poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Zamość

Księgowa ukradła z firmy ponad milion złotych. Sąd skazał ją na 6 lat więzienia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 września 2009, 12:15

Na 6 lat pozbawienia wolności skazał w środę Sąd Okręgowy w Zamościu byłą główną księgową Rolniczego Zakładu Doświadczalnego w Werbkowicach, oskarżoną o wyprowadzenie z konta firmy ponad 1 mln złotych. Kary nie uniknęli również mąż, syn i zięć 48-letniej Jolanty A.

Była główna księgowa, a obecnie główna oskarżona, została ukarana także grzywną w wysokości 10 tys. złotych i pięcioletnim zakazem wykonywania zawodu księgowej. Musi też zwrócić zagarnięte pieniądze. Jolancie A. groziło do 10 lat pozbawienia wolności.

Na ławie oskarżonej zasiedli też jej najbliżsi, czyli mąż, syn i zięć. Prokuratura oskarżyła ich o paserstwo: dobrze wiedzieli, że pieniądze pochodzą z przestępstwa, ale nawet na moment nie zawahali się przyjąć ponad 173 tys. złotych na swoje rachunki.

Sąd skazał za to 50-letniego Dariusza A. na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata i 5 tys. złotych grzywny, 23-letniego Kamila A. na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 6 tys. złotych grzywny i dozór kuratora, a 26-letniego Marcina S. na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i 2 tys. złotych grzywny.

Maż i syn Jolanty A. muszą w całości naprawić szkodę, czyli zwrócić ponad 113 tys. złotych, Marcin S. ma oddać część przyjętych pieniędzy, a dokładnie 30 tys. złotych.

Kobieta wpadła po kontroli, którą przeprowadzono w 2007 roku. Zakładu skąd wyprowadzała pieniądze podlega Instytutowi Upraw Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach.

Po wykryciu nieprawidłowości Jolanta A. trafiła tymczasowo do aresztu, gdzie spędziła prawie dwa lata.

– Oskarżyliśmy ją o to, że w latach 2000–2007 przywłaszczyła ponad 914 tys. złotych na szkodę swojego byłego zakładu oraz 114 tys. 400 złotych z kasy zapomogowo-pożyczkowej na szkodę jej 24 członków – poinformował nas Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Podrabiała podpisy

Była główna księgowa podrabiała najpierw na przelewach i na czekach służbowych podpisy dyrektora oraz osób uprawnionych do ich wystawienia, a następnie wyprowadzała pieniądze na swoje konto, a także na rachunki męża, syna i zięcia.

Przed sądem odpowiadała również za nielegalne posiadanie programów komputerowych wartych blisko 6 tys. złotych.

Na poczet grożących kar grzywny i obowiązku naprawienia szkody śledczy dokonali zajęcia majątku oskarżonych na ponad 211 tys. złotych.

Wyrok nie jest prawomocny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Przesmiewca
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przesmiewca
Przesmiewca (24 września 2009 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe kiedy Dziennik napisze o swojej bylej ksiegowej ktora wyprowadzila z firmy tez okolo bańki. Podobno nie siedzi bo ja ktos widzial. Pnowie redaktorzy, a moze warto sie dowiedziec dlaczego skoro jestescie tacy dociekliwi czy moze nie chcecie prac wlasnych brudow na lamach gazety ale na czyjes to jestescie napaleni jak szczerbaty na suchary.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!