Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

17 lipca 2009 r.
14:17
Edytuj ten wpis

Kierowca: Nie zapłacę mandatu! To policja źle postawiła fotoradar

0 23 A A

- Fotoradar stał w miejscu, gdzie nie obowiązywało ograniczenie prędkości. Według przepisów nie jechałem za szybko – utrzymuje 58-letni kierowca. Sąd rozstrzygnie, kto ma rację: on czy policjant z drogówki.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W marcu Józef Szczepanik przejeżdżał przez Borów pod Krasnymstawem. Przy drodze obok nieoznakowanego wozu policyjnego stał fotoradar.

– Przejechałem jeszcze około 6 km. Na zakręcie w Chorupniku czekał na mnie radiowóz – opowiada Szczepanik. – Usłyszałem, że przekroczyłem dozwoloną prędkość o 25 km/h.

Policjanci zaproponowali mu 200 złotych mandatu oraz 6 punktów karnych. Pan Józef powiedział "nie”.

– Bo znam każdy dołek na tej drodze – mówi. – W miejscu, gdzie stał fotoradar, mogłem jechać 90 km/h, bo tam nie ma ograniczenia prędkości. Mam dowód na to, że racja jest po mojej stronie.

Tym dowodem jest wykonane przez fotordar zdjęcie samochodu Szczepanika z obowiązkowymi informacjami, m.in. numerem rejestracyjnym wozu, godziną wykonania fotografii i stwierdzonej prędkości. Obsługujący urządzenie policjant musiał też podać – określane na podstawie słupków drogowych – stanowisko, gdzie ustawiony był fotoradar. Wynika z niego, że pan Józef został namierzony na 47,6 kilometrze.

– A tam nie ma żadnego ograniczenia prędkości – przekonuje. – Teren zabudowany zaczyna się dwa kilometry dalej, w Gorzkowie. – Nie będę płacił za głupotę policji.

W związku z odmową przyjęcia mandatu policjanci skierowali sprawę do sądu, a ten w trybie nakazowym skazał Szczepanika na 300 złotych grzywny. Ale w związku z tym, że kierowca wyraził sprzeciw, wyrok uległ kasacji i sprawa trafi na wokandę.

W czwartek sąd wybiera się do Borowa. Przeprowadzi tam wizję lokalną. – Będziemy sprawdzać, kto mówi prawdę: funkcjonariusz, który stał z fotoradarem, czy obwiniony – mówi sędzia Hanna Życka-Bednarczuk z Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego w Zamościu.

Stróże prawa utrzymują, że na zdjęciu policjant przez pomyłkę zamieścił inne parametry stanowiska. – Poczekajmy jednak na zakończenie postępowania sądowego – proponuje Marzena Skiba, rzecznik prasowy krasnostawskiej policji.

Jeżeli po oględzinach sąd nie będzie miał stuprocentowej pewności do przebiegu zdarzeń, wystąpi o opinię do biegłego z zakresu fotografii.

– Jeżeli potwierdzi się wersja kierowcy, to policja zanotuje kompromitującą porażkę – ocenia Grzegorz Gorczyca, szef Automobilklubu Chełmskiego.

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 24 czerwca 2010 o 12:52
nik napisał:
Jeśli nawet okaże się, że radar stał jednak na terenie zabudowanym


nie mógł stać na obszarze zabudowanym bo obszar zabudowany to nie czyjeś widzimisie tylko odcinek drogi oznaczony znakiem D-42, a koniec takiego odcinka - znakiem D-43, nie ma tam te znaku ograniczenia prędkości - jadąc od strony Zółkiewki
Avatar
Ketling / 24 czerwca 2010 o 10:38
bobo63 napisał:
........ a może poczekać na orzeczenie sądu nim kogokolwiek "powiesimy"???


