środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Józefów: Umowa sfałszowana, ale według sądu nic się nie stało

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2010, 18:04

Łatwiej trafić do więzienia za podrobienie legitymacji szkolnej, niż sfałszowanie umowy. Sąd Apelacyjny właśnie umorzył postępowanie przeciwko byłemu burmistrzowi Józefowa (pow. Biłgoraj) i skarbnikowi. Pozostałych oskarżonych uniewinnił.

– Po rozpatrzeniu apelacji prokuratora, sąd pozwolił się z nią nie zgodzić – informuje Cezary Wójcik, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji wobec Józefa B. i Jana K., eliminując przy tym część przypisanych im czynów. Wobec czterech pozostałych oskarżonych sąd zmienił wyrok: nie popełnili przestępstw, dlatego zostali uniewinnieni.

Sprawa ma długą historię. Dziewięć lat temu zapadła decyzja o budowie sali gimnastycznej przy podstawówce w Stanisławowie. Po przetargu magistrat podpisał umowę ze Spółdzielczym Zakładem Gospodarczym w Józefowie.

Inwestycja miała być gotowa na 30 czerwca 2003 r., ale przeciągnęła się o rok. Za ten poślizg wykonawca powinien zapłacić ponad 780 tys. zł kar umownych, ale w umowie dotyczącej terminu zakończenia inwestycji "niewidzialna ręka” wymieniła jedną cyfrę w dacie z "3” na "4”. I tak z roku 2003 zrobił się 2004.
Wychwyciła to podczas kontroli Regionalna Izba Obrachunkowa.

A prokuratura wszczęła postępowanie. Nie udało się ustalić, kto konkretnie sfałszował dokumentację, jednak byłego już burmistrza śledczy oskarżyli o niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Zbigniewowi B. zarzucono m.in. nierzetelne prowadzenie ksiąg rachunkowych.

Razem z nim i jego zastępcą na ławie oskarżonych zasiedli również skarbnik Józefowa, naczelnik jednego z wydziałów oraz prezes i zastępca Spółdzielczego Zakładu Gospodarczego.

Sąd Rejonowy w Biłgoraju warunkowo umorzył postępowanie karne na 2 lata próby wobec urzędników, zaś prezesów uniewinniono. Ten wyrok został zaskarżony. W lutym Sąd Okręgowy w Zamościu umorzył postępowanie wobec wszystkich oskarżonych. – Zdaniem sądu nie doszło do powstania znacznej szkody majątkowej, spór natomiast rozbija się o nieszczęsną umowę, która bezspornie została sfałszowana – powiedział wtedy sędzia Andrzej Sak.

Sąd Apelacyjny w Lublinie poszedł dalej i uniewinnił czterech oskarżonych, a wobec byłego burmistrza i skarbnika umorzył postępowanie za względu na znikomą szkodliwość społeczną zarzuconych im czynów. Naczelnik i skarbnik mogą więc spokojnie pracować w magistracie, bo wyrok jest prawomocny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Pawlaczka
Jozefowianin
kanty
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pawlaczka
Pawlaczka (28 czerwca 2010 o 22:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba już - nadejszła wiekopomna chwiła: Pora sądzić sądy!
Rozwiń
Jozefowianin
Jozefowianin (28 czerwca 2010 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znikoma szkodliwośc społeczna.. 780 tys zł w kasie gminy. Za takie pieniądze gmina mogłaby zrobić dużo ciekawych inwestycji, no ale cóż. Jak pisał poprzednik łatwiej pójść do więzienia za legitymację podbitą "dwójką" żeby uzyskać tańszy przejazd autobusem, niż za sfałszowaną umowę opiewającą na kwotę bagatela 780tys zł... Bo to Polska własnie.
Rozwiń
kanty
kanty (28 czerwca 2010 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiem że sądy są niezawisłe ,ale nie rozumię dlaczego robią co chcą i to wbrew logice a czasami nawet i wbrew prawu ?.
Oglądałem reportaż co Temida wyprawiała z komedantem Szczeklikiem ....nasuwa sięrefleksja że czasy Luny Brestygierowej i Stefana Michnika wcale nie należą do przeszłości a to o czym zapewniała nas w 1989 r Szczepkowska to zwykły blef.
Rozwiń
elwira
elwira (28 czerwca 2010 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Zdaniem sądu nie doszło do powstania znacznej szkody majątkowej, spór natomiast rozbija się o nieszczęsną umowę, która bezspornie została sfałszowana..."- w związku z tym oskarżeni zostali przez sąd uniewinnieni i przywróceni do pracy. Hulaj dusza, piekła nie ma!!! Teraz urzędnicy "na stanowiskach" mogą bezkarnie fałszować dokumenty, gdyż dostali zielone światło. Urzędnikom na niższych szczeblach jednak tego nie polecam, gdyż tu Temida może ściągnąć z oczu opaskę...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!