czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Koncert papieski: Od tragedii było o krok

Dodano: 13 czerwca 2008, 19:05

Najpierw słychać było huk, a potem pojedyncze krzyki. Publiczność zamarła, bo nagle zniknęli chórzyści. Nikomu nic się nie stało.

Czwartkowy koncert, który miał uczcić rocznicę wizyty w Zamościu Jana Pawła II na pewno przejdzie do historii. Gdy chóry: Lechici z Hrubieszowa i z zamojskiej Państwowej Szkoły Muzycznej śpiewały "Okaż mi Boże Miłosierdzie”, zapadł się podest, na którym stało kilkadziesiąt osób.

- Ziemia usunęła nam się spod stóp - śmiała się już po wszystkim jedna z chórzystek. - Ludzie przytrzymywali się nawzajem i jakoś zeszli wspólnymi siłami z tego podestu. Takiego koncertu jeszcze nie mieliśmy.

Uroczystość odbyła się na zamojskim Rynku Wielkim. Śpiewacy stanęli na specjalnej scenie. Konstrukcja została kilka lat temu kupiona przez miasto (poszło na to ok. 120 tys. zł), zarządza nią Ośrodek Sportu i Rekreacji. Odbyło się na niej mnóstwo imprez, maszerowały po niej kandydatki do tytułu Miss Word.

I nic się nie działo. Do dnia obchodów Dnia Papieskiego. - Z przodu siedziała orkiestra, a z tyłu musiały się pomieścić chóry. Dlatego organizatorzy postawili tam jakieś stoły i wszyscy na nie weszli. Ciężar ludzi został przeniesiony na nogi tych stołów. Przebiły scenę i ludzie się zapadli - tłumaczy Adam Ćwik, pracownik działu technicznego OSiR. Twierdzi, że on się na stawianie takich konstrukcji nie godził i nikt go o to nie pytał.

Czy ktoś za zniszczoną scenę zapłaci? Jeszcze nie wiadomo.
- Żadnemu z artystów nic się nie stało. Nie ucierpiały również instrumenty orkiestry - podkreśla ksiądz Andrzej Stopyra, szef Katolickiego Radia Zamość, a po wyjaśnienie przyczyny wypadku odsyła do ekipy technicznej. - Jestem zaskoczony tym, co się stało - zapewnia Jerzy Schab, szef firmy, która ustawiała podesty.

- Nie wiedziałem jak wiele osób stanie na podwyższeniu. Poza tym płyta, z której jest zbudowana scena jest cieńsza od tych, na jakich na co dzień pracujemy. Stąd ta przykra wpadka.

Koncert został przerwany. Usterkę usunięto, ale chórzyści na swoje miejsce nie wrócili. Z recitalem wystąpiła jeszcze Justyna Steczkowska. Obyło się bez incydentów.
Czytaj więcej o:
heh
STYX
STYX
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

heh
heh (21 czerwca 2008 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="7"][/size][color="#800080"][/color] hmmm nie Miss WORD tylko Miss WORLD!!!!!!!!! heh
Rozwiń
STYX
STYX (17 czerwca 2008 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znak bozy !!! napisał:
[color="#FF0000"]Okaż mi Boże Miłosierdzie”, zapadł się z powodu strasznego fałszowania ! A to Bogu juz się mniej podobało . Nasz papież miał słuch i też do tego świętą dłoń przyłozył !!![/color]





może i wasz ale nie nasz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
STYX
STYX (17 czerwca 2008 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cudak napisał:
Cud,jednym słowem cud!.Zmarły JP II potwierdził tym że jest święty.Jest to kolejny cud na potwierdzenie tego,że jaknajszybciej należy wynieść go na ołtarze.



chyba wynieść za ołtarze..i niech tam już zostanie.
Rozwiń
zezem
zezem (16 czerwca 2008 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żenujący "artykuł", wiadomość, sam nie wiem jak to coś określić. Całą relację z uroczystości Dnia Papieskiego sprowadzono do połamanych "nóg stołowych". I to się nazywa "dziennikarstwo" !!!!.
Rozwiń
cudak
cudak (16 czerwca 2008 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cud,jednym słowem cud!.Zmarły JP II potwierdził tym że jest święty.Jest to kolejny cud na potwierdzenie tego,że jaknajszybciej należy wynieść go na ołtarze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!