na co czekać.. znam tę drogę i jest tak jak mówi Szczepanik... jeśli sąd stwierdzi inaczej to znaczy że czarne jest białe
Avatar
Ketling / 24 czerwca 2010 o 10:36
zgodnie z taryfikatorem przekroczenie prędkości od 21 - 30 km to 4 pkt karne a nie 6
Avatar
~men_53~ / 21 lipca 2009 o 14:40
Polskie sady rzadko interesuje meritum sprawy. Wola się opierać na wymogach formalnych (np. termin odwołania, formalność dowodu). To dla WYSOKIEGO SĄDU łatwiejsze niż ustalenie tzw. obiektywnej prawdy. Dlatego bład w opisie zdjecia daje dużą szansę. Jeżeli policjant sam nie wiedział, gdzie stoi radar to podstawa do karania jest nikła.
Avatar
bobo63 / 19 lipca 2009 o 12:08
zamoscianin napisał:
a ja jeszcze bym oskarzyl i pociagnał do odpowiedzialnosci polcjantow o wyłudzenie


........ a może poczekać na orzeczenie sądu nim kogokolwiek "powiesimy"???
Avatar
zamoscianin / 19 lipca 2009 o 00:21
a ja jeszcze bym oskarzyl i pociagnał do odpowiedzialnosci polcjantow o wyłudzenie
Avatar
jurekjp / 18 lipca 2009 o 22:53
A jak będzie racja kierowcy to ciekawe kto zapłaci za koszty postępowania sądowego, biegłego, koszty wizji lokalnej itp. Moja propozycja by zapłacił policjant który nie zna przepisów i próbował wyłudzić pieniądze (jeśli nie dla siebie to pośrednio tak bo miałby lepsze wyniki ) Niech się troszkę nauczą zanim wyjdą na ulicę.
Avatar
bobo63 / 18 lipca 2009 o 21:02
nik napisał:
nie "tą drogę", tylko "tę drogę", ale tego edytor tekstu już nie wychwyci, to trzeba w szkole się "naumieć" bobo63...

Poza tym, nie strasz, nie strasz... Błąd formalny popełniony przez jedną ze stron (w tym przypadku policję) w polskim sądzie ma zwykle decydujące znaczenie - nie zgadzam się z tego typu interpretacją prawa, ale tak jest i już... Jeśli sąd chce być konsekwentny to może co najwyżej przywrócić karę w wysokości proponowanej przez policję tuż po zdarzeniu. Jeśli sąd ukarze kierowcę wyższą grzywną, to bardzo proszę o podanie nazwiska sędziego lub sędzi, bo chciałbym wiedzieć kto jest tym "przekrętaczem prawa".


Niezależnie "która" to była droga i co ja się w szkole nauczyłem to sednem sprawy jest to czy pan X przekroczył przepisy w ruchu drogowym czy nie i z pewnością to będzie się starał rozstrzygnąć sąd, który może(choć nie musi) obciążyć kosztami postępowania obwinionego.
Sąd nie musi przywracać zaproponowanej kary!!! Może ją nałożyć w granicach sankcji przypisanej do danego przepisu, lub może nadzwyczajnie ją złagodzić jeśli są ku temu przesłanki.
A gdzie to mój szanowny i dociekliwy przedmówca dopatrzył się "straszenia" w moim poście??? Bo jeżeli już to jedyne czego się boję i czym straszę (np. znajomych i niedoświadczonych kierowców) to nieodpowiedzialnymi i bezmyślnymi piratami drogowymi................


Niezależnie "która" to była droga i co ja się w szkole nauczyłem to sednem sprawy jest to czy pan X przekroczył przepisy w ruchu drogowym czy nie i z pewnością to będzie się starał rozstrzygnąć sąd, który może(choć nie musi) obciążyć kosztami postępowania obwinionego.
Sąd nie musi przywracać zaproponowanej kary!!! Może ją nałożyć w granicach sankcji przypisanej do danego przepisu, lub może nadzwyczajnie ją złagodzić jeśli są ku temu przesłanki.
A gdzie to mój szanowny i dociekliwy... rozwiń
Avatar
nik / 18 lipca 2009 o 16:58
bobo63 napisał:
Ale się sami nieomylni i rzetelni obywatele trafili!!!! A jacy niektórzy oczytani.......... i błędów nie robią(bo im edytor tekstowy poprawia)... kto zna tą drogę to musi przyznać, że nie ma się tam gdzie rozpędzić(zła nawierzchnia, zakręty, wzniesienia itd.....)


nie "tą drogę", tylko "tę drogę", ale tego edytor tekstu już nie wychwyci, to trzeba w szkole się "naumieć" bobo63...

