poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Łagodniejsze zakręty na drodze nr 17 w Polanówce. Ale liny na środku się nie podobają

Dodano: 29 grudnia 2015, 16:43
Autor: p.p.

(fot. GDDKiA)
(fot. GDDKiA)

Zakończył się remont krętego odcinka „17” pomiędzy Łabuniami Reformą a Polanówką. Kierowcom podoba się gładka nawierzchnia, ale liny rozdzielające pasy ruchu już nie przypadły im do gustu.

Przebudowa blisko 2,6-kilometrowego odcinka ruszyła jesienią 2014 roku. Drogowcy mieli sporo do zrobienia.

– W ramach zleconych prac została poszerzona jezdnia do przekroju 2+1, co kierowcom ułatwi wyprzedzanie pojazdów wolniej jadących pod górę. Przebudowano także skrzyżowanie z drogą powiatową nr 3265L z wydzieleniem dodatkowych pasów ruchu dla pojazdów skręcających w lewo. Przeprowadzono także korektę zakrętów – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Remont opóźnił się o kilka tygodni ze względu na konieczność wzmocnienia skarpy, po której biegnie droga. Był jednak konieczny. Droga krajowa nr 17 pomiędzy Łabuniami Reformą i Polanówką przechodzi przez las, a kręty fragment drogi w niesprzyjających warunkach pogodowych okazywał się zbyt trudnym wyzwaniem dla kierowców ignorujących ograniczenia prędkości. Poza poszerzeniem jezdni do przekroju 2+1, drogowcy rozdzielili pasy ruchu barierami linowymi.

– Nawierzchnia na pewno jest o niebo równiejsza. Ale ludziom nie podobają się te liny na środku. Wielu mówi, że z tego nie będzie nic dobrego. Na pewno jeździ się lepiej i zakręty są łagodniejsze – mówi Stanisław Gredys, mieszkaniec gminy Łabunie.

– Bariery linowe uniemożliwią natomiast czołowe zderzenie pojazdów – tłumaczy Krzysztof Nalewajko. W przypadku zablokowania pasa ruchu w kierunku Zamościa odcinki barier linowych, które można łatwo zdemontować, umożliwią przełożenie ruchu na podwójny pas w kierunku Tomaszowa Lubelskiego. Koszt przebudowy tego 2,6-kilometrowego odcinka „17” wyniósł blisko 12,7 mln zł.

Czytaj więcej o: drogi GDDKiA
Praktyk
zmotryzowany
andrzej
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Praktyk
Praktyk (6 stycznia 2016 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co bedzie sie działo gdy awarii ulegnie ciężarówka na jednym z kierunków?
Zam.Tom?
Jak ominąć?
Rozwiń
zmotryzowany
zmotryzowany (4 stycznia 2016 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co z S17 do  Hrebennego??? Bo jak narazie priorytem są S19, S12 i S17 ale na odcinku  z Lublina do Warszawy. Zamojszczyzna jak zawsze daleko w d..pie...

Rozwiń
andrzej
andrzej (4 stycznia 2016 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

panowie do pierwszego wypadku i karetka wioząca pacjenta na sygnale zostaje zablokowana pacjent umiera kto płaci  za śmierc bo człowieka co można było uratować ale karetka niema szans z blokady wyjechać odszkodowanie wówczas powinna płacić dyrekcja dróg i autostrad nie marne złotówki tylko wielo miljonowe bo ludzkie zycie niema ceny        podobnie ze strażą do pożaru. ale jak by sami projektanci płacili za swoją głupote takich żeczy by nie było a za akceptacje głupiego projektu panowie z dyrekcji by byli karani nawet kilku letnia odsiadka to zaczeli by myśleć łącznie z rzecznikiem dyrekcji i nie opowiadał by takich głupot.

Rozwiń
Henio
Henio (31 grudnia 2015 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A to z tego, że jak dostosujesz prędkość, to najwyżej lekko się oszlifujesz, a nie porozwlekasz swoich wnętrzności po barierce.

Rozwiń
SHOGUN
SHOGUN (31 grudnia 2015 o 00:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

najbezpieczniejszym rozwiązaniem dla motocyklisty na takich ostrych zakrętach są zwykłe bariery z dołożoną dolną belką takie jak choćby w Bieszczadach na serpentynach w Załużu, przy takim rozwiązaniu nawet przy znacznej prędkości jak położysz moto to jest naprawdę duża szansa, że nic ci się nie stanie, a na pewno nie trafisz w tą podporę, która stanowi największe zagrożenie, natomiast co do wcześniejszego postu jednego z gości, to co z tego, że dostosujesz prędkość, jak na skręcie wpadniesz na plamę paliwa i praktycznie nic cię nie może uratować od upadku?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!