poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Kładka zostanie otwarta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 września 2008, 14:41
Autor: Anna Szewc

Bo przejście nad ulicą Jana Zamoyskiego w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 4 w Zamościu jest nadal zamknięte.

Ale po naszych interwencjach wszystko jest na najlepszej drodze, by to się zmieniło.

O patowej sytuacji przy ul. Zamoyskiego pisaliśmy wielokrotnie. Początkowo wydawało się, że sytuacja jest bez wyjścia. Nadzór budowlany nakazał zamknięcie i wyremontowanie kładki, ale Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Jana Zamoyskiego była gotowa spełnić tylko to pierwsze zalecenie.

Łożyć na odnowienie kładki nie zamierzała, tłumacząc się brakiem funduszy i faktem, że choć przejście formalnie należy do niej, to służy mieszkańcom całego miasta i w związku z tym to samorząd powinien sfinansować jej remont.

Nie daliśmy jednak za wygraną. Po naszych interwencjach prezes Waldemar Władyga zadeklarował, że jeśli miasto da połowę pieniędzy, on ze spółdzielczej kasy dołoży drugą.

A radny Marek Kudela (PO) obiecał, że sprawdzi, czy takie rozwiązanie jest w ogóle możliwe i jeśli okaże się, że tak, to on zrobi wszystko, by kładka po remoncie znowu mogła służyć zamościanom.

Chodziło tu zwłaszcza o tych najmłodszych, uczniów SP nr 4, którzy po zamknięciu przejścia nad ulicą stracili najkrótsza i najbezpieczniejszą drogę do szkoły.

- Rozmawiałem o tym z prezydentem. Pan Marcin Zamoyski powiedział, że nie będzie żadnych przeciwskazań do tego, by miasto po prostu przejęło tę kładkę od spółdzielni i w efekcie wyremontowało ją na własny koszt - mówi Marek Kudela.

Kiedy do tego dojdzie? Na razie trudno określić. Sprawę komplikuje fakt, że spółdzielnia odwołała się od decyzji nadzoru budowlanego. - Dopóki cała procedura odwoławcza się nie zakończy, nic więcej zrobić nie możemy - rozkłada ręce Kudela.

Ale zaraz dodaje, że jak tylko w papierach wszystko będzie w porządku, miasto weźmie się za remont przejścia nad ulicą. - Na pewno nie będzie najmniejszych problemów ze znalezieniem na ten cel środków w budżecie miasta. To w końcu jedna z ważniejszych spraw - zapewnia radny.

- To doskonała wiadomość! - ucieszył się Janusz Głębocki, wicedyrektor "czwórki”, kiedy przekazaliśmy mu tę informację. - Bo otwarcie kładki jest naprawdę niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa zwłaszcza tym najmłodszym. Dobrze, że miasto podjęło tę decyzję.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rodzic
Godzia
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rodzic
rodzic (9 października 2008 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kładkę zamknięto w czerwcu, a już mamy połowę października i co? I nic! A może rozebrać!? Co tam bezpieczeństwo.
Rozwiń
Godzia
Godzia (29 września 2008 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czcze gadanie...obu stron, moja dobra rada zacznijcie coś robić! Dzieci są najważniejsze Pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!