czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Kierowca nie chce zapłacić mandatu: To policjant się pomylił, nie ja

  Edytuj ten wpis

Nie będę płacił za głupotę policji – denerwuje się kierowca, którego sąd skazał dzisiaj na grzywnę za przekroczenie prędkości. Podtrzymuje, że fotoradar stał w miejscu, gdzie nie obowiązywało ograniczenie.

Józef Szczepanik z Wielkopola w gminie Gorzków został ukarany grzywną w wysokości 200 złotych.

– Dodatkowo ma zapłacić 278,61 złotych tytułem kosztów postępowania – poinformowała sędzia Hanna Życka-Bednarczuk z Sądu Grodzkiego w Zamościu.

Kierowca zapowiedział odwołanie. – To policjant się pomylił: na zdjęciu z fotoradaru stojący w głębi dom nie ma okna, a podczas wizji lokalnej wyszło, że jednak ma – zżyma się Szczepanik. – Co tu jest grane? Nie będę płacił za głupotę policji.

W marcu 58-latek przejeżdżał z żoną fordem galaxy przez podkrasnostawski Borów, gdzie przy nieoznakowanym wozie policyjnym stał fotoradar. Zatrzymano go kilka kilometrów dalej.

– Usłyszałem, że przekroczyłem dozwoloną prędkość o 25 km/h – wspomina Szczepanik.

Funkcjonariusze zaproponowali mu 200 złotych mandatu oraz 6 punktów karnych. Ale odmówił.

– Bo znam każdy dołek na tej drodze – mówi. – Jestem zawodowym kierowcą od 40 lat. Nigdy nie dostałem mandatu ani punktów karnych. W miejscu, gdzie stał fotoradar, mogłem jechać 90 km/h, bo tam nie ma ograniczenia prędkości.

Jako dowód jeszcze raz pokazuje wykonane przez mundurowych zdjęcie samochodu. Funkcjonariusz oprócz m.in. numeru rejestracyjnego, czasu, miejscu i stwierdzonej prędkości musiał podać – określane na podstawie słupków drogowych – stanowisko, gdzie ustawiony był fotoradar.

Wynika z niego, że Szczepanik został namierzony na 47,6 kilometrze. – A tam nie ma żadnego ograniczenia – twierdzi nasz rozmówca. I to jest prawda

Policja podtrzymywała jednak, że przez pomyłkę zamieszczono inne parametry stanowiska. Sąd uwierzył policjantom.

Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
KiK
SZOFER
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KiK
KiK (25 listopada 2009 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
seb napisał:
sąd podtrzymał bo ten Pan był zwykłym człowiekiem bez znajomości a takim się zawsze dopi..prza! Gdyby to był poseł albo jakiś dygnitaż to nie byłoby sprawy! W Polsce nigdy nie wygra się z władzą nawet jak nie mają racji!!! Więc po jaką cholerę zawsze pytają się czy ktoś przyjmuje mandat czy sąd grodzki jak i tak wiadomo że zrobią taką notatkę policjanci że sąd i tak tylko im uwierzy mimo że się mylą i kłamią!! takie jest chore prawo!

W Polsce NIE MA PRAWA są tylko ludzie którzy realizują swoje prawdy w imieniu swoich paragrafów dlatego min. w tym kraju jest ŹLE i tak będzie dopóki Prawo nie stanie się jasne i przejrzyste zaś jego urzędnicy odpowiedzialni za swoje postępowanie !!!
Rozwiń
SZOFER
SZOFER (3 listopada 2009 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TAKICH MAMY NIBY POLICJANTÓW -CZY OSZOŁOMÓW CO TO NAJLEPIEJ SIĘ MŚCIĆ ZA SWOJĄ GŁUPOTĘ NA BIEDNYM NARODZIE A NIE NA KREZUSACH FINANSOWYCH - WSTYD MI ZA TYCH NIEBIESWKICH..
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2009 o 23:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ku..wa i to wszystko za nasze podatki.
Rozwiń
1
1 (13 października 2009 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie ten co umiał pisać czytał a drugi co umiał czytać pisał. Zabrakło jeszcze 2 co by ich pilnowało. Sędzia to też idiota który zapomniał o domniemaniu niewinności i powinien taki zapisek potraktować na korzyść kierowcy.
Rozwiń
MalaRysa
MalaRysa (13 października 2009 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ci panowie z tego "sreberka" namierzyli mnie raz na przjściu jezdni w niedozwolonym miejscu w centrum miasta. Im się nie chce łapać piratów drogowych (wyprzedzanie na ciągłej, wyprzedzanie na trzeciego, itp) tylko idą po najmniejszej linii oporu i wykonują plan
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!