czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Kierowca: Nie zapłacę mandatu! To policja źle postawiła fotoradar

Dodano: 17 lipca 2009, 14:17

- Fotoradar stał w miejscu, gdzie nie obowiązywało ograniczenie prędkości. Według przepisów nie jechałem za szybko – utrzymuje 58-letni kierowca. Sąd rozstrzygnie, kto ma rację: on czy policjant z drogówki.

W marcu Józef Szczepanik przejeżdżał przez Borów pod Krasnymstawem. Przy drodze obok nieoznakowanego wozu policyjnego stał fotoradar.

– Przejechałem jeszcze około 6 km. Na zakręcie w Chorupniku czekał na mnie radiowóz – opowiada Szczepanik. – Usłyszałem, że przekroczyłem dozwoloną prędkość o 25 km/h.

Policjanci zaproponowali mu 200 złotych mandatu oraz 6 punktów karnych. Pan Józef powiedział "nie”.

– Bo znam każdy dołek na tej drodze – mówi. – W miejscu, gdzie stał fotoradar, mogłem jechać 90 km/h, bo tam nie ma ograniczenia prędkości. Mam dowód na to, że racja jest po mojej stronie.

Tym dowodem jest wykonane przez fotordar zdjęcie samochodu Szczepanika z obowiązkowymi informacjami, m.in. numerem rejestracyjnym wozu, godziną wykonania fotografii i stwierdzonej prędkości. Obsługujący urządzenie policjant musiał też podać – określane na podstawie słupków drogowych – stanowisko, gdzie ustawiony był fotoradar. Wynika z niego, że pan Józef został namierzony na 47,6 kilometrze.

– A tam nie ma żadnego ograniczenia prędkości – przekonuje. – Teren zabudowany zaczyna się dwa kilometry dalej, w Gorzkowie. – Nie będę płacił za głupotę policji.

W związku z odmową przyjęcia mandatu policjanci skierowali sprawę do sądu, a ten w trybie nakazowym skazał Szczepanika na 300 złotych grzywny. Ale w związku z tym, że kierowca wyraził sprzeciw, wyrok uległ kasacji i sprawa trafi na wokandę.

W czwartek sąd wybiera się do Borowa. Przeprowadzi tam wizję lokalną. – Będziemy sprawdzać, kto mówi prawdę: funkcjonariusz, który stał z fotoradarem, czy obwiniony – mówi sędzia Hanna Życka-Bednarczuk z Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego w Zamościu.

Stróże prawa utrzymują, że na zdjęciu policjant przez pomyłkę zamieścił inne parametry stanowiska. – Poczekajmy jednak na zakończenie postępowania sądowego – proponuje Marzena Skiba, rzecznik prasowy krasnostawskiej policji.

Jeżeli po oględzinach sąd nie będzie miał stuprocentowej pewności do przebiegu zdarzeń, wystąpi o opinię do biegłego z zakresu fotografii.

– Jeżeli potwierdzi się wersja kierowcy, to policja zanotuje kompromitującą porażkę – ocenia Grzegorz Gorczyca, szef Automobilklubu Chełmskiego.

Czytaj więcej o:
Gość
Ketling
Ketling
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 czerwca 2010 o 12:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nik napisał:
Jeśli nawet okaże się, że radar stał jednak na terenie zabudowanym


nie mógł stać na obszarze zabudowanym bo obszar zabudowany to nie czyjeś widzimisie tylko odcinek drogi oznaczony znakiem D-42, a koniec takiego odcinka - znakiem D-43, nie ma tam te znaku ograniczenia prędkości - jadąc od strony Zółkiewki
Rozwiń
Ketling
Ketling (24 czerwca 2010 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bobo63 napisał:
........ a może poczekać na orzeczenie sądu nim kogokolwiek "powiesimy"???


na co czekać.. znam tę drogę i jest tak jak mówi Szczepanik... jeśli sąd stwierdzi inaczej to znaczy że czarne jest białe
Rozwiń
Ketling
Ketling (24 czerwca 2010 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgodnie z taryfikatorem przekroczenie prędkości od 21 - 30 km to 4 pkt karne a nie 6
Rozwiń
~men_53~
~men_53~ (21 lipca 2009 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polskie sady rzadko interesuje meritum sprawy. Wola się opierać na wymogach formalnych (np. termin odwołania, formalność dowodu). To dla WYSOKIEGO SĄDU łatwiejsze niż ustalenie tzw. obiektywnej prawdy. Dlatego bład w opisie zdjecia daje dużą szansę. Jeżeli policjant sam nie wiedział, gdzie stoi radar to podstawa do karania jest nikła.
Rozwiń
bobo63
bobo63 (19 lipca 2009 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zamoscianin napisał:
a ja jeszcze bym oskarzyl i pociagnał do odpowiedzialnosci polcjantow o wyłudzenie


........ a może poczekać na orzeczenie sądu nim kogokolwiek "powiesimy"???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!