wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Jutro w Sitańcu pogrzeb Damiana

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2009, 12:35
Autor: (LEW)

Rodzina, znajomi i koledzy pożegnają jutro na cmentarzu w Sitańcu 20-letniego Damiana. Jego zwłoki znaleziono po trzech miesiącach poszukiwań w Łabuńce. Prokuratura wyjaśnia przyczynę zgonu.

- Zlecono dodatkowe badania histopatologiczne oraz DNA w celu potwierdzenia tożsamości - mówi Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Podczas sekcji nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych. Przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana.

Przypomnijmy. Ojciec Damiana potwierdził jego tożsamość. Ubrany był tak, jak w dniu zaginięcia; w kieszeni odnaleziono telefon komórkowy.

Na rozkładające się zwłoki poszukiwanego chłopaka natknął się w poniedziałek kąpiący się w Łabuńce pod Białobrzegami kuzyn. Damian zaginął 4 kwietnia po ognisku w Sitańcu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~didi~
:(
KJ
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~didi~
~didi~ (26 lipca 2009 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KJ napisał:
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zrozumieć czego sie zeznania różnią: To teraz wytęż swoje ostatnie szare komórki i spróbuj sobie wyobrazic ognisko na którym jest kilkanascie osób... Czy myslisz, ze kazda osoba usłyszy co mówi inna??? [size=6][size=5]Damian mógł wiekszości osób nic nie mówic, jeszcze jednej grupie co innego a nastepnej jeszcze co innego... [/size][/size]Tak ciężko to zrozumiec??? I kto tu kogo bezmózgami nazywa!!!
Po drugie myślisz ze kazdy z uczestników ogniska co chwile patrzył na zegarek i z dokladnościa zapamiętał czas odejścia Damiana oraz w która strone poszedł???
Zdarzaja sie wypadki, przecież nikt nie chciał śmierci Damiana, jakbyśmy wiedzieli ze to sie stanie to byśmy go przeciez nie puścili samego za żadne skarby!!! Po prostu, jest ktoś nad nami - Bóg... tylko on wie dlaczego tak się stało a nie inaczej, on to zaplanował i nikt nie mógł tego zmienić... Widocznie Damian tam, po drugiej stronie był bardziej Bogu potrzebny, niż tu na Ziemi...
Rozumiem, że teraz większość z Was myśli: "jeba** gnojki, chciało im sie pić, to teraz maja - kolega nie żyje" lub coś w tym stylu... Wiem, że najłatwiej jest kogoś za coś obwiniać... Róbcie jak chcecie, ale nie Wy macie prawo nas osądzać tylko Bóg!!!



tak teraz to Damiana wina- wszystkim powiedzial co innego i sobie wyszedl i umarl... wypadki sie zdarzaja owszem, ale jak ktos nagle znika 3 miesiace trwaja poszukiwania, potem nagle zostaje znaleziony w rzece, ktora była przeczesana 2 czy iles razy...to raczej budza watpliwosci okolicznosci..
Rozwiń
:(
:( (25 lipca 2009 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kuzynka napisał:
Tacy przyjaciele Damiana, tak płakali na pogrzebie...a jak sam odszedł z ogniska to nikt nie zauważył, to nagle nikt nic nie widział, nikt nic nie wie! Jesteście bandą oszołomów!!!! [size=6]Każy się o siebie troszczył?[/size] Pusta jesteś dziewczynko! Przyjaciół się nie zostawia, a tym bardziej po pijaku! Jak się robi ogniska to trzeba się o wszystko zatroszczyć nie tylko o siebie, szczególnie w miejscu z dala od zabudowań(a takim miejscem było to wasze ognisko) gdzie może zdażyć się wszystko!!! Na drugi raz jak wpadniesz na pomysł organizowania ogniska zostań w domu i oglądaj wieczorynki!!! Może coś was ta historia nauczy, tylko szkoda, żę Damian musiał zapłacić za to życiem...