Poza tym, nie strasz, nie strasz... Błąd formalny popełniony przez jedną ze stron (w tym przypadku policję) w polskim sądzie ma zwykle decydujące znaczenie - nie zgadzam się z tego typu interpretacją prawa, ale tak jest i już... Jeśli sąd chce być konsekwentny to może co najwyżej przywrócić karę w wysokości proponowanej przez policję tuż po zdarzeniu. Jeśli sąd ukarze kierowcę wyższą grzywną, to bardzo proszę o podanie nazwiska sędziego lub sędzi, bo chciałbym wiedzieć kto jest tym "przekrętaczem prawa".


nie "tą drogę", tylko "tę drogę", ale tego edytor tekstu już nie wychwyci, to trzeba w szkole się "naumieć" bobo63...

Poza tym, nie strasz, nie strasz... Błąd formalny popełniony przez jedną ze stron (w tym przypadku policję) w polskim sądzie ma zwykle decydujące znaczenie - nie zgadzam się z tego typu interpretacją prawa, ale tak jest i już... Jeśli sąd chce być konsekwentny to może co najwyżej przywrócić karę w wysokości proponowanej przez policję tuż po zdarzeniu. Jeśli... rozwiń
Avatar
bobo63 / 18 lipca 2009 o 12:36
Ale się sami nieomylni i rzetelni obywatele trafili!!!! A jacy niektórzy oczytani.......... i błędów nie robią(bo im edytor tekstowy poprawia). Ale przeczytać artykuł ze zrozumieniem to już jest kłopot....... Bo jeśli jest jedynie błąd formalny pana gliny(źle wpisany numer słupka) to pan kierowca swoją filozofię umoczy grzywną i pewnie kosztami sądowymi. Bo jakoś mi się nie chce wierzyć by ustawiono fotoradar na terenie gdzie obowiązuje 90. Nie jestem za tym by tłumaczyć gliny, ale jestem przeciwny piratom drogowym.......... kto zna tą drogę to musi przyznać, że nie ma się tam gdzie rozpędzić(zła nawierzchnia, zakręty, wzniesienia itd.....)
Ale się sami nieomylni i rzetelni obywatele trafili!!!! A jacy niektórzy oczytani.......... i błędów nie robią(bo im edytor tekstowy poprawia). Ale przeczytać artykuł ze zrozumieniem to już jest kłopot....... Bo jeśli jest jedynie błąd formalny pana gliny(źle wpisany numer słupka) to pan kierowca swoją filozofię umoczy grzywną i pewnie kosztami sądowymi. Bo jakoś mi się nie chce wierzyć by ustawiono fotoradar na terenie gdzie obowiązuje 90. Nie jestem za tym by tłumaczyć gliny, ale jestem przeciwny piratom drogowym............ rozwiń
Avatar
Gość / 24 czerwca 2010 o 12:52
nik napisał:
Jeśli nawet okaże się, że radar stał jednak na terenie zabudowanym


nie mógł stać na obszarze zabudowanym bo obszar zabudowany to nie czyjeś widzimisie tylko odcinek drogi oznaczony znakiem D-42, a koniec takiego odcinka - znakiem D-43, nie ma tam te znaku ograniczenia prędkości - jadąc od strony Zółkiewki
Avatar
Ketling / 24 czerwca 2010 o 10:38
bobo63 napisał:
........ a może poczekać na orzeczenie sądu nim kogokolwiek "powiesimy"???


