czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Komornik sprzedał halę nie tej firmy co trzeba. Teraz zapłaci

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2013, 19:05
Autor: Dominik Smaga

Pieniądze z licytacji trafiły na konto depozytowe sądu.  (Archiwum)
Pieniądze z licytacji trafiły na konto depozytowe sądu. (Archiwum)

Komornik sprzedał halę, która należała do innej firmy, niż ta, którą ścigał za długi. Właściciel hali dowiedział się o tym dopiero wtedy, gdy została rozebrana.

Sprawa dotyczy stalowej konstrukcji przy ul. Lwowskiej. – Pewnego ranka okazało się, że jej nie ma. Były tylko pieczątki pani komornik – mówi Zbigniew Stonoga z warszawskiej spółki Auto France. – My nie mamy długów. Komornik ścigał inną firmę, która nie jest właścicielem tej hali.

W ostatni piątek Stonoga powiadomił o sprawie śledczych. – Zawiadomienie złożone przez Auto France dotyczy "kradzieży z włamaniem przez zorganizowaną grupę przestępczą z udziałem komornika” – potwierdza Ewa Pizun, wiceszefowa Prokuratury Rejonowej w Zamościu. – Prowadzimy w tej sprawie czynności sprawdzające.

– Nie jestem upoważniona do udzielania informacji – stwierdza Aleksandra Puchacz, komornik przy Sądzie Rejonowym w Zamościu, gdy pytamy ją o sprawę. – Nie mamy do jej działalności żadnych zastrzeżeń – zapewnia tymczasem Robert Damski, rzecznik Krajowej Rady Komorniczej (KRK). – To dłużnik okazał się bardzo niesolidną osobą.

Według relacji Damskiego hala została opieczętowana już jakiś czas temu. – Komornik uznał, że skoro jest na terenie dłużnika, to stalowa konstrukcja należy również do niego, a nie do osoby trzeciej. Dłużnik powinien poinformować o tym fakcie właściciela hali, by mógł zażądać wyłączenia obiektu z egzekucji komorniczej. Nie zrobił tego i hala została zlicytowana – mówi Damski. Prawowity właściciel dowiedział się o wszystkim dopiero wtedy, gdy nabywca hali postanowił zabrać sobie konstrukcję.

Pieniądze z licytacji trafiły na konto depozytowe sądu. – We wtorek spółka podpisała ugodę z panią komornik. Roszczenia tej firmy zostały zaspokojone – mówi rzecznik KRK.

– Ugoda jest podpisana, odstępujemy od dalszych działań – komentuje Stonoga. – Ale nie można być usatysfakcjonowanym w sytuacji, gdy człowiek po powrocie do domu stwierdza brak mebli i telewizora, tylko dlatego że ktoś pięć domów dalej miał długi.

Pasażer o podróży koleją z Warszawy do Lublina: "2,5 godz. w igloo"
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bialas
Lolek
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bialas
bialas (20 listopada 2014 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
plurl.pw/wypadek_6_aut_na_nieowietlonym_skrzyowaniu
wypadek na nieoswietlonym skrzyzowaniu . Nie zyje 4 osoby (dwoje dzieci)
3 osoby ciezko rannych i 3 osoby wyszly o wlasnych silach z aut
Rozwiń
Lolek
Lolek (8 listopada 2014 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podsumowanie ma sie zupełnie inaczej do opisanej sprawy " 5 domów dalej.." . Tu hala stała na czyjejś posesji a właściciel jej był dłużnikiem. W myśl przepisów jeśli ktoś jest dłużnikiem i na jego posesji znajdujac sie cudze rzeczy nie będące jego własnością to nimi " włada " tak wiec podlegają tez one postępowaniu egzekucyjnemu. Trafnie jest stwierdzone ze to dłużnik wykazał sie bezinteresownoscis i nie poinformował właściciela hali i do niego należy mieć pretensje. Komornik ma za zadanie wyegzekwować pieniądze wierzyciela. Sprawa jest nagłośniona ze komornik popełnił błąd a absolutnie tego nie zrobił. Wszyscy wieszają psy na rożnego rodzaju urzędników ale np w przypadku kiedy ktoś nam będzie zalegał pieniądze pierwsi do niego pójdziemy i za wszelka cenę będziemy chcieli odzyskać nasze pieniadze. Ot cała mentalność Polaków. Zacznijcie ludzie jeszcze mowić ze baby w sklepie które mówią będę winna grosik to tez złodziejaszki albo ze aptekarze to chciwych bo dany lek nie jest refundowany i dużo kosztuje... Żenada
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2013 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie ale jesteście głupi! Komornik dostał informację, że wiata należy do Stonogi - dlatego właśnie ją zajął. A Pan Stonogo to znany przekręt, ma łeb na karku, szybko przepisał wiatę na innego właściciela, aby uniknąć zajęcia. Kiedy komornik dokonowała zajęcia nieruchomości, nawet nie zamierzał jej poinformowa, że mienie nie jest już jego właśnością. Natomiast szybko pobiegł do mediów... Dosyć tego, że uniknął spłacenia długu, to jeszcze otrzymał ogromne odszkodowanie, które wcale się mu nie należało. W Polsce trzeba umieć kombinować.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2013 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie ale jesteście głupi! Komornik dostał informację, że wiata należy do Stonogi - dlatego właśnie ją zajął. A Pan Stonogo to znany przekręt, ma łeb na karku, szybko przepisał wiatę na innego właściciela, aby uniknąć zajęcia. Kiedy komornik dokonowała zajęcia nieruchomości, nawet nie zamierzał jej poinformowa, że mienie nie jest już jego właśnością. Natomiast szybko pobiegł do mediów... Dosyć tego, że uniknął spłacenia długu, to jeszcze otrzymał ogromne odszkodowanie, które wcale się mu nie należało. W Polsce trzeba umieć kombinować.
Rozwiń
aplikant komorniczy
aplikant komorniczy (14 lutego 2013 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie tu wypowiadajacy sie naprawde nei maja bladego pojecia o pracy komornika, nie wiem czy ktokolwiek z was wie, ale sytuacja z kobieta której zajał konto bankowe nieslusznie to naprawde nei jego wina, tylko pełnomocnika czyli adwokata lub radcy prawnego, wierzyciela, ktory takie dane mu podal , na drugi raz kretyni pomyślcie troche zanim zaczniecie komentowac
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!