sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Jak zadowolić pacjenta w szpitalu?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2008, 18:36

Każdy może podzielić się swoją opinią i uwagą, a więc tym, co mu się podoba, a co należałoby zmienić. Tak jest w zamojskim szpitalu "papieskim”.

Osoby odwiedzające tę placówkę wypełniają też ankiety.

- Dowożone na sale posiłki są za zimne - poskarżył się nam jeden z pacjentów zamojskiego szpitala "papieskiego”, przez który przewija się rocznie około miliona osób.

To pacjenci, odwiedzający ich najbliżsi i znajomi oraz osoby korzystające z badań diagnostycznych. Nasz rozmówca mógł skorzystać z innego rozwiązania. Na każdym piętrze szpitala zamocowane są specjalne skrzynki, do których można wrzucać opinie na temat funkcjonowania placówki.

- W zeszłym roku trafiło tam 21 kartek - mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu. - Tylko trzy były podpisane z imienia i nazwiska, ale to były podziękowania.

Wszystkie uwagi i wnioski trafiają do rzecznika praw pacjenta. - Jeżeli są zasadne, zastanawiamy się nad problemem na posiedzeniu zarządu szpitala, powiadamiana jest rada społeczna, a na oddziałach sprawę bada specjalna komisja ds. jakości - wskazuje Pankiewicz.

W minionym roku - oprócz podziękowań - do 18 skrzynek trafiło trochę kartek z przekleństwami i tylko dwa merytoryczne wnioski. Dotyczyły ustawienia przy wejściu na oddziały automatów z ochraniaczami oraz wymiany poduszek. - To dla nas cenne wskazówki - zapewnia rzecznik.

Dodaje, że najbardziej miarodajnym źródłem informacji na temat funkcjonowania drugiego - według rankingu "Rzeczpospolitej” - szpitala w Polsce jest Badanie Satysfakcji Pacjenta PASAT, które opracowywane jest przez Centrum Monitorowania Jakości w Krakowie. Pacjenci wypełniają ankiety. - W zeszłym roku ocen bardzo dobrych było ok. 95 proc. - podkreśla Pankiewicz. - To dla nas duży sukces.

Niektórzy wybierają oficjalną drogę. W ub.r. do szpitala wpłynęło 8 skarg, dotyczących m.in. niewłaściwego zachowania lekarzy i pielęgniarek, odmowy leczenia oraz jakości udzielanych świadczeń. - Wszystkie uznano za niezasadne - mówi Pankiewicz.

Tyle samo było podziękowań. Dodatkowo, pięć osób zwróciło się z prośbami m.in. o interwencję w sprawie zachowania pielęgniarki poza miejscem pracy, pomoc w wykonaniu badania oraz umieszczenia w karcie szpitalnej pełnych informacji o leczeniu. Statystykę uzupełnia uwaga dotycząca organizacji pracy oraz żądanie odszkodowania dla osoby, która uległa wypadkowi przed szpitalem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!