poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Kłótnia w barze zakończyła się tragedią, zarzut dla sprawcy

Dodano: 12 sierpnia 2008, 19:10

Policja zatrzymała 43-latka, który na śmierć uciszył klienta baru.

Zarzut uszkodzenia ciała usłyszy prawdopodobnie 43-letni mieszkaniec gminy Nielisz, który pod jednym z zamojskich barów uderzył w twarz 66-latka za to, że wcześniej wszczął z nim awanturę w lokalu. Ofiara zmarła w szpitalu. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia.

- Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu były samoistne obrażenia śródmózgowe niezwiązane z uderzeniem - mówi Artur Kubik, szef Prokuratury Rejonowej w Zamościu, która wczoraj miała przedstawić sprawcy zarzut uszkodzenia ciała.

Jak się nam udało ustalić, zmarły miał ponadto złamane żebro oraz rany tłuczone twarzy. Wiadomo jednak, że trzy lata temu Marek W. z pęknięciem kości czaszki wylądował w szpitalu, gdzie był operowany. Kolejny krwiak okazał się dla niego ostatnim.

Przypomnijmy, że tydzień temu podpity 66-latek pojawił się w zamojskim barze przy ul. Gminnej, gdzie po chwili zaczął kłócić się z przypadkowym klientem. Obaj wkrótce wyszli z lokalu na tak zwaną solówkę. Poszkodowany otrzymał cios w twarz, a podczas upadku uderzył głową o betonowe podłoże.

W stanie krytycznym karetka odwiozła go do szpitala, gdzie po kilku dniach zmarł nie odzyskawszy przytomności.

Policja zatrzymała sprawcę dopiero w poniedziałek. Podejrzewany o uszkodzenie ciała 43-letni mieszkaniec gminy Nielisz był pijany. Wczoraj był przesłuchiwany.
Do podobnych zdarzeń dochodzi coraz częściej.

Gdy podczas awantury 61-latkowi zabrakło argumentów, wyciągnął nóż, którym dźgnął 31-letniego adwersarza w okolicę klatki piersiowej. Jak nas poinformowała wczoraj policja, do zdarzenia doszło w niedzielę w miejscowości Mokrelipie (gm. Radecznica). Poszkodowany trafił do szpitala, sprawca do policyjnego aresztu. Wszystko wskazuje na to, że przed sądem odpowie za uszkodzenie ciała.

Tego samego dnia w Horyszowie Polskim (gm. Sitno) 49-latek pił alkohol razem z młodszym o 10 lat kolegą. W trakcie libacji pomiędzy mężczyznami doszło do różnicy zdań. - Wtedy starszy z nich zadał koledze cios nożem w rękę i nieustalonym narzędziem w głowę - informuje nadkom. Joanna Kopeć, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Poszkodowany 39-latek wyszedł z opresji z ranami ciętą łokcia i tłuczoną głowy. Sprawca został zatrzymany. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!