na co czekać.. znam tę drogę i jest tak jak mówi Szczepanik... jeśli sąd stwierdzi inaczej to znaczy że czarne jest białe
Avatar
Ketling / 24 czerwca 2010 o 10:36
zgodnie z taryfikatorem przekroczenie prędkości od 21 - 30 km to 4 pkt karne a nie 6
Avatar
~men_53~ / 21 lipca 2009 o 14:40
Polskie sady rzadko interesuje meritum sprawy. Wola się opierać na wymogach formalnych (np. termin odwołania, formalność dowodu). To dla WYSOKIEGO SĄDU łatwiejsze niż ustalenie tzw. obiektywnej prawdy. Dlatego bład w opisie zdjecia daje dużą szansę. Jeżeli policjant sam nie wiedział, gdzie stoi radar to podstawa do karania jest nikła.
Avatar
bobo63 / 19 lipca 2009 o 12:08
zamoscianin napisał:
a ja jeszcze bym oskarzyl i pociagnał do odpowiedzialnosci polcjantow o wyłudzenie


........ a może poczekać na orzeczenie sądu nim kogokolwiek "powiesimy"???
Avatar
zamoscianin / 19 lipca 2009 o 00:21
a ja jeszcze bym oskarzyl i pociagnał do odpowiedzialnosci polcjantow o wyłudzenie
Avatar
jurekjp / 18 lipca 2009 o 22:53
A jak będzie racja kierowcy to ciekawe kto zapłaci za koszty postępowania sądowego, biegłego, koszty wizji lokalnej itp. Moja propozycja by zapłacił policjant który nie zna przepisów i próbował wyłudzić pieniądze (jeśli nie dla siebie to pośrednio tak bo miałby lepsze wyniki ) Niech się troszkę nauczą zanim wyjdą na ulicę.
Avatar
bobo63 / 18 lipca 2009 o 21:02
nik napisał:
nie "tą drogę", tylko "tę drogę", ale tego edytor tekstu już nie wychwyci, to trzeba w szkole się "naumieć" bobo63...

Poza tym, nie strasz, nie strasz... Błąd formalny popełniony przez jedną ze stron (w tym przypadku policję) w polskim sądzie ma zwykle decydujące znaczenie - nie zgadzam się z tego typu interpretacją prawa, ale tak jest i już... Jeśli sąd chce być konsekwentny to może co najwyżej przywrócić karę w wysokości proponowanej przez policję tuż po zdarzeniu. Jeśli sąd ukarze kierowcę wyższą grzywną, to bardzo proszę o podanie nazwiska sędziego lub sędzi, bo chciałbym wiedzieć kto jest tym "przekrętaczem prawa".


Niezależnie "która" to była droga i co ja się w szkole nauczyłem to sednem sprawy jest to czy pan X przekroczył przepisy w ruchu drogowym czy nie i z pewnością to będzie się starał rozstrzygnąć sąd, który może(choć nie musi) obciążyć kosztami postępowania obwinionego.
Sąd nie musi przywracać zaproponowanej kary!!! Może ją nałożyć w granicach sankcji przypisanej do danego przepisu, lub może nadzwyczajnie ją złagodzić jeśli są ku temu przesłanki.
A gdzie to mój szanowny i dociekliwy przedmówca dopatrzył się "straszenia" w moim poście??? Bo jeżeli już to jedyne czego się boję i czym straszę (np. znajomych i niedoświadczonych kierowców) to nieodpowiedzialnymi i bezmyślnymi piratami drogowymi................


Niezależnie "która" to była droga i co ja się w szkole nauczyłem to sednem sprawy jest to czy pan X przekroczył przepisy w ruchu drogowym czy nie i z pewnością to będzie się starał rozstrzygnąć sąd, który może(choć nie musi) obciążyć kosztami postępowania obwinionego.
Sąd nie musi przywracać zaproponowanej kary!!! Może ją nałożyć w granicach sankcji przypisanej do danego przepisu, lub może nadzwyczajnie ją złagodzić jeśli są ku temu przesłanki.
A gdzie to mój szanowny i dociekliwy... rozwiń
Avatar
nik / 18 lipca 2009 o 16:58
bobo63 napisał:
Ale się sami nieomylni i rzetelni obywatele trafili!!!! A jacy niektórzy oczytani.......... i błędów nie robią(bo im edytor tekstowy poprawia)... kto zna tą drogę to musi przyznać, że nie ma się tam gdzie rozpędzić(zła nawierzchnia, zakręty, wzniesienia itd.....)


nie "tą drogę", tylko "tę drogę", ale tego edytor tekstu już nie wychwyci, to trzeba w szkole się "naumieć" bobo63...

