środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Jeżdżą. Nie myślą

Dodano: 5 lutego 2008, 17:42
Autor: Anna Szewc

To cud, że nikomu nic się nie stało. Dwóch nastolatków spod Komarowa, "pożyczonym” od ojca samochodem,

szalało po wiejskich drogach. Żaden z nich nie miał prawa jazdy. Obaj byli pijani. Podróż zakończyli w rowie.

Mateusz chciał po prostu zaimponować znajomym. Dlatego bez wiedzy rodziców wziął kluczyki do ich fiata cinque-cento i ruszył na przejażdżkę po wsi. Pod sklepem 17-latek natknął na swojego o rok starszego kolegę. Propozycja wspólnej podróży spodobała się Grzegorzowi i w dalszą drogę ruszyli już razem, zabierając ze sobą jeszcze 16-latka. Po drodze zmieniali się za kierownicą. Humory im dopisywały, zwłaszcza że wszyscy byli pijani. Zabawa nie trwała jednak długo. W pobliskim Krzywymstoku auto zjechało nagle na pobocze i wylądowało w rowie.

Ktoś z miejscowych wezwał policję. Funkcjonariusze natychmiast wyczuli od młodzieńców alkohol. Badanie wykazało, że Mateusz miał 2,24, Grzegorz - 1,8, a najmłodszy z trójki 1,65 promila alkoholu w organizmie. Dwaj starsi, którzy przyznali się do prowadzenia auta, zostali zatrzymani.

- Okazało się, że żaden z nich nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Usłyszeli zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości - informuje kom. Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji. Chłopcy zdecydowali się dobrowolnie poddać karze. 17-latek zgodził się na 4-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów i 2 tys. zł grzywny. Jego starszy kolega nie usiądzie za kierownicą przez trzy kolejne lata i zapłaci 1500 złotych grzywny. O tym, jaką karę za całe zdarzenie poniesie 16-latek, zadecydują jego rodzice.

Chłopcy mieli i tak wiele szczęścia. Znacznie poważniejszy w skutkach okazał się wypadek, do którego w weekend doszło w Szewni Górnej (gm. Adamów). 18-latek spod Zamościa usiadł za kierownicą bmw, mimo że nie miał prawa jazdy i był kompletnie pijany (1,6 promila). Na dodatek wiózł swoją sympatię. Na łuku drogi nie zapanował nad autem. Samochód roztrzaskał się o przydrożne drzewo. 17-latka nie miała szans na przeżycie. Sprawcą zajęła się policja, a sąd zadecydował przedwczoraj o jego trzymiesięcznym aresztowaniu. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do 12 lat więzienia.
Czytaj więcej o:
niki
A
x
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

niki
niki (15 marca 2008 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie spokuj to jest czyjeś nieszczęście
Rozwiń
A
A (9 lutego 2008 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz racje komentowanie tego nie ma sensu, bo to i tak teraz niczego nie zmieni , ale dzieki takiemu forum i komentarzom innych wiemy ze nie jest nam ta sytuacja obojetna. Kazdy omawiajac te zdarzenie chcial by w jakis sposob pomoc i podzielic sie swoimi pogladami, nie zawsze sprawiedliwymi ale nalezy to uszanowac. I ja korzystajac z tego zycze rodzinie zmarlej duzo sily i wiary i rowniez chcialam przekazac rodzinie chlopaka i jemu samemu zeby byli silni.
Rozwiń
x
x (9 lutego 2008 o 00:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja tez go znam i wydaje mis ie ze te komentarze sa zbedne
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2008 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam go lepiej niz ci sie wydaje i dlatego wypowiadam sie na tym forum
Rozwiń
ja
ja (8 lutego 2008 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie czemu piszecie o ludziach ktorych nie znacie? dajcie spokoj....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!