Kuzyneczko po pierwsze na jakiej podstawie piszesz "pusta jesteś dziewczynko" - skad wiesz jakiej jestem płci? i zastanów sie na jakiej podstawie nazywasz kogoś ze jest pusty!!! Tak w ogóle to naucz sie czytać ze zrozumieniem!!!
Po drugie jakim prawem posadzasz mnie o organizowanie tego ogniska. Czy jeszcze nie wiesz co znaczy być gościem na ognisku??? To tyle z mojej strony co do Ciebie.
Rozwiń
KJ
KJ (25 lipca 2009 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak to było: "Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem..."
To proszę bardzo, teraz wszyscy sami przed sobą przyznajcie sie czy WY NIGDY NIE PUŚCILIŚCIE NIKOGO SAMEGO DO DOMU PO PIJAKU!!!
Teraz to kur** wszyscy święci, idealni, kur** drudzy po Bogu!!!
przeżyliśmy taka tragedie, to teraz Wam sie nudzi to musicie po nas jechac!!! Ciekawe czy tak samo byście sie zachowywali jakby to na Was trafiło!!!
A Ty "mądry" człowieku przede mną, tak ciężko jest zrozumieć czego sie zeznania różnią: To teraz wytęż swoje ostatnie szare komórki i spróbuj sobie wyobrazic ognisko na którym jest kilkanascie osób... Czy myslisz, ze kazda osoba usłyszy co mówi inna??? Damian mógł wiekszości osób nic nie mówic, jeszcze jednej grupie co innego a nastepnej jeszcze co innego... Tak ciężko to zrozumiec??? I kto tu kogo bezmózgami nazywa!!!
Po drugie myślisz ze kazdy z uczestników ogniska co chwile patrzył na zegarek i z dokladnościa zapamiętał czas odejścia Damiana oraz w która strone poszedł???
Zdarzaja sie wypadki, przecież nikt nie chciał śmierci Damiana, jakbyśmy wiedzieli ze to sie stanie to byśmy go przeciez nie puścili samego za żadne skarby!!! Po prostu, jest ktoś nad nami - Bóg... tylko on wie dlaczego tak się stało a nie inaczej, on to zaplanował i nikt nie mógł tego zmienić... Widocznie Damian tam, po drugiej stronie był bardziej Bogu potrzebny, niż tu na Ziemi...
Rozumiem, że teraz większość z Was myśli: "jeba** gnojki, chciało im sie pić, to teraz maja - kolega nie żyje" lub coś w tym stylu... Wiem, że najłatwiej jest kogoś za coś obwiniać... Róbcie jak chcecie, ale nie Wy macie prawo nas osądzać tylko Bóg!!!
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2009 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Sami jesteście bandą oszołomów, potraficie tylko krytykować i szukać winnych gnoje. Nie było Was tam, nie wiecie kto interesował się Damianem i kto chciał go odprowadzić a teraz pie*****cie takie rzeczy aż się rzygać chce... Damian był proszony o zostanie - odpowiedź brzmiała NIE, był proszony aby ktoś poszedł z nim - NIE, odwieść Cie - NIE... sam tak zdecydował a, że nikt nie jest jego matką więc jak chciał tak zrobił. Ile razy nawet z tego miejsca gdzie było ognisko nie tylko nasze pokolenie ale i nasi starsi koledzy i koleżanki wracali pijani w sztok i każdy zawsze do domu trafiał, mniej bądź bardziej poubijany od wywrotek alkoholowych ale wracał. Ile to imprez było jak ludzi nic nie kontaktowali ale jak chcieli wracać sami to po prostu wracali i ZAWSZE każdy tego bądź następnego dnia było w domu, więc jakie mieliśmy podstawy sądzić, że nie wróci do domu zwłaszcza, że miał do niego ok kilometra po trasie, którą pokonywał setki razy...
Potraficie tylko pisać deb***ne posty i oskarżać nas nie znając nas i całej sprawy!!!
Bóg nas osądzi - [size=5]NIE WY INTERNETOWI NAPINACZE!!![/size]



mnie dziwi jedno.. w tej sprawie zeznania osob ktore byly na tym ognisku sa tak rozne za az glowa boli. Cos za bardzo to wszytsko pokrecone. jedni mowia ze widzieli jak Damian odchodzi, inni ze nie, jeszcze inni ze z nim rozmawiali ze go podwioza itd... fajnie fajnie... za duzo rozbieznosci w zeznaniach swiadkow
Rozwiń
emo
emo (16 lipca 2009 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Nie rozumiesz bo to nie Ciebie winią za czyjąś śmierć...
Prokuratura dojdzie - ta, już to widze, rzeke trzepali 3 razy a dzieci go znalazły to teraz szukają winnych bo na durni wyszli no ale... załóżmy, że ktoś mu pomógł - serdecznie życzę mu jak najgorzej bo wiem, że to nikt z imprezowiczów.


Ty na prawdę jesteś idiotą! Zginął człowiek jak się domyślam to Twój kolega i TY chcesz się zakładać o to kto pomógł mu zejśc z tego świata? Jak Wy wszyscy z tego ogniska macie takie przkurczone mózki to co się dziwić, że taka tragedia Was nie rusza. Jak masz pisać takie durnowate posty to lepiej nic nie pisz, potem rodzina czyta takie teksty i nóż w kieszeni się otwoera ;/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!