wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Jarczów: Powstanie farma wiatrowa. Gmina podratuje budżet

Dodano: 23 września 2015, 12:25

W gminie Jarczów w powiecie tomaszowskim powstaje farma wiatrowa. W ten sposób gmina chce podratować swój budżet. Po dodatkowe dochody z zielonych źródeł energii sięgają też inne samorządy

– Prace nad powstaniem farmy wiatrowej trwały od sześciu lat. Obyło się bez większych protestów, ale od decyzji Rady Gminy umożliwiającej budowę wiatraków odwołanie złożyła grupa mieszkańców. Stroną w sprawie byli także ornitolodzy. Ostatecznie sąd utrzymał w mocy zgoda na budowę – tłumaczy Zdzisław Franciszek Wojnar, wójt gminy Jarczów.

Hiszpańsko-portugalski inwestor jeszcze w tym roku postawi 17 wiatraków na terenie ośmiu miejscowości. Pod wszystkimi wylano już fundamenty.

– Jeśli pogoda dopisze to prace pójdą naprawdę szybko. Na montaż jednego wiatraka potrzeba zaledwie dwóch dni. Dłużej trwa jego transport. Większość olbrzymich elementów wiatraków przewożona jest z portu w Gdańsku. Samochody z takim ładunkiem mogą jechać tylko nocą. Zajmuje im to trzy doby – mówi Wojnar.

Jak dodaje, nie boi się, że transport zniszczy drogi. Ale gdyby tak się stało, to za ich remont zapłaci inwestor, który podobne farmy wiatrowe stawiać będzie także w sąsiedztwie – na terenie gminy Tomaszów Lubelski i Tyszowce.

– Jest teraz na to moda. To zdrowe dla środowiska oraz opłacalne dla gminy. Z podatków będziemy mieli dwa procent wartości budowy farmy wiatrowej – tłumaczy wójt. I przyznaje: – Nie wiem dokładnie, jaka to będzie kwota, ale w przypadku naszego 10-milionowego budżetu to zapewne bardzo duża pomoc. Potrzeb mamy bardzo wiele, a środków wciąż za mało.

Na odnawialną energię stawia coraz więcej gmin. Inwestycje w Bychawie, Bełżycach i Zakrzewiu ograniczające emisje dwutlenku węgla i gazów cieplarnianych znalazły się w zestawieniu Top Inwestycje Komunalne Polski Wschodniej 2015. Wyboru dokonała redakcja portalu portalsamorzadowy.pl oraz Rada Konsultacyjna konkursu, swoje głosy oddali również internauci.

– To na pewno przyjemne wyróżnienie dla gminy – mówi Mariusz Widomski zastępca wójta Zakrzewa. – Prace trwały niespełna rok, nie napotkaliśmy większych problemów. Choć trzeba przyznać, że w sytuacji, gdy montuje się solary na prywatnych budynkach zawsze można napotkać trudności. Inwestycja prawdopodobnie będzie miała kontynuację.

Wśród mieszkańców widać zainteresowanie tym projektem. Dobrze mają się także farmy fotowoltaiczne. Największa na Lubelszczyźnie farma o mocy 1,4 MW powstała w zeszłym roku w Bordziłówce (gm. Rossosz). Na 3,5 -hektarowej działce stanęło w sumie ponad 5,5 tys. o mocy 1,4 MW. To pierwsza na Lubelszczyźnie elektrownia słoneczna, które powstała z inicjatywy samorządów. Spółkę „Energia Dolina Zielawy” utworzyły gminy: Wisznice, Rossosz, Sosnówka, Jabłoń i Podedwórze.

dd

Czytaj więcej o: farma wiatrowa Jarczów
Gość
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bo takie Wam drogi zbudowali, że ku-wa nie można po nich jeździć, Wstyd, konie na nie wypuścić i maluszki Fiat 126p. Dziadostwo w tym kraju sięga zenitu, a wiatraków niech budują jak najwięcej, u mnie na podwórzu mogą postawić nawet 5, Zapraszam
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli mieszkańcy Jarczowa podpisali umowy podobne do tych z gm Michów to mam dla nich złą wiadomość. Czytaliście ustawy do których w umowie odwołuje się zagraniczny inwestor??? UMARŁ W BUTACH. Poza tym przez kilka miesięcy "atrakcja" dla mieszkańców w postaci ciężarówek z piachem i gruchy z betonem przez 12 godz. na dobę. Mieszkańcy gm. Michów póki co nie mają co liczyć na odszkodowania za popękane ściany w mieszkaniach.
Rozwiń
Gość
Gość (23 września 2015 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czego się ludzie spodziewacie ? energia z wiatraków to margines ! w Niemczech np. wiatraki dają tylko 6 % prądu
Rozwiń
Gość
Gość (23 września 2015 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A z czego ty sie chłopie cieszysz ? Jeśli maszty staną bliżej zabudowań niż 1 km wiatraki zakłócą życie mieszkańcom, domostwa stracą na wartości, gmina z podatków owszem, zarobi, ale mieszkańcy będą skarżyć gminę o odszkodowania z tytułu utraty wartości nieruchomości, a wtedy gmina dołoży do interesu, jedyny co zarobi na tym to "hiszpańsko-portugalski inwestor " bo np. cena en. elektrycznej dla mieszkańców ani drgnie, a na pewno nie w dół. Nie wierzysz ? A to przyjedz do gmin Michów-Abramów popatrz , pogadaj a potem dopiero zabierz głos - ok ?
Rozwiń
Gość
Gość (23 września 2015 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pogratulować gospodarza!!! w końcu konkretna inwestycja na kresach wschodnich
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!