Poza tym, nie strasz, nie strasz... Błąd formalny popełniony przez jedną ze stron (w tym przypadku policję) w polskim sądzie ma zwykle decydujące znaczenie - nie zgadzam się z tego typu interpretacją prawa, ale tak jest i już... Jeśli sąd chce być konsekwentny to może co najwyżej przywrócić karę w wysokości proponowanej przez policję tuż po zdarzeniu. Jeśli sąd ukarze kierowcę wyższą grzywną, to bardzo proszę o podanie nazwiska sędziego lub sędzi, bo chciałbym wiedzieć kto jest tym "przekrętaczem prawa".


nie "tą drogę", tylko "tę drogę", ale tego edytor tekstu już nie wychwyci, to trzeba w szkole się "naumieć" bobo63...

Poza tym, nie strasz, nie strasz... Błąd formalny popełniony przez jedną ze stron (w tym przypadku policję) w polskim sądzie ma zwykle decydujące znaczenie - nie zgadzam się z tego typu interpretacją prawa, ale tak jest i już... Jeśli sąd chce być konsekwentny to może co najwyżej przywrócić karę w wysokości proponowanej przez policję tuż po zdarzeniu. Jeśli... rozwiń
Avatar
bobo63 / 18 lipca 2009 o 12:36
Ale się sami nieomylni i rzetelni obywatele trafili!!!! A jacy niektórzy oczytani.......... i błędów nie robią(bo im edytor tekstowy poprawia). Ale przeczytać artykuł ze zrozumieniem to już jest kłopot....... Bo jeśli jest jedynie błąd formalny pana gliny(źle wpisany numer słupka) to pan kierowca swoją filozofię umoczy grzywną i pewnie kosztami sądowymi. Bo jakoś mi się nie chce wierzyć by ustawiono fotoradar na terenie gdzie obowiązuje 90. Nie jestem za tym by tłumaczyć gliny, ale jestem przeciwny piratom drogowym.......... kto zna tą drogę to musi przyznać, że nie ma się tam gdzie rozpędzić(zła nawierzchnia, zakręty, wzniesienia itd.....)
Ale się sami nieomylni i rzetelni obywatele trafili!!!! A jacy niektórzy oczytani.......... i błędów nie robią(bo im edytor tekstowy poprawia). Ale przeczytać artykuł ze zrozumieniem to już jest kłopot....... Bo jeśli jest jedynie błąd formalny pana gliny(źle wpisany numer słupka) to pan kierowca swoją filozofię umoczy grzywną i pewnie kosztami sądowymi. Bo jakoś mi się nie chce wierzyć by ustawiono fotoradar na terenie gdzie obowiązuje 90. Nie jestem za tym by tłumaczyć gliny, ale jestem przeciwny piratom drogowym............ rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego 3 0

W Lubelskiem mogą pojawić się burze z gradem - ostrzegają meteorolodzy.

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie 0 3

Trwają prace na stadionie przy ul. Kolejowej w Opolu Lubelskim. Właśnie zamontowano i oddano do użytku automatyczny system zraszania murawy. Ułożona jest też warstwa wegetacyjna, lada dzień posiana zostanie trawa. Pozostaje tylko pytanie, czy miejscowa drużyna dostosuje się do poziomu boiska.

Jak działa wirtualne biuro

Jak działa wirtualne biuro 0 0

Przez korzystanie z usług wirtualnego biura rozumie się wynajmowanie od niego adresu do korespondencji, kierowanej do naszej firmy, miejsca do spotkań z naszymi klientami i sali konferencyjnej. Ale to nie jedyne korzyści, wynikające z użytkowania wirtualnego biura!

