykcje. Psy i koty muszą być trzymane na uwięzi. Psy powinny zostać też odszczepione ochronnie przeciwko wściekliźnie. Na terenie Pawłówki i Kociuby obowiązuje też zakaz organizowania polowań. Zwierzęta nie mogą być też m.in. wypasane bez nadzoru.
dar
Wacek
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dar
dar (31 lipca 2014 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"powinny zostać też odszczepione"- jak się odszczepia?

Rozwiń
Wacek
Wacek (31 lipca 2014 o 05:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Taaaaak dziko żyjace zwierzęta pod ścisla ochrona sarny,dziki,bobry,lisy, mają byc nienaruszalne bo to zabawki dla myśliwych. I oto skutki sa i będą coraz gorsze.

A co na to panowie z ochrony zwierzat gdzie sa to ich zwierzęta

A tak karzecie rolnikow za zle traktowanie gdzie wy jesteście????????????

Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2014 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

LTM! i wszystko jasne

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!