piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Końca ciemności w Koszarach nie widać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2008, 18:47
Autor: Bogdan Nowak

Do końca marca mieszkańcy zamojskiego osiedla Koszary będą tonąć w egipskich ciemnościach. Powód?

Wojskowy Rejonowy Zarząd Infrastruktury prowadzi "inwentaryzację sieci oświetlenia”. Lokatorzy mają już tego dość.

- Wieczorami strach wyjść nawet do śmietnika - żali się Stanisława Swatowska, mieszkanka jednego z bloków na osiedlu Koszary. - Zbieramy się w grupy i wtedy tam ruszamy. Niedawno ktoś pobił syna sąsiadki. Podpalono też jeden z opuszczonych budynków. Na osiedlu aż roi się od chuliganów.

Od stycznia w Koszarach nie świeci ani jedna lampa. Elżbieta Kramarczuk, zamojska radna interweniowała w tej sprawie na sesji RM i u prezydenta Zamościa. Z odpowiedzi, którą otrzymała wynika, że miasto nic nie może zrobić, bo teren administrowany jest przez wojskowy Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Lublinie. Umowa RZI z zakładem energetycznym wygasła pod koniec ub. roku i jej nie przedłużono.

Dlaczego? W odpowiedzi nadesłanej przez Wydział Prasowy Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy czytamy m.in., że zarządca zamierza przekazać miastu i zakładowi energetycznemu "eksploatację” sieci oświetlenia. Trwa jej inwentaryzacja. - Zakończy się pod koniec marca, ale sygnalizowaliśmy tę sprawę miastu już wcześniej. Dopiero pod koniec grudnia prezydent poprosił o dokumentację sieci energetycznej - mówi ppłk Andrzej Lis, rzecznik prasowy IWSZ.

Zamościanie są oburzeni. - Przecież RZI wiedział, że w styczniu kończy się umowa - mówi radna Kramarczuk. - Powinien załatwić tę inwentaryzację wcześniej, w taki sposób, żeby nie cierpieli na tym mieszkańcy.

- Mieszkańcy osiedla słali pisma do magistratu, bo RZI zupełnie o nas zapomniało - denerwuje się Alicja Korzeniowska, mieszkanka jednego z koszarowych bloków. - Dlatego zrobił się taki kłopot. I teraz wojsko nie ma sobie nic do zarzucenia.

Mieszkańcy osiedla zwołali w weekend zebranie. Ustalili, że jeśli w najbliższych dniach sytuacja się nie zmieni, będą interweniować u najwyższych władz wojskowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!