czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ksiądz z wyrokiem. Rozsyłał dziecięcą pornografię

Dodano: 25 czerwca 2014, 00:01

Wikary z parafii w Wożuczynie został prawomocnie skazany za rozpowszechnianie pornografii z udziałem dzieci. Usłyszał wyrok w zawieszeniu. Został też odsunięty od nauczania w szkole.

Wyrok w sprawie ks. Wojciecha S. zapadł w Sądzie Okręgowym w Zamościu. 34-latek został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Tym samym podtrzymany został wyrok sądu pierwszej instancji. Zapadł on jesienią ubiegłego roku, ale wikary się odwołał. Postępowanie toczyło się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok jest prawomocny.

Jeszcze po zakończeniu procesu w pierwszej instancji ks. Wojciech S. wciąż miał kontakt z dziećmi. Uczył w Zespole Szkół w Michałowie, w którego skład wchodzą podstawówka i gimnazjum. - Ksiądz nie uczy już w szkole i nie będzie uczył. Ksiądz biskup nie podjął wobec wikarego żadnych innych decyzji - ucina ks. kan. Michał Maciołek, kanclerz zamojskiej kurii.

Nie wiadomo, czy kuria zamierza nałożyć na wikarego jakiekolwiek sankcje oprócz odsunięcia od zajęć z młodzieżą.

Wojciech S. odpowiadał za ściągnięcie w 2006 roku na swoją skrzynkę e-mailową materiałów pornograficznych z udziałem osób poniżej 15 roku życia . Chodziło o dziewięć zdjęć, które przechowywał w swoim komputerze, a następnie przesłał je innym.

Ks. Wojciech S. został przeniesiony do parafii w Wożuczynie po tym, jak jego problemy z wymiarem sprawiedliwości wyszły na światło dzienne. W 2010 roku śledztwo w sprawie internetowej pornografii prowadziła prokuratura w Sopocie. Śledczy wpadli na trop wikarego. Proces duchownego ruszył w 2011 r. Pierwszy wyrok zapadł we wrześniu 2013 r.

- Ten wyrok jest jak grom z jasnego nieba - komentował wtedy Kazimierz Organista, wójt gminy Rachanie. - Do tej pory pod adresem księdza nie było żadnych skarg.

Od ocen wstrzymywał się również proboszcz parafii w Wożuczynie. - Jestem tu od dwóch lat, nie znam sprawy i nie mogę oceniać wikarego - mówił po pierwszym wyroku ks. Bogdan Jaworowski. - To wy to wszystko kreujecie, a przecież wyrok nie jest prawomocny.

Teraz proboszcz nie chce komentować sprawy.
Czytaj więcej o: sąd wyrok
Przemysław Leniak
parafianka
anna
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (27 czerwca 2014 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jakieś durnoty:
"Wojciech S. odpowiadał za ściągnięcie w 2006 roku na swoją skrzynkę e-mailową materiałów pornograficznych z udziałem osób poniżej 15 roku życia ."
dzienikarstwo do dupy czy sąd niepełnosprawny umysłowo

 

Rozwiń
parafianka
parafianka (26 czerwca 2014 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Za to w parafi zapewne powierzono mu sprawowanie specjalnych mszy dla dzieci. Spowiedz dzieci i prowadzenie Oazy, oraz opieke nad ministrantami.

W szkole nie bedzie uczyl ale jakie to odsuniecie od pracy z diecmi?

Co to proboszcza nie obwiazuja wyroki Sadu jak kazdego obywatela Rzeczpospolitej Polskiej ?

No to ladna mi to kara za dewiacje seksualna.

Rozwiń
anna
anna (25 czerwca 2014 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ile zdjęć powinien mieć prawdziwy pedofil?

kto odpowiada za zawartość osobistegi komputera?

jakie obywatelswto ma ksiądz, że nie może być sądzony jak każdy Polak?

czemu służy konkordat?

pytam, bo nie wiem

Rozwiń
profaneo.blogspot.com
profaneo.blogspot.com (25 czerwca 2014 o 18:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dlaczego ukrywacie nazwisko, skoro już nie jest podejrzany, tylko skazany? prawomocny wyrok jest po upływie terminu od ogłoszenia wyroku i niewniesieniu apelacji.

Rozwiń
głośny
głośny (25 czerwca 2014 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I tam, 9 zdjęć tylko. Jak bym tam prędzej uważał, że ktoś się włamał do jego kompa i podłożył mu świnię. Prawdziwy pedofil chyba do 9 zdjęć by się raczej nie ograniczał....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!