Azoty podsumowują kwartał. Spadły przychody i zyski

Azoty podsumowują kwartał. Spadły przychody i zyski 3 1

O ponad 90 milionów złotych spadła wysokość przychodów Zakładów Azotowych „Puławy” i spółek zależnych w pierwszym kwartale tego roku. Spadł też zysk, marża i produkcja nawozów. Podobne dane spłynęły z Polic i Kędzierzyna.

Nowe 5 zł na sto lat odzyskania niepodległości. Tyle monet ile Polaków

Nowe 5 zł na sto lat odzyskania niepodległości. Tyle monet ile Polaków 20 0

„100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości” to szczególna moneta o nominale 5 zł, którą Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu 22 maja. Bank wybił tyle monet, ilu jest Polaków – 38 424 000 sztuk.

Kto dokończy bibliotekę? Budowa przerwana, wykonawca zbankrutował
Alarm 24

Kto dokończy bibliotekę? Budowa przerwana, wykonawca zbankrutował 1 0

– Przerwano budową biblioteki w Ludwinie. Budynek, który miał być wizytówką gminy i całego pojezierza, stoi i niszczeje – alarmuje nasz Czytelnik. – Wszystko jest pod kontrolą – uspokaja wójt gminy.

Wysokie zaprasza na weekend. Dzień Samorządu Terytorialnego i Dzień Muzealnika
27 maja 2018, 14:00

Wysokie zaprasza na weekend. Dzień Samorządu Terytorialnego i Dzień Muzealnika 0 0

W podzamojskiej wsi Wysokie przy tamtejszej Regionalnej Izbie Pamięci Gminy Zamość już w najbliższy weekend odbędzie się Dzień Samorządu Terytorialnego połączony z XII edycją festynu z okazji Dnia Muzealnika.

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły 0 11

W czwartek Rada Miasta zdecyduje o losach parku Ludowego, którego odnowa będzie kosztować więcej niż pierwotnie zakładano. Prezydent prosi radnych o dodatkowe pieniądze i nie chce rezygnować z prac w parku. Za to opozycyjni radni PiS nie rezygnują z namawiania prezydenta, by na razie dał sobie spokój.

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala 0 0

Dwóch kierowców trafiło do szpitala po tym jak doszło do zderzenia samochodów w Wohyniu.

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia]
galeria

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia] 6 21

Były prezydent Polski Lech Wałęsa kontynuuje spotkania z mieszkańcami województwa lubelskiego. W poniedziałek był w Puławach, we wtorek w Zamościu a w środę wybiera się do Werbkowic (godz. 16, Gminny Ośrodek Kultury).

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych!

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych! 0 0

Rynek produktów finansowych nieustannie poszerza swoją ofertę, więc coraz większa grupa osób może skorzystać z różnego rodzaju pożyczek i kredytów. Przede wszystkim nie ma ograniczenia do usług bankowych, które tak naprawdę są dostępne jedynie dla wąskiego grona z dobrą historią kredytową i oczywiście zdolnością kredytową. Pożyczki pozabankowe okazują się niejednokrotnie jedynym ratunkiem w sytuacji kryzysu finansowego i przy konieczności ubiegania się o zastrzyk finansowy.

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans 0 3

ROZMOWA Z Dawidem Dzięgielewskim, piłkarzem Motoru Lublin

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu 15 2

33-latek tak bardzo zdenerwował się w urzędzie, że wychodząc wybił w drzwiach dziurę pięścią.

Tomaszów Lubelski: 397. rocznica nadania przywileju lokacyjnego
27 maja 2018, 9:00

Tomaszów Lubelski: 397. rocznica nadania przywileju lokacyjnego 0 0

Msza i odsłonięcie Kolumny Pamięci na terenie Drogi Krzyżowej przy kościele pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Tomaszowie Lubelskim – tak wyglądać będą uroczystości 397. rocznicy podpisania Przywileju Lokacyjnego miasta.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.