poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Kresowe miasteczko w Biłgoraju. Pierwsi mieszkańcy wprowadzą się jesienią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 czerwca 2013, 20:32

Na parterze będą sklepy, restauracje i lokale usługowe, a na górze mieszkania. Ceny od 3 do 4 tys./m
Na parterze będą sklepy, restauracje i lokale usługowe, a na górze mieszkania. Ceny od 3 do 4 tys./m

Drewniane domy, rynek polski i żydowski, kościół, synagoga i cerkiew – w Biłgoraju trwa budowa kresowego miasteczka. Pierwsi mieszkańcy wprowadzą się tu jesienią.

Na pomysł budowy obiektów nawiązujących do tradycyjnej architektury przełomu XIX i XX wieku, Tadeusz Kuźmiński, biznesmen pochodzący z Biłgoraja, wpadł kilka lat temu.

– Drewniana architektura małych miasteczek na Lubelszczyźnie miała wielki urok i dużo ciepła. Wiele straciliśmy kiedy zniknęła – mówi Tadeusz Kuźmiński.

Razem z architektami i innymi przedsiębiorcami Kuźmiński założył fundację "Biłgoraj XXI”. W 2005 r. projekty miasteczka były gotowe. Powstały na podstawie zdjęć, rysunków i obrazów. Budowa rozpoczęła się latem 2009 roku.

Właśnie powstaje rynek żydowski. Zbudowano już Dom Singera i 15 drewnianych budynków. W tym roku fundacja planuje postawienie kolejne siedem siedmiu mieszkalno-handlowych obiektów. – Czekamy na pozwolenie na budowę. To będzie tzw. wschodnia pierzeja rynku – wyjaśnia Rudolf Buchalik, projektant miasteczka.

Na parterze będą sklepy, restauracje i lokale usługowe, a na górze mieszkania. Obecnie na sprzedaż wystawione jest 10 apartamentów o pow. 65 mkw. w cenie 3 tys./mkw. Lokale usługowe są droższe – 4 tys. zł/mkw. Do sprzedania jest także wolnostojący dom. Za budynek o pow. 216 mkw. zapłacimy 550 tys. zł.

– Zainteresowanie jest spore. Wiele osób dzwoni i pyta o lokale. Niektórzy robią rezerwacje – mówi Jolanta Kuźmińska z m2 Nieruchomości. – 25 sierpnia planujemy zrobić dzień otwarty podczas którego każdy będzie mógł obejrzeć mieszkania – dodaje.

Jeśli wszystko pójdzie z planem i budynki zostaną podłączone do miejskiej elektrociepłowni, to pierwsi lokatorzy będą mogli wprowadzić się tu jesienią.

W przyszłym roku ma powstać pierzeja zamykająca rynek. W planach jest także drewniana synagoga. Pozwolenie na jej budowę wydano już 5 lat temu, ale do tej pory wylano jedynie fundamenty. Na dokończenie budowy brakuje funduszy, nie udało się pozyskać unijnego dofinansowania. – Mamy jednak informacje, że w tym roku pieniądze się znajdą – mówi Kuźmiński.

W miasteczku miał również stanąć zabytkowy kościół na wyspie przeniesiony z Tworyczowa. Oryginalny kościół jest jednak w fatalnym stanie. Prawdopodobnie powstanie więc nowy, inspirowany dawną architekturą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Josef
bu
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Josef
Josef (24 czerwca 2013 o 07:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na cel żydowski są pieniądze,a na tworzenie miejsc pracy ,brakuje.Jakoś Palikot nie protestuje?A może się do interesu dokłada?,wszakże dołozono sie wcześniej do jego interesu!!!

Rozwiń
bu
bu (24 czerwca 2013 o 04:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polski rynek zapewne nigdy nie powstanie ...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!