wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Kamienice na Starym Mieście się walą. Trzeba wykwaterować lokatorów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 stycznia 2011, 11:58
Autor: Bogdan Nowak

Kamienica przy Zamenhofa nie mogła doczekać się remontów. Doszło do tego, że jej ściany trzeba podpi
Kamienica przy Zamenhofa nie mogła doczekać się remontów. Doszło do tego, że jej ściany trzeba podpi

Zamojska Starówka kwitnie tylko z pozoru. Są bowiem budynki, które dosłownie zaczynają się walić. Ale miasto remontów nie planuje. Chce te nieruchomości sprzedać. Problem w tym, że wcześniej trzeba wykwaterować lokatorów.

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Zamenhofa 18 wielokrotnie, także na naszych łamach, apelowali do władz miasta o remonty budynku. Reakcji nie było. W efekcie, kamienica zaczeła po prostu się rozpadać i nadzór budowlany nakazał wyprowadzić z niej mieszkańców.

– Od dawna się na to zanosiło – złości się jeden z lokatorów. – Chyba od wojny nie było w tej kamienicy remontów. Z dachów się lało, ściany pękały, a cały budynek zaczął się chwiać. Teraz to tylko można zburzyć. Szkoda. – Lokatorzy są przeprowadzani do innych lokali w mieście – mówi inny mężczyzna. – W budynku mieszkają jeszcze tylko dwie rodziny.

Dom przy Zamenhofa 18 jest jednym z najbardziej zapuszczonych na Starówce. Brudne ściany, zdemolowane klatki schodowe i obskurne piwnice to tutaj norma. Nie ma za to kanalizacji, dlatego mieszkańcy muszą korzystać ze wspólnej ubikacji. Tak żyło kilkadziesiąt osób.

Angelika Medak z 28-letnim mężem i 7-miesięcznym synkiem zajmowała 19 mkw. – Ściany nam pękają i się rozlatują – żaliła się młoda mama – Zasłaniamy je czym się da. Wstyd przed ludźmi.

Teraz wszyscy lokatorzy muszą kamienicę opuścić, bo grozi katastrofą budowlaną.

Szkopuł w tym, że nie jest to jedyna staromiejska nieruchomość, która bardziej przypomina ruderę, niż budynek mieszkalny. Podobnie wyglądają budynki m.in. przy ul. Żeromskiego 7 i 9 oraz np. przy Kościuszki 8 (tam fatalne jest podwórko i m.in. piwnice).

– Żyjemy jak w slumsach, wszędzie jest grzyb, wilgoć… – mówi mieszkaniec Żeromskiego 9. – Nasze podwórko jest chyba najgorsze w całym mieście. Doszło do tego, że przychodzą się do nas fotografować pary młode. Jak do jakiegoś skansenu. A przecież nasze kamienice musiały być piękne.

Co na to zamojski magistrat? – Wszyscy lokatorzy z kamienicy przy ul. Zamenhofa dostaną inne lokale – mówi Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa.

A co z innymi budynkami? Zgodnie z miejskim programem gospodarowania mieszkalnymi zasobami na lata 2008-12, kamienice m.in. przy ul. Żeromskiego 7, 9 i 11 są przeznaczone do wykwaterowania i sprzedaży.

– Wiadomo, że takiego budynku nie można zbyć z lokatorami. To trwa… – wyjaśnia Garbula. – Co do kamienicy przy Kościuszki 8 nie mamy żadnych planów.

Więcej zdjęć z zanedbanych staromiejskich kamienic na MM Zamość: Kamienice wyglądają jak rudery

Lesław Bartoszek, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Zamościu

Prawdopodobnie ciężki sprzęt używany podczas renowacji Rynku Solnego spowodował drgania i to doprowadziło do takiej sytuacji przy ul. Zamenhofa. Jednak innych kamienic na Starym Mieście na razie nie będziemy kontrolować. Budynków jest mnóstwo. Mamy na to za mało ludzi… Przypominam, że to na właścicielach budynków ciąży obowiązek dbania o ich właściwy stan i bezpieczeństwo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!