niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Kiczowate reklamy szpecą Zamość

  Edytuj ten wpis
Autor: Bogdan Nowak

Zamość jest upstrzony reklamami różnej wielkości i urody. Radni na każdej niemal sesji wyliczają miejsca, które ich zdaniem zasługują na uporządkowanie. Na ostatniej sesji do tego grona dołączył Ireneusz Godzisz, wiceprzewodniczący zamojskiej Rady Miejskiej oraz szef klubu PO.

– Ulica Lipska to ostatnio prawdziwa galeria reklamy – denerwował się na sesji Ireneusz Godzisz. – To wygląda naprawdę nieestetycznie. Czy ktoś nad tym panuje? Czy ktoś wydał na to zgodę, czy te reklamy są zawieszone na dziko? Jeśli tak, wymaga to interwencji!

– Po wyglądzie gospodarstwa ocenia się gospodarza – mówił radnym Jerzy Nizioł (SdPL), kilka tygodni wcześniej . – Krzyczące, kolorowe reklamy szpecą też Starówkę. To niedopuszczalne. Niektóre pojawiły się niedawno. Są brzydkie.

Radnemu Niziołowi najbardziej przeszkadzają krzykliwe reklamy zawieszona na elewacji podcieni zamojskich kamienic przy Rynku Solny. Pstrokate połacie kolorowych plansz widać z daleka.

Wiceprzewodniczący Godzisz zaniepokojony jest wyglądem ul. Lipskiej. Jednak takie miejsca można w Zamościu mnożyć. Upstrzona reklamami jest m.in. ulica Kilińskiego (szczególnie przy skrzyżowaniu z Przemysłową), ul. Partyzantów, ul Piłsudskiego (obok "starego” szpitala) i m.in. Lubelska.

– Podobnie wyglądają także trasy wylotowe z miasta – dodaje radny Nizioł. – Tam są one nawet na prywatnych domach.

Radni martwią się, że reklamy nie tylko szpecą miasto, ale także przeszkadzają kierowcom.

– Tak rzeczywiście jest – potwierdza pan Andrzej 30-latek z Zamościa. – Gdy wjeżdża się na ul. Kilińskiego od strony Przemysłowej można dostać oczopląsu. Tam jest po prostu jak na odpustowym jarmarku. Nie wiadomo na co patrzeć! Znaki drogowe mogą się zgubić.

Jakiś czas temu Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa rozmyślał na sesji co z tym można zrobić. Wypowiedział się na ten temat zdawkowo. – Reklamy na prywatnych domach… – zastanawiał się publicznie. – Ciężko będzie coś wyegzekwować.

Na ostatniej sesji Anna Muszyńska, szef zamojskiego Zarządu Dróg Grodzkich zapewniała, że przynajmniej na ulicy Lipskiej samowolki nie ma. – Reklamy w pasach drogowych pozwolenia na pewno mają – zapewniła radnych dyrektorka.

– Nie mamy możliwości ingerowania w estetykę reklam jakie są zawieszane w mieście – dodaje Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamoscia. – Jednak ten temat nie pozostanie bez odzewu. Zastanowimy się jeszcze co z tym zrobić.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lubel
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubel
lubel (5 października 2010 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
polska bbbbbbbbbb jestem z Lublina u nas tez takie szmaty wisza na kazdym rogu , to normalne u wiesniakow ... mnie to sie kojarzy z wiszacym praniem na sznurku od drzewa do drzewa na podworku u stryja matki prababki" szmaty kolorowe" .nie widac gdzie budenek sie zaczyna a gdzie konczy czy to kamienica czy garaz czy stodola .....

ps .. to nie jest glupcze reklama to sa szyldy firm ktore powiny miec swoje logo na witrynie sklepu lub na drzwiach
ps.. rownie dobrze wchodzac do przychodni kazdy dr. moglby sie juz na schodach przychodni reklamowac i zakleic wszystkire sciany przychodni swoja praktyka , no i po h....ja pytam ? od tego sa tablice informacyjne z numerami pokoi czyz nie wsioki
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2010 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli radnemu Niziołowi przeszkadzają reklamy,to trzeba zmienic radnego.Reklama dżwignią handlu,a handel to podatki.
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2010 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A rynek nowego miasta ehh
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!